PGE Ekstraliga
Oficjalny serwis Unii Tarnów ŻSSA

Podtrzymać passę zwycięstw – zapowiedź meczu w Częstochowie

06/27 0:00:00
Redakcja

W niedzielę w ramach X kolejki Enea Ekstraligi Grupa Azoty Unia Tarnów zmierzy się w spotkaniu wyjazdowym z KantorOnline Viperprint Włókniarz Częstochowa. W pierwszym meczu obu drużyn przy Zbylitowskiej znacząco osłabiona drużyna Lwów przegrała z Jaskółkami 64:26. Tym samym na torze w Mościcach praktycznie rozstrzygnęła się walka o punkty bonusowy.

W ostatnich tygodniach sporo działo się w drużynie częstochowskiej. Funkcję trenera przestał pełnić Piotr Żyto, którego zastąpił Roman Tajchert. W niedzielę nowy szkoleniowiec po raz pierwszy poprowadzi drużynę Lwów w rozgrywkach Enea Ekstraligi.

Artem Laguta rozkręca się z meczu na mecz.

Jaskółki do Częstochowy udadzą się nie tylko po punkt bonusowy, ale przede wszystkim po triumf w całym spotkaniu, który przy porażce drużyny z Torunia zapewni Grupie Azoty Unii Tarnów pewny awans do fazy Play-Off. O zwycięstwo jednak łatwo nie będzie. Gospodarze awizowali swój najsilniejszy skład. Brakuje w nim jedynie Grigorija Laguty, któremu kilka dni temu odnowiła się przykra kontuzja z początku sezonu. Jego miejsce zajmie Mirosław Jabłoński, który do tej pory radzi sobie przeciętnie w rozgrywkach Enea Ekstraligi. Problemem częstochowian jest jednak od początku sezonu nawierzchnia ich domowego toru. W rozegranych do tej pory czterech spotkaniach na własnym torze tylko raz miejscowi Kibice oglądali triumf swoich pupili. Porażki na własnym obiekcie z drużynami z Zielonej Góry, Torunia i Gorzowa bardzo skomplikowały sytuację drużyny prowadzonej przez Jarosława Dymka, która po IX kolejka Enea Ekstraligi ma na swoim koncie zaledwie cztery punkty. Ekipa Marka Cieślaka ma tych punktów już osiemnaście.

W poprzednim sezonie obie drużyny na torze przy Olsztyńskiej spotkały się dwukrotnie. W obu spotkaniach lepsi byli gospodarze. Jednak po drugim z tych spotkań większe powody do radości mieli tarnowianie, którzy w dwumeczu okazali się lepsi i odebrali brązowe medale Drużynowych Mistrzostw Polski.

Krzysztof Buczkowski zdobywa dla Grupy Azoty Unii Tarnów coraz więcej punktów.

Przed sezonem kadrę drużyny z Częstochowy zasilili Grzegorz Walasek i Peter Kildemand, utrzymując przy tym trzon kadry z poprzedniego sezonu poza Emilem Sajfutdinowem. Niestety w obliczu kłopotów finansowych w kilku spotkaniach drużyna Lwów musiała pojechać składem wysoko odbiegającym od optymalnego.

Jaskółki w Częstochowie liczyć mogą na punkty Artem Laguty, który w przeszłości reprezentował barwy klubu z Częstochowy. Ponadto Rosjanin w ostatnim czasie spisuje się znacznie lepiej. Potwierdził to dobrym występem w meczu przeciwko leszczyńskim Bykom. Wcześniej dorzucił dużo cennych punktów podczas potyczki we Wrocławiu.

O tegorocznej dyspozycji Martina Vaculika nie trzeba dużo wspominać. Słowak znajduje się w kapitalnej dyspozycji. Praktycznie we wszystkich ligach, w których startuje przywozi dla swoich drużyn dwucyfrowe dorobki punktowe.

Na punkty Janusza Kołodzieja zawsze można liczyć.

Ważnym ogniwem zespołu Marka Cieślaka jest Greg Hancock. Doświadczony Amerykanin, który dzień wcześniej weźmie udział w kolejnej rundzie Grand Prix w przeszłości również startował z Lwem na plastronie. Grin od początku sezonu jest nie tylko jednym z liderów Jaskółek, ale również dobrym duchem zespołu. Ponadto wielokrotnie udziela cennych wskazówek młodszym kolegom wspierając ich przed każdym biegiem.

Podczas tegorocznego spotkania o brązowy medal w Częstochowie cichym bohaterem tarnowian był Janusz Kołodziej, który udanym atakiem w piętnastym biegu tego meczu dał Jaskółkom medal. Tegoroczny sezon rozpoczął z wysokiego pułapu. W większości spotkań nie schodzi poniżej określonej zdobyczy punktowej, na co zresztą wskazuje czołowe miejsce wśród najskuteczniejszych jeźdźców Enea Ekstraligi.

