Speedway Ekstraliga Enea
Witaj, zaloguj się.

Unia Tarnów

Trzykrotny drużynowy

Mistrz Polski

Tabela ligowa
DRUŻYNA
M
PKT
+/-
1.
Grupa Azoty Unia Tarnów
14
32
240
2.
Stal Gorzów
14
23
113
3.
SPAR Falubaz Zielona Góra
14
20
102
4.
Fogo Unia Leszno
14
19
35
5.
Unibax Toruń
14
15
136
6.
Betard Sparta Wrocław
14
10
-102
7.
KantorOnline ViperPrint Włókniarz Cz.
14
7
-147
8.
Renault Zdunek Wybrzeże Gdańsk
14
4
-377
Czy wiesz, że..
W 1994 po raz pierwszy w barwach tarnowskich wystąpił Tony Rickardsson. Uważany wówczas za duży talent.
Wiadomości
Pozostałe wiadomości:Archiwum wiadomości
16-12-2014
K. Kasprzak nominowanym w Plebiscycie Przeglądu Sportowego - W gronie 25 nominowanych w 80. Plebiscycie na 10 Najlepszych Sportowców Polski 2014 jest jeden żużlowiec – Krzysztof Kasprzak. Kibice czarnego sportu w naszym kraju powinni na niego oddać swój głos. Co ważne – głosować można codziennie do 8 stycznia na http://plebiscyt.przegladsportowy.pl/glosowanie.- Zachęcam wszystkich. Mam świadomość, że to rok olimpijski i bardzo trudno będzie znaleźć się w dziesiątce. Gdyby mi się udało, byłby to sukces całego polskiego żużla – mówi Krzysztof Kasprzak.- Liczymy na obecność wśród najlepszych. Oddanie głosu na Krzysztofa Kasprzaka będzie oddaniem głosu na żużel. On reprezentuje w tym plebiscycie całą naszą dyscyplinę – dodaje Rafał Lewicki, menedżer zawodnika.Krzysztof Kasprzak to aktualny srebrny medalista Indywidualnych Mistrzostw Świata. – Obecność Krzysztofa Kasprzaka w dziesiątce jest realna i w związku z tym kibice powinni na niego zagłosować, żeby jak najbardziej mu pomóc – przekonuje Ireneusz Maciej Zmora, prezes Stali Gorzów – klubu, w którym Kasprzak na co dzień startuje w Ekstralidze. – W pamięci kibiców spoza środowiska żużlowego funkcjonują zapewne Tomasz Gollob i Jarosław Hampel, którzy są identyfikowani z naszą dyscypliną od lat, lecz Kasprzak staje się coraz bardziej rozpoznawany. Na pewno siła polskiego żużla rośnie, kolejny zawodnik wszedł do światowej elity, zdobył medal mistrzostw świata i powinniśmy wszyscy na niego zagłosować, aby dać wyraz naszej solidarności ze sportem żużlowym – przekonuje Ireneusz Maciej Zmora.W Plebiscycie Przeglądu Sportowego głosować można każdego dnia. Wystarczy wejść na stronę internetową http://plebiscyt.przegladsportowy.pl/glosowanie, zaznaczyć zawodnika, którego się wybiera i potwierdzić swój głos mailowo lub za pośrednictwem facebooka. Uwaga! Głosować można każdego dnia, a oddawanie głosów jest całkowicie bezpłatne.
16-12-2014
Miniżużlowcy przygotowują się do nowego sezonu - Od początku grudnia zajęcia na sali gimnastycznej rozpoczęli zawodnicy UKS Jaskółki Tarnów, którzy ćwiczą pod okiem Mirosława Cierniaka. W treningach uczestniczą wszyscy podopieczni tarnowskiego klubu mini żużlowego, co jest bardzo dobrym prognostykiem na przyszłość. Młodzi zawodnicy dwa razy w tygodniu mają do dyspozycji salę gimnastyczną przy Szkole Sportowej nr 20 w Mościcach gdzie trenują różnego rodzaju pady, przewroty, ćwiczenia siłowe, zręcznościowe i szybkościowe. Ponadto odbywają się zajęcia z piłką lekarską czy też gra w piłkę halową. Przy wszystkich ćwiczeniach instruktaż oraz asekurację prowadzi trener, który wszystko dokładnie objaśnia i pomaga przy trudniejszych zadaniach. Zadowolenia z frekwencji i zaangażowania swoich podopiecznych nie kryje Mirosław Cierniak. – Bardzo się cieszę, że możemy przygotowywać się w takich profesjonalnych warunkach. Chłopcy dają z siebie wszystko, bardzo angażują się w każde z ćwiczeń, a przy tym jest między nimi zdrowa rywalizacja sportowa – mówi trener. Jak podkreśla opiekun UKSu zimowe przygotowania na sali gimnastycznej są niezwykle ważne podczas sezonu żużlowego, a brak odpowiedniego przygotowania może skutkować kontuzją lub nierówną i niestabilną formą zawodnika. – Podczas pierwszego treningu na sali gimnastycznej ustaliliśmy przejrzyste reguły jakie panują podczas ćwiczeń.Bez ich pracy nie ma mowy o dobrym wyniku, bo ile teraz potu wyleją orazto jak będą zaangażowani to w sezonie startowym zaprocentuje bezpieczną i dobra jazdą na motocyklu – oznajmił. Więcej zdjęć można dostępna w galerii.  
