Oficjalny serwis Unii Tarnów ŻSSA

„To są najlepsze treningi, jakie mogą być” – Martin Vaculik

05/04/2014 0:00:00
Redakcja

Z kompletem punktów Martin Vaculik zakończył dzisiejszy trening punktowany pomiędzy drużyną Grupy Azoty Unii Tarnów a PGE Marmą Rzeszów.

Po zawodach żużlowiec nie ukrywał swojego wielkiego zadowolenia. –Zawody oceniam bardzo dobrze. Tor był przygotowany bezpiecznie. Nie było żadnych upadków i to jest ważne. Ci, co wygrali to mogą się cieszyć, a Ci, co przegrali niech wyciągną wnioski z tej lekcji. Myślę, że takie sparingi są bardzo dobre dla obu stron. Zarówno dla tych, co przegrywają jak i dla tych, co wygrywają, bo tak naprawdę to są najlepsze treningi, jakie mogą być – przyznaje.

Dzisiejsze sparingowe derby były jedyną okazją do spotkania się na stadionie w Mościcach z rzeszowskimi zawodnikami. Derby Południa były wyjątkowymi zawodami zwłaszcza dla Kibiców. Martin nie ukrywa, że żałuje spadku do I ligi drużyny PGE Marmy Rzeszów. – Naprawdę jest to szkoda, bo Rzeszów jest świetnym Klubem i mają teraz naprawdę świetny stadion. Podczas derbów zawsze była taka niesamowita atmosfera, że aż pięknie było jeździć w tym wszystkim. Ja jednak wierzę, że Rzeszów odnajdzie się w tym wszystkim i awansuje znów do Ekstraligi, a my jeszcze nie raz stoczymy ze sobą bardzo dobre, derbowe zawody i tego życzę drużynie z Rzeszowa – mówi.

W ubiegłym roku na wielu zawodach z udziałem Martina Vaculika pojawiał się jego fanklub. Martin przyznaje, że bardzo chciałby, aby tak było i w tym sezonie. – Myślę, że będą przyjeżdżać, bo są to moi koledzy z mojego miasta, ludzie, którzy lubią ten sport i zawsze bardzo mocno mnie dopingują także ja na pewno bym chciał, aby tutaj się pojawili i jeżeli oni też tego będą chcieć to będzie bardzo fajnie – stwierdza.

Wiele Kibiców zastanawia się jak przed zawodami wygląda dzień zawodnika. Tarnowski żużlowiec uchylił nam rąbka tajemnicy. –Wstaje rano, coś sobie zjem no i czekam na mecz (śmiech). Czasami pooglądam sobie coś w telewizji i później jadę na stadion. O zawodach trochę myślę, jednak nie za dużo – zdradza.

W dniu dzisiejszym ulubieniec tarnowskiej publiczności obchodził swoje 24. urodziny. Słowak otrzymał słodki upominek od Zarządu Klubu, który wręczył mu osobiście Prezes Łukasz Sady. Kibice także stanęli na wysokości zadania i po zakończonym sparingu wręczyli mu prezent i odśpiewali gromkie sto lat.  Zawodnik przyznaje nam, że swoje święto będzie obchodził bardzo spokojnie. – Nie jestem typem człowieka, który świętuje jakoś mega. Otrzymałem strasznie dużo gratulacji, za co bardzo dziękuję. Chciałbym też podziękować wszystkim, którzy napisali mi życzenia na Facebooku czy na innych portalach i tym, którzy mi je osobiście złożyli. Urodziny spędzę tak, że pójdę do hotelu, bo jutro są zawody i nie będę szalał – zakończył Martin Vaculik.

 

Sponsorzy i partnerzy

grupa-azoty

Saletromag

NOXY

wesbud

Miasto Tarnów

wia-lanwamexsamrozkwitnad-stawkiemmpgk-1

Al.Capone

 

Optyka Edward Kluza

hektordunajecdekercezararkanRigatoni

rehamedica
budpolLotto
Frukt

mis-serwis-techniczny

eska

 

 

 

Firma Remontowo Budowlana Rafał Nytko

Ogrody Aurora

 

 

 

 

Muszynianka

Powiat Tarnowski

 

Chemart

Arkas BHP

Netfish

Mat-Mat

Remondis

OSK MX

Your Partner

In Balance

Biały Piec

Surpal

TKP

Skup Aut Małopolska

Bartosz Mucha

Gentleman

Narzędzia dynamometryczne

Narzędzia Czyżycki

Ilustrowany Kurier Codzienny

Green Engineering

Darbagos

Centrum Sztuki Mościce

Strusinianka

Okocim

Czarny Sezam

DIAGMEDICA & HOLI-MED

Arveel

Wykonanie strony Internetowej z przez Agencję Marketingową AdVIST