PGE Ekstraliga
Oficjalny serwis Unii Tarnów ŻSSA

Przywieźć nie tylko bonus – zapowiedź meczu w Bydgoszczy

06/14 0:00:00
Redakcja

Już w najbliższą niedzielę tarnowskie Jaskółki wybierają się na bardzo ważny mecz ligowy do Bydgoszczy. Spotkanie zapowiada się niezwykle emocjonująco.

W ostatniej kolejce Unii przegrała, mimo wszystko niespodziewanie w Gnieźnie z tamtejszą Lechmą Startem. W zespole Tarnowskiem zabrakło zdecydowanego lidera, który pociągnąłby wynik całej drużyny. Nieco poniżej oczekiwań zaprezentował się także Maciej Janowski, na którego punkty liczył z pewnością Marek Cieślak. Do zespołu powrócił za to Leon Madsen, ale jego wynik nie był dobry.

Bydgoszczanie z kolei odjechali zaległy mecz w Rzeszowie, gdzie przegrali różnicą sześciu punktów. Liderem zespołu był były zawodnik Jaskółek – Amerykanin Greg Hancock.

Do Bydgoszczy Jaskółki pojadą nie tylko bronić osiemnastopunktowej zaliczki z pierwszego meczu, ale także powalczyć o wygraną w całym spotkaniu. W meczu rozegranym w połowie maja na tarnowskim torze królował Artem Łaguta, który wywalczył komplet punktów. Świetnie spisali się także Maciej Janowski i Janusz Kołodziej. W zespole bydgoskim poza Gregiem Hancockiem i Aleksandrem Loktaevem reszta wypadła bardzo słabo.

O sukces w Bydgoszczy będzie bardzo trudno. Wiele zależy od postawy pary juniorskiej Jaskółek. Zarówno Kacper Gomólski, jak i Mateusz Borowicz muszą dorzucić kilka cennych oczek do końcowego dorobku ekipy Marka Cieślaka. Bieg juniorski zapowiada się bardzo ciekawie. Młodzieżowcy z Gryfem na plastronie w ostatnich spotkaniach nieco obniżyli loty, słabo punktując w meczu u siebie z gnieźnianami, a także na wyjeździe w Rzeszowie. Pojawia się zatem duża szansa na dobry rezultat w biegu juniorskim.

Dużo będzie zależeć od postawy Leona Madsena, który dopiero co niedawno wrócił po kontuzji. W tygodniu Duńczyk świetnie spisał się w lidze duńskiej gdzie zdobył aż siedemnaście punktów. Kibice z pewnością liczą, że równie dobrze zaprezentuje się w niedzielę.

Dyspozycja Martina Vaculika także jest dla większości zagadką. Słowak lepsze występy przeplata słabszymi. Wydaje się jednak, że zawodnik powoli zaczyna dochodzić do optymalnej dyspozycji, a problemy sprzętowe są już niemal całkowicie rozwiązane. W sobotę Martin weźmie udział w kolejnej rundzie Grand Prix na torze w Gorzowie, gdzie przed rokiem odniósł sensacyjne zwycięstwo.

Janusz Kołodziej dobrze zaprezentował się w meczu w Gnieźnie, gdzie startując już na własnym sprzęcie wywalczył dziesięć punktów. To z pewnością dobry prognostyk przed kolejnymi spotkaniami. Jeśli Jasiek tylko upora się z silnikami, zdobycze powyżej dziesięciu punktów powinny być normą w jego wykonaniu.

W Gnieźnie nienajlepiej spisał się za to Maciej Janowski, który nawet nie wygrał biegu. Zawodnik nie przypominał, tego Magica, który w poprzednich spotkaniach dzielił i rządził na torze. Teraz będzie miał szansę na rehabilitację i pokazanie, że tamten występ to tylko wypadek przy pracy.

W Bydgoszczy z pewnością można liczyć na punkty Artema Łaguty, który w minionym sezonie reprezentował barwy tamtejszej drużyny. Dodatkowo Rosjanin znajduje się w tym roku w znakomitej formie, potwierdzając to w niemal każdych zawodach i będąc liderem drużyny.

Atutem bydgoszczan może okazać się Robert Kościecha, który powrócił w ostatnich spotkaniach do składu Gryfów z bardzo dobrym skutkiem stając się krajowym liderem Polonii. Swoją dobrą postawę udowodnił zwłaszcza w meczu ze Startem, gdzie był najlepszym zawodnikiem całego spotkania.

Nie należy zapominać o Gregu Hancocku, który powoli dochodzi do siebie po groźnie wyglądającym upadku kilka tygodni temu. Amerykanin nie jest może tak skuteczny jak w poprzednim sezonie, ale potrafi pociągnąć wynik całej drużyny.