16-12-2014
Znany kalendarz sportu żużlowego - Polski Związek Motorowy opublikował kalendarz sportu żużlowego na 2015 rok. Sezon ruszy końcem marca, kiedy to odbędą się eliminacje Złotego Kasku na torach w Pile, Krośnie i Rawiczu. W kalendarzu ujęte zostały także terminy spotkań ligowych. Dokładny kalendarz rozgrywek nie jest jeszcze znany.Marzec:23 (środa) - egzamin na licencję "Ż" - lokalizacja niepotwierdzona26 (czwartek) - eliminacje Złotego Kasku - Piła, Rawicz, Krosno29 (niedziela) - finał MPPK - LesznoKwiecień:4 (sobota) - finał Złotego Kasku - Tarnów5 (niedziela) - 1. kolejka Ekstraligi6 (poniedziałek) - 1. kolejka Ekstraligi, PLŻ i PLŻ 210 (piątek) - finał kraj. el. do IMEJ - Grudziądz11 (sobota) - 2. kolejka Ekstraligi12 (niedziela) - 2. kolejka Ekstraligi, PLŻ i PLŻ 216 (czwartek) - kraj. el. do IMŚJ - Łódź, Rawicz18 (sobota) - Grand Prix Polski - Warszawa19 (niedziela) - mecz reprezentacji Polski - lokalizacja niepotwierdzona21 (wtorek) - turniej Zaplecza Kadry Juniorów - lokalizacja niepotwierdzona22 (środa) - turniej Zaplecza Kadry Juniorów - lokalizacja niepotwierdzona26 (niedziela) - 3. kolejka Ekstraligi, PLŻ i PLŻ 229 (środa) - egzamin na licencję "Ż" - lokalizacja niepotwierdzona30 (czwartek) - 1/4 IMP - Piła, Krosno, Rawicz, GdańskMaj:1 (piątek) - mecz reprezentacji Polski - lokalizacja niepotwierdzona8 (piątek) - finał kraj. el. do IMŚJ - Lublin9 (sobota) - 4. kolejka Ekstraligi10 (niedziela) - 4. kolejka Ekstraligi, PLŻ i PLŻ 217 (niedziela) - mecz reprezentacji Polski - lokalizacja niepotwierdzona19 (wtorek) - turniej Zaplecza Kadry Juniorów - lokalizacja niepotwierdzona20 (środa) - turniej Zaplecza Kadry Juniorów - lokalizacja niepotwierdzona24 (niedziela) - 5. kolejka Ekstraligi, PLŻ i PLŻ 227 (środa) - 1/2 IMP - Kraków, Ostrów31 (niedziela) - 6. kolejka Ekstraligi, PLŻ i PLŻ 2Czerwiec:3 (środa) - mecz reprezentacji Polski - lokalizacja niepotwierdzona4 (czwartek) - 7. kolejka Ekstraligi, PLŻ i PLŻ 210 (środa) - 1/2 Brązowy Kask - Wrocław, Poznań14 (niedziela) - 8. kolejka Ekstraligi, PLŻ i PLŻ 217 (środa) - eliminacje MIMP - Krosno, Piła, Częstochowa21 (niedziela) - 9. kolejka Ekstraligi, PLŻ i PLŻ 223 (wtorek) - turniej Zaplecza Kadry Juniorów - lokalizacja niepotwierdzona24 (środa) - turniej Zaplecza Kadry Juniorów - lokalizacja niepotwierdzona24 (środa) - egzamin na licencję "Ż" - lokalizacja niepotwierdzona26 (piątek) - 10. kolejka Ekstraligi27 (sobota) - 85 cc Youth Speedway Racing European Cup - półfinał - Rybnik28 (niedziela) 85 cc Youth Speedway Racing European Cup - finał - Rybnik28 (niedziela) - 10. kolejka Ekstraligi, PLŻ i PLŻ 2Lipiec:2 (czwartek) - eliminacje MMPPK - Gniezno, Rzeszów, Rybnik4 (sobota) - finał Brązowego Kasku - Rawicz5 (niedziela) - finał IMP - Gorzów7 (wtorek) - I runda MDMP - lokalizacja niepotwierdzona8 (środa) - I runda Ligi Juniorów - lokalizacja niepotwierdzona9 (czwartek) - II runda Ligi Juniorów - lokalizacja niepotwierdzona12 (niedziela) - finał MIMP - Leszno14 (wtorek) - II runda MDMP - lokalizacja niepotwierdzona15 (środa) - III runda Ligi Juniorów - lokalizacja niepotwierdzona16 (czwartek) - IV runda Ligi Juniorów - lokalizacja niepotwierdzona21 (wtorek) - III runda MDMP - lokalizacja niepotwierdzona22 (środa) - turniej Zaplecza Kadry Juniorów - lokalizacja