PGE Ekstraliga
Oficjalny serwis Unii Tarnów ŻSSA

Powtórzyć wynik z czerwca – zapowiedź półfinału Enea Ekstraligi

08/29 0:00:00
Redakcja

Po przerwie powracają rozgrywki w Enea Ekstralidze. Dwa tygodnie temu zakończył się sezon zasadniczy. Miejsce w play-offach zapewniły sobie drużyny z Zielonej Góry, Częstochowy, Torunia i Tarnowa. To właśnie pomiędzy tymi ekipami rozegra się decydująca batalia o miano najlepszej drużyny w Polsce

Tarnowianie zajmując rzutem na taśmę czwartą lokatę w półfinałach zmierzą się z potencjalnie najmocniejszą drużyną – zwycięzcą sezonu zasadniczego ekipą Stelmet Falubaz Zielona Góra.

Jaskółki, jak dotąd jeździły ze zmiennym szczęście przeplatając bardzo dobre występy bardzo słabymi. Teraz, jeśli drużyna Marka Cieślaka marzy o powtórzeniu sukcesu sprzed roku musi wspiąć się na wyżyny swoich możliwości. Kluczem do sukcesu może okazać się trudna dla rywali nawierzchnia Mościckiego toru. Jak dotąd tylko nielicznym drużynom udało się ją na tyle rozpracować, aby osiągnąć tutaj korzystny dla siebie wynik.

Leon Madsen spisuje się dużo lepiej niż na początku sezonu

Zielonogórzanie na pewno nie wspominają dobrze czerwcowego meczu w Tarnowie rozegranego w ramach X kolejki Enea Ekstraligi. Wówczas w ekipie Rafała Dobruckiego jedynym jasnym punktem był Piotr Protasiewicz i momentami Patryk Dudek. Teraz jednak wcale nie musi być podobnie. Zielonogórzanie w ostatnich spotkaniach spisywali się bardzo dobrze i tarnowian czeka ciężka przeprawa.

Przy Zbylitowskiej nie powinno zabraknąć ciekawych, pełnych emocji wyścigów. Biegi z udziałem takich zawodników jak Janusz Kołodziej, czy Jarosław Hampel będą z pewnością trzymały w napięciu.

W ekipie Marka Cieślaka cieszy powrót do dobrej formy Janusza Kołodzieja. Kapitan Jaskółek na domowym torze spisuje się bardzo dobrze, czego dowodem było spotkanie z Unibaxem Toruń. Ponadto Jasiek we wtorkowym meczu szwedzkiej Elitserien zdobył dziesięć punktów w czterech startach co jest rezultatem godnym podziwu. Zawodnik po spotkaniu z Toruniem nie ukrywał radości, że Unia ostatecznie znalazła się w „czwórce”. Zauważył także, że Jaskółkom mecze z zielonogórzanami na tarnowskim torze z reguły dobrze wychodzą. – Warto pamiętać, że mecze z Zieloną Górą tutaj, na swoim torze nam bardzo dobrze wychodzą. Jak jest to w zwyczaju mówić historia lubi się powtarzać i mam nadzieję, że tym razem też tak będzie, ale jak dobrze wiemy różnie może by – powiedział na gorąco po ostatnim meczu ligowym Janusz Kołodziej.

Janusz Kołodziej spisuje się coraz lepiej

Pojedynku z toruńskimi Aniołami nie będzie z pewnością dobrze wspominał Artem Łaguta. Rosjanin w dwóch biegach wywalczył tylko punkt, ale usprawiedliwienie dla niego może być choroba, z którą zmagał się w niedzielę. Przez ostatnie kilka dni lider Unii mógł wypoczywać. Ponadto startował w Danii, gdzie prezentował się bardzo dobrze.

Maciej Janowski z pewnością będzie chciał powtórzyć wynik z czerwca, kiedy wywalczył płatny komplet punktów. Magic po przejściu do kategorii seniorów pokazuje, że nie miało to większego wpływu na jego formę. Obok Janusza Kołodzieja ma najwyższą średnią z polaków w drużynie. Z powodzeniem ściga się nie tylko w Polsce, ale także i w Anglii. Co prawda nie udał mu się przed tygodniem start w GP Challenge, ale zawodnika ma jeszcze trochę czasu, aby zaistnieć w elitarnym cyklu.

Maciej Janowski w czerwcowym spotkaniu był niepokonany

Być może postawa Martina Vaculika w niedzielnym spotkaniu może okazać się kluczowa dla losów spotkania. Słowak dobrze wypadł w ostatnim spotkaniu ligowym w Tarnowie. Formę potwierdził także w lidze szwedzkiej.