Na domowym torze wiele punktów przywozi także Krzysztof Buczkowski. Nieobliczalny jest Aleksandr Loktaev i Hans Andersen. Wszyscy Ci zawodnicy w tym sezonie prezentują bardzo chimeryczną formę, przeplatając słabe występy bardzo dobrymi.

Podsumowując spotkanie zapowiada się bardzo emocjonująco, my mamy nadzieję, że Jaskółki powtórzą wynik z poprzedniego sezonu, kiedy to z Bydgoszczy przywiozły dwa punkty.

Awizowane składy:

Unia Tarnów:
1.
Maciej Janowski
2. Leon Madsen
3. Artem Łaguta
4. Martin Vaculik
5. Janusz Kołodziej
6. Kacper Gomólski

składywęgla.pl Polonia Bydgoszcz
9. Greg Hancock
10. Krzysztof Buczkowski
11. Robert Kościecha
12. Aleksandr Loktaev
13. Hans Andersen
14. Szymon Woźniak

godzina rozpoczęcia zawodów: 18:30
sędzia: Wojciech Grodzki
komisarz toru: Roman Siwiak

Na koniec warto przypomnieć sobie ubiegłoroczny mecz obu drużyn na bydgoskim owalu.

Tarnów 46 pkt.
1. Greg Hancock 13 (2,3,3,3,2)
2. Jakub Jamróg 0 (0,0,-,-)
3. Leon Madsen 9 (0,2,2,3,2)
4. Martin Vaculik 4+2 (2,1*,1*,0,0)
5. Janusz Kołodziej 10+1 (3,1*,3,3,w)
6. Maciej Janowski 9+1 (3,2,1,1,2*)
7. Kacper Gomólski 1 (0,1,0)

Bydgoszcz – 43 pkt.
9. Emil Sajfutdinow 11+1 (1,3,3,1*,3)
10. Artem Łaguta 3 (3,0,0,-,-)
11. Tomasz Gapiński 5+1 (1,2,1*,1)
12. Robert Kościecha 9+1 (3,1*,2,2,1,w)
13. Krzysztof Buczkowski 9 (2,0,2,2,3)
14. Mikołaj Curyło 5 (2,3,w,0)
15. Szymon Woźniak 1+1 (1*,0,0)

Bieg po biegu:
1. Janowski (60,93), Curyło, Woźniak, Gomólski 3:3
2. Łaguta (61,20), Hancock, Sajfutdinow, Jamróg 4:2 (7:5)
3. Kościecha (61,47), Vaculik, Gapiński, Madsen 4:2 (11:7)
4. Kołodziej (62,41), Buczkowski, Gomólski, Woźniak 2:4 (13:11)
5. Hancock (60,95), Gapiński, Kościecha, Jamróg 3:3 (16:14)
6. Curyło (61,67), Madsen, Vaculik, Buczkowski 3:3 (19:17)
7. Sajfutdinow (61,43), Janowski, Kołodziej, Łaguta 3:3 (22:20)
8. Hancock (61,09), Buczkowski, Janowski, Woźniak 2:4 (24:24)
9. Sajfutdinow (61,84), Madsen, Vaculik, Łaguta 3:3 (27:27)
10. Kołodziej (62,12), Kościecha, Gapiński, Gomólski 3:3 (30:30)
11. Madsen (62,32), Buczkowski, Janowski, Curyło (w/u) 2:4 (32:34)
12. Hancock (61,98), Janowski, Gapiński, Curyło 1:5 (33:39)
13. Kołodziej (61,98), Kościecha, Sajfutdinow, Vaculik 3:3 (36:42)
14. Buczkowski (62,17), Madsen, Kościecha, Vaculik 4:2 (40:44)
15. Sajfutdinow (62,27), Hancock, Kołodziej (w/u), Kościecha (w/u) 3:2 (43:46)

Widzów: około 3 tys.
Sędzia: Piotr Lis (Lublin)
NCD: 60,93 w biegu 1. Maciej Janowski.
Startowano według I zestawu.

Sponsorzy i partnerzy

grupa-azoty

saletrosanazoty-starttyskie

wesbudalcapone

wia-lanwamexszarkowiczsamrozkwitnad-stawkiemmrowkampgk-1megaellombardkrystankluzahektordunajecdetailkingdekercezarcarsprintbolarusarkanankopolagriaRigatoniZMTAdVIST.PLWEBVIST Agencja Interaktywna - projektowanie stronMATBUDKARMOTCINEMA 3DWELDINGGaleria TarnoviaTarnowska TV HDKLICH

rehamedica
budpolLottoToskana
Frukt
Extreme Hobby
Tarnów
ngine
mis-serwis-techniczny

Partnerzy medialni
eskasportowefakty
Sponsorzy rozgrywek
pge-ekstraliga
Wykonanie strony Internetowej z przez