niepotwierdzona23 (czwartek) - turniej Zaplecza Kadry Juniorów - lokalizacja niepotwierdzona26 (niedziela) - 11. kolejka Ekstraligi, PLŻ i PLŻ 229 (środa) - egzamin na licencję "Ż"30 (czwartek) - 1/2 Srebrnego Kasku - Bydgoszcz, Krosno31 (piątek) - mecz reprezentacji Polski - lokalizacja niepotwierdzonaSierpień:4 (wtorek) - IV runda MDMP - lokalizacja niepotwierdzona5 (środa) - V runda Ligi Juniorów - lokalizacja niepotwierdzona6 (czwartek) - VI runda Ligi Juniorów - lokalizacja niepotwierdzona9 (niedziela) - 12. kolejka Ekstraligi, PLŻ i PLŻ 211 (wtorek) - V runda MDMP12 (środa) VII runda Ligi Juniorów13 (czwartek) - VIII runda Ligi Juniorów15 (sobota) - 2. Finał IMŚJ - Lublin14 (piątek) - 13. kolejka Ekstraligi16 (niedziela) - 13. kolejka Ekstraligi, PLŻ i PLŻ 218 (wtorek) - VI runda MDMP - lokalizacja niepotwierdzona19 (środa) - turniej Zaplecza Kadry Juniorów - lokalizacja niepotwierdzona20 (czwartek) - turniej Zaplecza Kadry Juniorów - lokalizacja niepotwierdzona22 (sobota) - Półfinał DMŚJ w Grudziądzu21 (piątek) - 14. kolejka Ekstraligi23 (niedziela) - 14. kolejka Ekstraligi, PLŻ i PLŻ 226 (środa) - egzamin na licencję "Ż"28 (piątek) - finał IM Ligi Juniorów - lokalizacja niepotwierdzona29 (sobota) - Grand Prix Polski w Gorzowie30 (niedziela) - mecz reprezentacji Polski (data rezerwowa dla wszystkich lig z zastrzeżeniem, iż w przypadku konieczności rozegrania przełożonego meczu ligowego PZM nie powoła do meczu Reprezentacji Polski zawodników występujących w meczu przełożonym)30 (niedziela) - finał Srebrnego Kasku - PiłaWrzesień:4 (piątek) - finał MDMP - lokalizacja niepotwierdzona5 (sobota) - Grand Prix Challenge - Rybnik6 (niedziela) - 15. kolejka Ekstraligi, PLŻ i PLŻ 213 (niedziela) - 16. kolejka Ekstraligi, PLŻ i PLŻ 220 (niedziela) - 17. kolejka Ekstraligi, PLŻ i PLŻ 222 (wtorek) - turniej Zaplecza Kadry Juniorów - lokalizacja niepotwierdzona23 (środa) - turniej Zaplecza Kadry Juniorów - lokalizacja niepotwierdzona26 (sobota) - finał MMPPK - Gorzów27 (niedziela) - 18. kolejka Ekstraligi, PLŻ i PLŻ 2Październik:3 (sobota) - Grand Prix Polski - Toruń4 (niedziela) - mecze brażowe6 (wtorek) - turniej Zaplecza Kadry Juniorów - lokalizacja niepotwierdzona7 (środa) - turniej Zaplecza Kadry Juniorów - lokalizacja niepotwierdzona10 (sobota) - mecz reprezentacji Polski - lokalizacja niepotwierdzona11 (niedziela) - mecze barażowe20 (wtorek) - turniej Zaplecza Kadry Juniorów - lokalizacja niepotwierdzona21 (środa) - turniej Zaplecza Kadry Juniorów - lokalizacja niepotwierdzona
11-12-2014
Artem Laguta odchodzi z Tarnowa! - Artem Laguta nie będzie w nowym sezonie reprezentował barw tarnowskich Jaskółek. Rosjanin co prawda uzgodnił warunki kontraktu, który miał odesłać poniedziałek, co potwierdził w rozmowie telefonicznej, ale tego nie uczynił. Wczoraj zawodnik poinformował jednak klub, że kontraktu nie podpisze.Rozczarowania postawą zawodnika nie kryje Prezes Łukasz Sady. - Negocjacje z Artemem Lagutą były długotrwałe i zakończyły się sukcesem. Zawodnik zgodził się na nasze warunki. Jednak przebywał na trzytygodniowych wakacjach w Tajlandii. Gotowy kontrakt otrzymał od swojego menadżera droga mailowa, miał go podpisać i odesłać. Stwierdził natomiast, że warunki akceptuje jednak nie ma możliwości odesłania kontraktu z powodu braku dostępu