Martin Vaculik ma nadzieję, że w kolejnych spotkania będzie spisywał się podobnie, tym bardziej, że udało mu się znaleźć optymalne dopasowanie swoich motocykli. – Na ten mecz zmieniłem ustawienia w motocyklu. Założyłem zupełnie inne przełożenia niż te, na których jeździłem cały sezon. Zdało to egzamin, widać, że to chyba będzie dobre. Ze swojej strony obiecuję, że będę robił wszystko, aby już dobrze jechać – powiedział po niedzielnym spotkaniu.

Ważnym ogniwem w talii Marka Cieślaka, jest Leon Madsen. Duńczyk w drugiej części sezonu spisuje się znacznie lepiej niż wcześniej i chyba zapomniał już o kontuzji, która wyeliminowała go ze ścigania na miesiąc. Potwierdził to w środowym spotkaniu duńskiej Superligi, gdzie zdobył szesnaście punktów i dwa bonusy. Zawodnik z kraju Hamleta zdaje sobie sprawę, że spotkanie z Falubazem będzie trudne, a ważnym elementem spotkania będzie tarnowski tor. Ważne będzie, aby podczas meczu w Tarnowie sprzyjał nam tor. Trzeba zrobić przewagę, którą ciężko będzie odrobić zielonogórzanom u siebie – powiedział po spotkaniu z Toruniem.

W niedziele dużo zależeć będzie od podstawy juniorów. Liderem tej formacji jest bez wątpienia Kacper Gomólski. Jeśli tylko silniki Gingera będą spisywać się bez zarzutów powinien osiągnąć bardzo przyzwoity wynik. Jego punkty jak i drugiego juniora, który będzie Mateusz Borowicz lub Edward Mazur, mogą okazać się bardzo ważne.

W ekipie Rafała Dobruckiego zdecydowanym liderem jest Jarosław Hampel, który jest do tej pory najskuteczniejszym jeźdźcem w Enea Ekstralidze. Potwierdza to także w lidze szwedzkiej, gdzie jest liderem Elit Vetlandy. Były wicemistrz świata z pewnością wyciągnął już wnioski z nieudanego czerwcowego pojedynku w Tarnowie, gdzie nie udało mu się wygrać żadnego wyścigu.


Parę Artem Łaguta – Martin Vaculik stać nawet na podwójne zwycięstwa w niedziele popołudnie

Bardzo dobrze w porównaniu do Jarosława Hampela w tamtym spotkaniu spisał się Piotr Protasiewicz, który jako jedyny starał się ciągnąć wynik drużyny. Pepe notuje w większości spotkań tegorocznego sezonu bardzo dobre wyniki będą dosyć pewnym punktem drużyny.

Niewiadoma jest z pewnością forma Andreasa Jonssona. Szwed dopiero niedawno powrócił do ścigania po kontuzji i jeszcze nie w każdych zawodach prezentuje równą formę.

Na pewno mankamentem drużyny z Myszką Miki na plastronie jest postawa drugiej linii. O ile jeszcze Krzysztof Jabłoński w kilku spotkaniach spisał się dobrze, o tyle słabo prezentuje się Jonas Davidsson. W kilku spotkaniach zastąpił go nawet Adrian Gomólski, ale zmiana ta na niewiele się zdała.

Mocną stroną zielonogórzan jest Patryk Dudek. Młodzieżowiec z Myszką Miki na plastronie plasuje się bardzo wysoko w klasyfikacji średnich biegopunktowych w Enea Ekstralidze. Jego dobra postawa niejednokrotnie ratowała wynik Falubazowi. Jego partnerem będzie Kamil Adamczewski, bądź Alex Zgardziński.

Niedzielny pojedynek zapowiada się niezwykle interesująco. Na pewno nie zabraknie ciekawych wyścigów trzymających w napięciu do samego końca. Z pewnością warto wybrać się w niedzielne popołudnie dopingować swoich pupili w walce o finał Enea Ekstraligi.

Doping tarnowskich Kibiców z pewnością pomoże Jaskółkom w osiągnięciu satysfakcjonującego rezultatu

Zapraszamy wszystkich kibiców Jaskółek do głośnego dopingu na stadionie przy ulicy Zbylitowskiej! Pierwszy bieg już o 18:45!!

