PGE Ekstraliga
Oficjalny serwis Unii Tarnów ŻSSA

Wypowiedzi po meczu w Gdańsku

06/25 20:46:49
Marcin Michoń

Grupa Azoty Unia Tarnów uległa Zdunek Wybrzeżu Gdańsk w przerwanym po 10 biegach spotkaniu nad Bałtykiem. Gospodarze wygrali różnicą czterech punktów 32:28. Po spotkaniu trener i zawodnicy Jaskółek czuli niedosyt.

Paweł Baran (trener Grupy Azoty Unia Tarnów): Odczuwam duży niedosyt. Defekt na prowadzeniu pozbawił nas remisu w przerwanych zawodach. Nie wiemy jakby się potoczył mecz, jednak czterobramkowa przegrana nie jest zła. Szkoda kontuzji Renata Gafurowa, bo najważniejsze jest zdrowo zakończyć zawody. Nie zdecydowałem się na rezerwę taktyczną, ale połowicznie przyniosło to skutek, bo wygraliśmy 4:2.

Artur Mroczka (Grupa Azoty Unia Tarnów):Przyjechaliśmy do Gdańska wygrać, bo jesteśmy drużyną wiodącą prym w tej lidze. Wygrywamy wszędzie wysoko i patrzyliśmy też na to, czy uda się dokończyć spotkanie. Sędzia je przerwał i miał rację, bo chodzi tu też o zdrowie. Zabrakło nam niewiele do remisu, ale ta porażka nie będzie miała wpływu dla końcowego wyniku naszego zespołu. To, że jeździłem wcześniej w gdańskim zespole nie miało dla mnie znaczenia w kontekście tego spotkania, w ogóle na to nie patrzę.

Kenneth Bjerre (Grupa Azoty Unia Tarnów): Mecz został przerwany i to decyzja sędziego. Żałuję defektu, jednak złapałem gumę i nie da się jechać tak czterech okrążeń. Uciekły mi trzy punkty. W dziesiątym biegu miałem dobry start, ale Kacper Gomólski i Renat Gafurow byli bardzo blisko mnie. To był efekt domina. Wypadek Renata wyglądał fatalnie i liczę na to, że wszystko z nim będzie ok.

Mirosław Kowalik (trener Zdunek Wybrzeża Gdańsk): Zdawałem sobie sprawę, że będzie to bardzo ciężki mecz, bo drużyna tarnowska jest wyrównana. Może się okazać, że finalnie będziemy walczyć o awans. Wynik nie został do końca rozstrzygnięty i nie wiadomo co byłoby dalej. Renat Gafurow ma wstrząs mózgu i na szczęście będzie mógł jechać w kolejnych spotkaniach. Jedziemy do Tarnowa powalczyć o dobry wynik.

Kacper Gomólski (Zdunek Wybrzeże Gdańsk): Jestem zadowolony z wyniku drużyny i swojego. Szkoda upadku Renata Gafurowa, bo widziałem w jakim jest stanie. Nie był to dla mnie przyjemny moment i dobrze, że jest wszystko ok. Dziękuję tarnowianom za walkę na torze i szkoda, że nie udało się rozegrać pięciu ostatnich biegów. Trzeba się przygotować do kolejnych zawodów i zdobywać punkty. Wcześniej jeździłem w Unii i to jest nasza praca. Wybieramy sobie klub, w którym będzie nam najlepiej. Ja daję z siebie wszystko dla każdej drużyny, w której jeżdżę.

źródło: SportoweFakty.wp.pl

Sponsorzy i partnerzy

grupa-azoty

saletrosanazoty-starttyskie

wesbudalcapone

wia-lanwamexszarkowiczsamrozkwitnad-stawkiemmrowkampgk-1megaellombardkrystankluzahektordunajecdetailkingdekercezarcarsprintbolarusarkanankopolagriaRigatoniZMTAdVIST.PLWEBVIST Agencja Interaktywna - projektowanie stronMATBUDKARMOTCINEMA 3DWELDINGGaleria TarnoviaTarnowska TV HDKLICH

rehamedica
budpolLottoToskana
Frukt
Extreme Hobby
Tarnów
ngine
mis-serwis-techniczny

Partnerzy medialni
eskasportowefakty
Sponsorzy rozgrywek
pge-ekstraliga
Wykonanie strony Internetowej z przez