do skanera i faxu. W poniedziałek 8 grudnia zadzwonił do mnie i powiedział, że odsyła podpisany kontrakt. Wyglądało, że wszystko jest dobrze. Niestety na drugi dzień kontraktu nadal nie było. We wtorek skontaktowałem się ponownie z menadżerem zawodnika, który także był zdziwiony całą sytuacją. W środę po moim telefonie do Artema Laguty zawodnik oświadczył, że przechodzi do innego klubu. Postawa Artem Laguty bardzo rozczarowała zarządu klubu. Zawodnik przez trzy tygodnie zwlekał z odpowiedzią. Przez ten czas mogliśmy zakontraktować kogoś innego – zakończył sternik tarnowskiego klubu. W dalszym ciągu prowadzone są rozmowy z innymi zawodnikami odnośnie startów w barwach Unii w sezonie 2015.
04-12-2014
Małe motory - wielka pasja - Zachęcamy do przeczytania bardzo ciekawego artykułu Grzegorza Drozda – redaktora SportoweFakty.pl w którym opisuje początki UKS Jaskółki Tarnów.Żeby prowadzić szkółkę miniżużla nie trzeba wiele: kawałek terenu, z tonę gliny. Stu litrową starą beczkę na wodę, ze cztery małe żużlówki.Nic jednak z tej mieszanki nie wyjdzie bez serca oddanego dla żużla. Wielkiego jak Hindenburg, które pokona najtrudniejsze wyzwania i jak niemiecki sterowiec przeleci Ocean Atlantycki.14 kwietnia 2002. Na parkingu jednej z krakowskich galerii handlowych Mirek Cierniak pozostawił busa z całym żużlowym ekwipunkiem. - Przyjechaliśmy około 19.45. Zaparkowałem tuż obok głównego wejścia. W środku byłem jakieś 40 minut. Gdy wróciłem samochodu już nie było - relacjonował rozgorączkowany policjantom. Dobytku nigdy nie odzyskał. - Mimo, że próbowałem jeździć na żużlu, z tamtą chwilą moja kariera się zakończyła - mówi dziś po latach. Oficjalnie karierę zakończył podczas pożegnania Tony'ego Rickardssona w 2006 roku. Krótkie chwile wzruszeń na prezentacji i ukryte łzy. W turnieju pojechał w parze ze szwedzkim internacjonałem. Zawody jak każde inne. Start, walka, po biegu pozdrowienia do kibiców. Z jedną różnicą - wszystko działo się ostatni raz. Co dalej?-  Zajmij się miniżużlem, bo inaczej dostaniesz szajby - radził jego pierwszy trener, mentor i autorytet w żużlu, Bogusław Nowak. Trzydziestokilkuletni mężczyzna nie był jeszcze przygotowany na takie wyzwanie. Minęło kilka lat. W międzyczasie podrósł mu syn i wiedział, że teraz albo nigdy. Od czego zacząć? Z pomocą przyszedł nieoceniony Bogusław Nowak, który rzucił hasło: Przyjedź do mnie. - Pociągiem pojechałem na mecz do Gorzowa, by spotkać się z rodziną Zmarzlików. Spotkanie zaaranżował pan Nowak. Ojciec Bartka pokazał mi miniżużlówkę, na jej podstawie zbudowałem własny pierwszy sprzęt. Motorek miniaturkę zacząłem obwozić po sponsorach. Kombinowałem pierwsze fundusze.Burza mózgu wśród burzy chwastówKilka lat wcześniej na stadionie Unii Tarnów za trybunami pierwszego łuku powstał tor dla najmłodszych. Było wielkie otwarcie, uroczystości i przemówienia. Jednym słowem pompa. Patronat nad szkółką objął Krzysiek Cegielski, który sam na początku lat 90-tych zaczynał w szkółce miniżużla u Bogusia Nowaka. Z pomysłu nic nie wyszło, a z realizatorów bardzo szybko uszło powietrze, a tor porósł trawą. - Wielu podchodziło niechętnie do kolejnego podobnego pomysłu. Kładłem głowę pod topór, że ze mną będzie inaczej. Że do tematu podejdę poważnie i żadna złotówka nie zostanie zmarnowana - wspomina