Ze spotkania na spotkanie rozkręca się Krzysztof Buczkowski. Po średnim początku sezonu z każdym kolejnym meczem udowadnia swoją przydatność do drużyny. W ostatnim meczu w Tarnowie był najlepszym zawodnikiem Grupy Azoty Unii Tarnów.

Greg Hancock jest nie tylko silnym punktem drużyny, ale także doskonałym mentorem.

Tradycyjnie na pozycji młodzieżowca zobaczymy Kacpra Gomólskiego, który jest w tej chwili jednym z najlepiej punktujących juniorów w całej Enea Ekstralidze. Z nim w parze wystartuje ktoś z dwójki Mateusz Borowicz, Ernest Koza. Ten pierwszy zastąpił w składzie wychowanka tarnowskich Jaskółek, po tym jak ten nabawił się kontuzji ręki. Ernest Koza w piątek jednak prawdopodobnie wróci na tor i jeśli będzie w dobrej dyspozycji ma szansę odzyskać utracone miejsce w składzie Grupy Azoty Unii Tarnów, bowiem wychowanek klubu z Częstochowy w dwóch spotkaniach ligowych nie zdołał zdobyć żadnych punktów.

Częstochowian do walki poprowadzi najskuteczniejszych pod względem średniej w drużynie LwówPeter Kildemand. Duńczyk, dla którego obecny sezon jest pierwszym na torach Enea Ekstraligi radzi sobie w niej całkiem nieźle, będąc mocnym ogniwem KantorOnline ViperPrint Włókniarza.

W kratkę spisuje się Grzegorz Walasek, który słabe występy przeplata bardzo dobrymi jak na przykład podczas meczu w Gorzowie, gdzie zdobył aż 18 punktów. Na pewno Jego dyspozycja będzie dla drużyny gospodarzy bardzo ważna, ponieważ jeśli nie zaprezentuje się na określonym poziomie, częstochowianom może być bardzo trudno osiągnąć korzystny wynik.

Punkty Kacpra Gomólskiego są niezwykle istotne zwłaszcza w spotkaniach wyjazdowych.

Dosyć nierówno spisują się do tej pory Rune Holta i Michael Jepsen Jensen, którzy w niedzielę wystartują w jednej parze. Po kilku słabszych meczach w ostatniej kolejce w Toruniu w końcu dwucyfrowy dorobek punktowy padł łupem byłego Mistrza Polski.

Skład Lwów uzupełnią wspomniany wcześniej Mirosław Jabłoński oraz juniorzy z Arturem Czają na czele, który poza spotkaniami z Unibaxem w Częstochowie i wyjazdowym w Gdańsku spisuje się trochę poniżej oczekiwań.

Niedzielne zawody zapowiadają się na pewno interesująco. Gospodarze pod wodzą nowego trenera z pewnością będą chcieli zrehabilitować się za wcześniejsze porażki i powalczyć o zwycięstwo. Grupa Azoty Unia Tarnów po 9 rozegranych dotąd spotkania ma sytuację raczej jasną. Do awansu do Play-Off Jaskółom brakuje już bardzo niewiele i przy odrobinie szczęścia przed przerwą wakacyjną ekipa Marka Cieślaka może zapewnić sobie już miejsce w czwórce.

Martin Vaculik powoli przyzwyczaja wszystkich do dwucyfrowych zdobyczy punktowych.

Początek niedzielnych zawodów o godzinie 16:30. Relację telewizyjną będzie można śledzić na kanale nSport.

Awizowane składy:
Grupa Azoty Unia Tarnów
1. Martin Vaculik
2. Krzysztof Buczkowski
3. Artem Laguta
4. Greg Hancock
5. Janusz Kołodziej
6. Kacper Gomólski

KantorOnline ViperPrint Włókniarz Częstochowa
9. Rune Holta
10. Michael Jepsen Jensen
11. Peter Kildemand
12. Mirosław Jabłoński
13. Grzegorz Walasek
15. Artur Czaja

Sponsorzy i partnerzy

grupa-azoty

saletrosanazoty-starttyskie

wesbudalcapone

wia-lanwamexszarkowiczsamrozkwitnad-stawkiemmrowkampgk-1megaellombardkrystankluzahektordunajecdetailkingdekercezarcarsprintbolarusarkanankopolagriaRigatoniZMTAdVIST.PLWEBVIST Agencja Interaktywna - projektowanie stronMATBUDKARMOTCINEMA 3DWELDINGGaleria TarnoviaTarnowska TV HDKLICH

rehamedica
budpolLottoToskana
Frukt
Extreme Hobby
Tarnów
ngine
mis-serwis-techniczny

Partnerzy medialni
eska
Sponsorzy rozgrywek
pge-ekstraliga
Wykonanie strony Internetowej z przez