Awizowane składy:
Stelmet Falubaz Zielona Góra
1. Jarosław Hampel
2. Jonas Davidsson
3. Piotr Protasiewicz
4. Krzysztof Jabłoński
5. Andreas Jonsson
6. Patryk Dudek

Unia Tarnów:
9. Maciej Janowski
10. Leon Madsen
11. Artem Laguta
12. Martin Vaculik
13. Janusz Kołodziej
15. Kacper Gomólski

Przypominamy:
Próba toru: 18:15
Prezentacja: 18:30
Pierwszy wyścig: 18:45

Spotkanie sędziował będzie Leszek Demski, natomiast obowiązki komisarza toru pełnił będzie Jacek Krzyżaniak. Rolę przewodniczącego jury pełnił będzie Artur Kuśmierz, natomiast komisarzem technicznym będzie Krzysztof Meyze.

Na koniec warto sobie przypomnieć czerwcowy mecz z Zieloną Górą. Poniżej prezentujemy szczegółową punktację z tamtego spotkania. Zachęcamy także do przeglądnięcia statystyk tarnowsko – zielonogórskich, a także do zapoznania się z historią zielonogórskiego klubu.

Unia Tarnów – 58
9. Maciej Janowski 14+1 (3,2*,3,3,3)
10. Patrick Hougaard 6 (1,3,1,1)
11. Artem Łaguta 9+1 (1,2*,1,2,3)
12. Martin Vaculik 9+1 (0,3,3,1,2*)
13. Janusz Kołodziej 11 (3,2,3,3,0)
14. Mateusz Borowicz 3+1 (2*,0,1)
15. Kacper Gomólski 6+1 (3,2*,1)

Stelmet Falubaz Zielona Góra – 32
1.
Mikkel B. Jensen 1 (0,1,-,-,0)
2. Jonas Davidsson 2 (2,0,-,-,-)
3. Piotr Protasiewicz 12 (3,3,2,2,d,2)
4. Krzysztof Jabłoński 3+1 (2*,1,0,0,0)
5. Jarosław Hampel 6 (1,0,2,0,2,1)
6. Patryk Dudek 8 (1,1,0,2,3,1)
7. Kamil Adamczewski 0 (0,0,-)

Bieg po biegu:
1. (71,10) Janowski, Davidsson, Hougaard, Jensen 4:2
2. (71,11) Gomólski, Borowicz, Dudek, Adamczewski 5:1 (9:3)
3. (70,65) Protasiewicz, Jabłoński, Łaguta, Vaculik 1:5 (10:8)
4. (69,68) Kołodziej, Gomólski, Hampel, Adamczewski 5:1 (15:9)
5. (71,09) Vaculik, Łaguta, Jensen, Davidsson 5:1 (20:10)
6. (70,70) Protasiewicz, Kołodziej, Jabłoński, Borowicz 2:4 (22:14)
7. (70,57) Hougaard, Janowski, Dudek, Hampel 5:1 (27:15)
8. (70,83) Kołodziej, Hampel, Gomólski, Dudek 4:2 (31:17)
9. (70,00) Janowski, Protasiewicz, Hougaard, Jabłoński 4:2 (35:19)
10. (70,47) Vaculik, Dudek, Łaguta, Hampel 4:2 (39:21)
11. (70,08) Kołodziej, Protasiewicz, Hougaard, Jabłoński 4:2 (43:23)
12. (70,18) Dudek, Łaguta, Borowicz, Protasiewicz (d3) 3:3 (46:26)
13. (70,12) Janowski, Hampel, Vaculik, Jabłoński 4:2 (50:28)
14. (70,86) Łaguta, Vaculik, Dudek, Jensen 5:1 (55:29)
15. (70,20) Janowski, Protasiewicz, Hampel, Kołodziej 3:3 (58:32)

NCD: Janusz Kołodziej (Unia Tarnów) – 69,68 sek. (w 4. wyścigu)
Sędzia: Artur Kuśmierz
Widzów: ok. 10 000
Zawodnicy startowali według I zestawu.

Sponsorzy i partnerzy

grupa-azoty

saletrosanazoty-startokocim

wesbudalcapone

wia-lanwamexszarkowiczsamrozkwitnad-stawkiemmrowkampgk-1megaellombardkrystankluzahektordunajecdetailkingdekercezarcastoramacarsprintbolarusarkanankopolagriaRigatoniZMTAdVIST.PLWEBVIST Agencja Interaktywna - projektowanie stronMATBUDKARMOTCINEMA 3DWELDINGGaleria TarnoviaTarnowska TV HDKLICH

Partnerzy medialni
eskasportowefakty
Sponsorzy rozgrywek
pge-ekstraliga
Wykonanie strony Internetowej z przez