Cierniak. Udało mu się przekonać sponsorów. - Działaliśmy w oparciu o prywatne pieniądze. Nie mieliśmy publicznych środków. Dokładałem również z własnej kieszeni - podkreśla.Prawdziwym jednak wyzwaniem okazał się grunt, a w zasadzie jego brak. Miasto co prawda oferowało teren, ale najpierw trzeba by było wyciąć drzewa, a następnie zbudować drogę dojazdową. Ten pomysł odpadał. Cierniak nie poddał się. Jeździł, pytał i oglądał. Po Tarnowie i okolicach. Okazało się, że szczęście było blisko, choć nieco schowane, bo na zapomnianych terenach należących do klubu piłkarskiego ZKS Unia Tarnów. Tuż przy dworcu kolejowym Tarnów-Mościce. Z gęstwiny traw i chwastów wyglądały boiska piłkarskie. Tam ostatecznie powstał wymarzony obiekt. Od głównej tarnowskiej areny żużlowej, gdzie błyszczą gwiazdy Vaculika i Kołodzieja będzie zaledwie 200 metrów. - Tyle razy tamtędy przejeżdżałem, że w końcu tamte tereny mnie zainteresowały. Z wielu powodów okazały się najlepszym wyjściem. Kształt toru wykluwał się w mojej głowie powoli aczkolwiek burzliwie. Ostatecznie nakreśliłem go motocyklem crossowym - uśmiecha się Cierniak. Wytyczanie geometrii oraz kształtów łuków Ograniczeniem była ilość miejsca. Tor okazał się zbyt krótki, aby otrzymać licencję. Służy do nauki i treningów. Zaprzyjaźniona firma wybudowała tor i można było zaczynać. Pozostało znaleźć chętnych do jazdy. - Pierwsze spotkanie organizacyjne odbyło się w styczniu 2012 roku. Ubrałem swojego 10-letniego syna w żużlowy rynsztunek i tą jedną zbudowaną maszyną zaprezentowaliśmy się kandydatom, których na szczęście nie zabrakło. Zgłosiło się trzynastu chłopców. Pierwszy trening odbył się 25 maja. Natomiast uroczyste otwarcie odbyło się natomiast 28 września, a prezydent miasta objął honorowy patronat nad obiektem - wspomina pomysłodawca całego przedsięwzięcia.Opodal toru znajdowała się sala gimnastyczna i wychowawca Cierniak nie omieszkał wykorzystać okazji. - Zacząłem z chłopcami prowadzić ćwiczenia ogólnorozwojowe. Simon Wigg powiedział mi kiedyś, że kariera żużlowca nie może wyglądać tak, że przyjdziesz na gotowe w parkingu, wsiądziesz na motor i będziesz zdobywał trójki. Żużel jest pomysłem na życie i stanem umysłu. Wyjechanie na tor jest końcową fazą tej układanki. Zawodnik musi się przygotować mentalnie i fizycznie. Na wszelkie niespodzianki na torze. Musi mieć perfekcyjnie opanowane ułożenie ciała i sposób obchodzenia się z motocyklem - wylicza podekscytowanym głosem Cierniak. W jego głosie wyraźnie słychać, że żużel jest wciąż jego ogromną pasją, którą potrafi zarażać innych. Grupa wzrosła do dwudziestu osób i zaczęły się problemy z... nadmiarem chętnych. - Musiałem zacząć dokonywać selekcji. Niejednokrotnie przychodzi to z wielkim bólem, gdy widzę ile dziecko wkłada wysiłku w treningi. Nie ma wyjścia. W każdej dziedzinie życia przetrwają najlepsi - tłumaczy była gwiazda ligi duńskiej. - Poza tym nie wyrobiłbym czasowo. Przygotowuję maszyny, tor oraz prowadzę zajęcia. Trzeba znaleźć odpowiedni balans między ilością chętnych, jakością szkolenia, a moją wydajnością. Jakość tego co robię jest dla mnie najważniejsza - podkreśla.Żużel, nauka, wychowanieŻużel jest sportem niebezpiecznym. Nawet w mini wydaniu. Podopieczni Cierniaka są ubezpieczeni i przechodzą badania lekarskie. W pobliskim pogotowiu ratunkowym na wezwanie jest karetka. - Oprócz treningów na własnym torze wyjeżdżamy do innych miast. Byliśmy w Częstochowie i Rybniku. Upadki były są i będą, ale tutaj nic złego się nie dzieje. Nie było żadnego groźnego przypadku. Odpukać. Wszyscy wstają i otrzepują się. Duża w tym rola zajęć ogólnorozwojowych - podkreśla Cierniak. - W trakcie tych zajęć nie tylko ćwiczymy, ale i rozmawiamy o nauce, podejściu do życia, problemach, szkole. Stworzyłem wewnętrzny regulamin, którego nieprzestrzeganie skutkuje tym, że zawodnik może zostać zawieszony w zajęciach. Dotyczy to nie tylko zajęć na torze, ale i postawy w szkole i w domu. Kilku moich chłopców ma świadectwa z paskiem. Wałkuję im, że muszą uczyć się języków obcych, aby mogli być komunikatywni - relacjonuje z przejęciem w głosie Cierniak. Budowa toru - Spotykam się z pozytywnymi opiniami nauczycieli na temat tego, co wspólnie robimy, ale największą rolę odgrywają rodzice i jestem dumny z ich postawy. Bardzo dobrze czują i rozumieją całą tą zabawę. Zagrożenia, obowiązki, ale i pozytywy, jakie z tego wypływają. Było kilka przypadków, że rodzice przyprowadzali synów i poprzez dzieci chcieli spełnić swoje niespełnione marzenia. Szybko i na siłę. Tor weryfikuje wszystko, nawet w przypadku miniżużla. Uczymy cierpliwości, torowego sprytu, czy zasady "ośmiu łuków". Miniżużel nie jest kapryśną zabawą na motorkach, lecz wyrabianiem siły charakteru. Jest całym cyklem przygotowań, gdzie panują twarde zasady - wyjaśnia.Trener orkiestraSzkółka posiada kilka kompletnych motocykli oraz rezerwowe silniki. Wszystkie zbudował Cierniak. - Jeden nawet przyszykowałem na zlecenie Rafała Dobruckiego i powędrował do zielonogórskiej szkółki - mówi Mirek. Oprócz motocykli stowarzyszenie posiada busa do transportu, a także polewaczkę o pojemności tysiąca litrów. TOSIR udostępnia wodę i miejsce na przetrzymanie sprzętu. Każda pomoc jest na wagę złota. Obecnie Mirka i jego następców wspomaga wiele firm i indywidualnych darczyńców. Układa się współpraca z klubem Unii. Punktem zwrotnym okazała się pomoc Urzędu Miasta Tarnowa. Od 2013 roku "Jaskółki" otrzymują dotację jako Uczniowski Klub Sportowy w postaci Stowarzyszenia. Cierniak ukończył kurs instruktora sportu (AWF w Rzeszowie) i jest na etacie (najniższa krajowa) Wydziału Sportu Urzędu Miasta Tarnowa. Stanowisko Mirka - alfa i omega: trener, wychowawca, mechanik, konserwator toru, specjalista od marketingu, kierowca, trener na sali, a czasem psycholog. Najważniejsza rola: opiekun-przyjaciel, a czasem... rolnik.- W zeszłym roku nawierzchnia nie chciała związać, więc zakupiłem półtora tony gliny. Przeorałem tor, zasiałem świeży materiał, zbronowałem, ubiłem i było jak trzeba. W końcu sam po nim jeżdżę, więc musi być bezpieczny - śmieje się. Czas pracy - średnio dziesięć godzin dziennie. Oprócz treningów na torze i zimowej pracy przy sprzęcie pozostaje masa spraw i obowiązków. Rozliczenia finansowe, raporty z działalności, kontakty i spotkania ze sponsorami.Zabawa dla bogaczy?- Nikomu nie zaglądam w kieszeń, ale gdyby to była przygoda tylko dla bogaczy, to nasz projekt dawno umarłby śmiercią naturalną. W innych ośrodkach jest trudniej. Często trzeba mieć własny sprzęt. My dzięki wsparciu sponsorów i miasta zapewniamy go sami. Miniżużel nie jest zabawą wyłącznie dla dzieci bogatych rodziców - twierdzi Cierniak. - Jeśli miniżużel jest złym pomysłem, to niech malkontenci podadzą lepsze rozwiązanie - twierdzi pionier miniżużla w naszym kraju, Bogusław Nowak. - Nie pochodzę z bogatej rodziny, ale dzięki uporowi przetrwałem i szybko znalazłem pomoc u wielu ludzi - mówi polski trzykrotny medalista indywidualnych mistrzostw świata Jarosław Hampel. - Miniżużel jest prawdziwą szkołą życia. Uczy wielu naczelnych postaw: odpowiedzialności, poszanowania sprzętu, twardości, dążenia do celu - wylicza Hampel, który trenował na minitorze w Pawłowicach nieopodal Leszna. - Obiekt nie miał band i licencji, a całe przedsięwzięcie było wynikiem pospolitego ruszenia. To były zupełnie inne realia. Podobne projekty wyprzedzały panujące czasy w Polsce - uważa Hampel. - W naszej szkółce oprócz mnie terminował Rafał Okoniewski, Robert Miśkowiak, czy Krystian Klecha. Moim pierwszym trenerem był Mariusz Okoniewski - wspomina wicemistrz świata.Szkółka obecnie liczy czternastu chłopców, którzy zostali podzieleni na dwie grupy. Następnym etapem jest rozpoczęcie nauki w szkółce Unii Tarnów, gdzie rozpoczynają się jazdy na "pięćsetkach". - Pięciu moich wychowanków już trafiło do dorosłej szkółki. Mamy umowę z Unią Tarnów, że czternastolatkowie trafiają pod ich skrzydła. Gdy uznam, że kandydat ma opanowane podstawy jazdy rekomenduję go na treningi na dużym torze, gdzie również nadzoruję ich postępy do spółki z Pawłem Baranem. Wkrótce będą następni i podejrzewam, że będzie z czego wybierać - prognozuje Cierniak. - Ciągle się rozwijamy. Ze zbiorek na meczach Unii zakupiliśmy namiot i kamerę. Teraz będziemy rejestrować nasze treningi i analizować postępy na torze. Zajęcia są prowadzone dwa razy w tygodniu, a więc każda z grup zalicza cztery zajęcia w ciągu miesiąca. Niektórzy mogą powiedzieć, że to mało. Ale nie można przetrenować zawodnika. Nawet mistrza świata, a co dopiero młodego chłopca. W ich organizmach trzeba wyzwalać głód żużla, aby ciągle pragnęli wyjazdu na tor. Inaczej istnieje obawa, że w młodym mózgu pojawi się znużenie, nuda i zmęczenie żużlem. Wszystko trzeba dozować - tłumaczy instruktor.Żużel openW długi majowy weekend na obiekt UKS "Jaskółek" zawitał sam Greg Hancock, któremu asystowała telewizja nc+. Na antenie stacji pokazano krótki materiał z wizyty Amerykanina. - Odwiedził nas wielki mistrz. Chłopaki mieli kontakt z legendą żużla. Podejście ich po tym spotkaniu zmieniło się na jeszcze lepsze. Poważniej i sumienniej podchodzą do obowiązków. Byliśmy w telewizji, choć moim zdaniem miniżużel powinien być w mediach i we władzach żużlowych traktowany z większą uwagą - uważa były wicemistrz polski juniorów. Miała być krótka wizyta, a Hancock spędził z chłopakami ponad godzinę. Ponadto przyprowadził Krzyśka Buczkowskiego i Artioma Łagutę. - Zaczynałem dokładnie w ten sam sposób. Podobnie mój przyjaciel Billy Hamill, czy Ronnie Correy. Moim pierwszym mentorem był Bruce Penhall. Dobry nauczyciel to podstawa, a Mirek jak widzę wywiązuje się w tej roli znakomicie - mówi Greg Hancock. Trening Kilka tygodni później, pod koniec maja - z inicjatywy Urzędu Miasta - odbyło się uroczyste spotkanie, na którym stowarzyszeniu został przekazany silnik. Każdy szkółkowicz otrzymał markowe gogle. - W tym spotkaniu uczestniczyli tylko ludzie związani na co dzień z naszą działalnością: rodzice, sponsorzy, przedstawiciele władz miasta. Natomiast na koniec sezonu zorganizowaliśmy trening otwarty. Zainteresowanie przeszło nasze oczekiwania. Nie zabrakło frajdy i śmiechu. Najmniejsze bąble migały na torze na swoich crosach. Strażacy fundowali zabawę na quadzie. Było przeciąganie liny i mecz piłkarski. Przyszło z kilkadziesiąt dzieciaków plus rodzice. W powietrzu było czuć wiele pozytywnej energii. Nie zamykamy się jak klasztor. Jesteśmy dla wszystkich otwarci - mówi.Są pierwsze sukcesy sportowe. Eryk Borczuch wygrał kilka zawodów m.in. w King's Lynn, gdzie pokonał zawodników z Premier i National League. - Do niedawna to był chłopak z mojej szkółki. Sytuacja rodzinna zmusiła go do emigracji poza Tarnów. Teraz doszła do nas seria wieści o jego triumfach na angielskich torach. Oby tak dalej. Trzymamy kciuki za tego chłopaka - mówi Mirek.Śladem idolaPrzygodę z tym sportem zaczynał od miniżużla, a raczej jego pseudo odmiany. Szkółkę w drugiej połowie lat 80-tych prowadził Bogusław Nowak. Ówczesny zawodnik Unii Tarnów. - Na swoim przykładzie wiem, ile dają takie treningi w późniejszej fazie kariery. Gdy masz naście lat nie docenisz tego, bo nie jesteś świadom wagi tego, co się dzieje. I dobrze, bo to ma być zabawa. Ale gdy żużlowiec dorośnie wtedy będzie wiedział ile znaczył ten etap w jego rozwoju - mówi Mirek. - Ja od losu nie dostałem za wiele. Pan Boguś doznał poważnej kontuzji, która przykuła go do wózka inwalidzkiego i wrócił do Gorzowa. Wszystko trwało zaledwie pół roku. Sprzęt to była WSK-a przerobiona przez mojego ojca - relacjonuje. Mirosław Cierniak i jego maszyna. Druga połowa lat 80-tych Od motorynek zaczynał przygodę idol Cierniaka - indywidualny mistrz świata z 1991 roku, Duńczyk Jan Oswald Pedersen. - Powszechny system szkolenia od najmłodszych lat był podstawą i źródłem naszej dominacji w latach osiemdziesiątych - twierdzi Jano. Wtórują mu eksperci na całym świecie. Od kilkudziesięciu lat nie ma bowiem żużlowca ze Skandynawii, który nie trenował miniżużla: Per Jonsson, Tony Rickardsson, Nicki Pedersen, Tommy Knudsen. Oni i wielu innych znanych i utytułowanych skandynawskich tuzów zaczynali od chłopięcych wesołych harców na małym bzyku. - Gdy widzę radość tych dzieci, to jakbym siebie widział z przeszłości. Zawsze im powtarzam: chłopcy ja wam daję wędkę, a jakie ryby złowicie, to wasza sprawa - kończy.
sklepik
Breloczek koszulka
PROMOCJA! 3 ZŁ
Strefa Kibica
Galerie zdjęć z zawodów żużlowych wykonane przez Kibiców
Multimedia
Losowa galeria zdjęć
galeria-zdjec
FOT: Jarosław Kras
unia-tarnow
Unia Tarnów Żużlowa Sportowa Spółka Akcyjna, ul. Zbylitowska 3, 33-101 Tarnów, tel/fax 014 633 02 01. Sąd Rejonowy dla Krakowa-Śródmieścia w Krakowie, XII Wydział Gospodarczy Krajowego Rejestru Sądowego, Numer KRS: 0000112674, NIP: 993-02-93-610. Kapitał zakładowy 615 tys. PLN. Witryna unia.tarnow.pl oraz wszelkie zamieszczone na niej treści i zdjęcia stanowią własność Unia Tarnów ŻSSA. Kopiowanie treści zabronione pod rygorem odpowiedzialności określonej w ustawie z dnia 4 lutego 1994 r. o prawie autorskim i prawach pokrewnych (tekst jedn. Dz.U. z 2006 r. Nr 90, poz. 631)
Copyright © unia.tarnow.pl 2013. All rights reserved
PROJEKT I WYKONANIE:
dudz1ok-design