Oficjalny serwis Unii Tarnów ŻSSA

Niels Kristian Iversen: „Przez cały sezon brakowało nam kontuzjowanych zawodników”

08/13/2021 11:20:27
Redakcja

– Przemysław Frączek: Niels, dobrze widzieć Cię znów na torze w Tarnowie. Powiedz proszę jak się obecnie czujesz? Czy są jakieś dolegliwości związane z ostatnimi kontuzjami?
– Niels Kristian Iversen: Dziękuję, obecnie czuję się całkiem dobrze. Nie mam jakichś dużych dolegliwością związanych z tymi kontuzjami. Oczywiście jakieś boleści odczuwam. Przez długi czas nie mogłem wykonywać treningu na takim poziomie jak do tej pory. Ale wszystko idzie coraz lepiej i mogę powiedzieć, że znów czuję się dobrze.

– PF: Miałeś kiedykolwiek taki sezon, w którym straciłeś tak wiele zawodów jak w obecnym?
– NKI: Nigdy nie miałem takiego sezonu jak ten. W 2020 roku również musiałem dochodzić do zdrowia i straciłem jego cześć, ale głównie było to spowodowane sytuacją z koronawirusem. W 2010 roku też zmagałem się z kontuzjami, ale nie było aż tak źle jak teraz. Teraz mam nadzieję i głęboko w to wierzę, że kontuzje są już historią, oraz że wyczerpałem już limit pecha.

– PF: Ten sezon fatalnie ułożył się również dla całej drużyny. Nikt nie spodziewał się, że taka ekipa może spaść z ligi. Co było Twoim zdaniem główną przyczyną?
– NKI: Moim zdaniem główną przyczyną były kontuzje. Teraz drużyna wygląda właściwie, ale przez cały sezon brakowało nam ciągle jednego czy dwóch zawodników z powodu kontuzji. Bardzo trudno wygrywać mecze w takich okolicznościach.

– PF: Mecz z Orłem Łódź wyglądał zupełnie inaczej niż pozostałe spotkania. Wygraliście ze sporą przewagą inkasując punkt bonusowy, mieliście dobre starty, szybkość na trasie. Co się zmieniło porównując z poprzednimi spotkaniami?
– NKI: Podstawową różnicą było właśnie to, że mieliśmy do dyspozycji prawie całą drużynę. Wydaje mi się również, że atmosfera się poprawiła kiedy zeszło nieco ciśnienia w związku z tym, że sezon został już wcześniej przesądzony. Chcieliśmy po prostu pokazać fajny żużel przed kibicami i sponsorami.

– PF: Na mecz przyszli najwierniejsi fani drużyny i trzeba przyznać, że stworzyli bardzo dobrą atmosferę biorąc pod uwagę okoliczności. Dostaliście sporą porcję braw. Jak to odbierasz? Chciałbyś coś powiedzieć kibicom?
– NKI: Tak jak wspomniałem, atmosfera się zmieniła. Bardzo miło było zobaczyć kibiców. Ten sezon ułożył się bardzo nieszczęśliwie, a jak tylko stanęliśmy wreszcie na nogi, to wszystko było już przesądzone i drużyna spada do niższej ligi. Powiem tylko tyle, że ten klub nie zasługuje na to żeby jeździć w 2 lidze. To duży wstyd, że tak się stało.

– PF: Myślałeś już o swojej przyszłości w Polsce?
– NKI: Jeszcze się nad tym nie zastanawiałem. Najważniejsze dla mnie teraz to zaleczyć w 100% kontuzje i wrócić do regularnego ścigania. Oczywiście w odpowiednim czasie rozważę wszystkie propozycje jakie się dla mnie pojawią.

– Była jakaś propozycja ze strony Unii? Wielka gwiazda speedwaya, Greg Hancock, zdecydował się kiedyś na starty w 2 lidze.
– NKI: Nie rozmawiałem z klubem na ten temat do tej pory, więc nie wiem jak wygląda wizja klubu. Nie rozważałem jednak startów w 2 lidze.

– PF: To kolejny rok kiedy trapią Cię kontuzje. Jak reaguje na to Twoja rodzina. Niedawna sytuacja z duńskim piłkarzem Christianem Eriksenem pokazała, że czasami wystarczy jedna chwila i życie może się całkowicie zmienić.
– NKI: Będąc szczerym, muszę przyznać, że to trudna sytuacja zarówno dla mnie jak i mojej rodziny. Ciężko było mi się pogodzić z tym, że z powodu tych kontuzji nie mogłem pokazać w pełni swoich umiejętności na torze. Szczęśliwie dla mnie to są urazy, które mogę wyleczyć i powalczyć o powrót do pełnej dyspozycji. Warto wspomnieć, że większość z tych urazów, które mi się przytrafiły nie były z mojej winy.

– PF: Wspomniałem o Christianie. Śledziłeś losy piłkarskich Mistrzostw Europy? Jesteś fanem piłki nożnej? Wasza reprezentacja rozegrała dużo lepszy turniej niż reprezentacja Polski.
– NKI: Tak, jestem kibicem.  Nasi zawodnicy rozegrali fantastyczny turniej, szczególnie biorąc pod uwagę to, co stało się z Christianem Eriksenem w pierwszym meczu. Takie wydarzenia powodują, że człowiek patrzy na życie z innej perspektywy. Niestety dotyka to wiele osób na świecie.

– PF: Dziękuję za poświęcony czas. Mam nadzieję, że przed Tobą jeszcze wiele występów, oraz że jeszcze się spotkamy w Tarnowie. Wszystkiego dobrego.
– NKI: Również dziękuję. Wielkie podziękowania również dla kibiców Jaskółek, pracowników klubu i Głównego Partnera Grupy Azoty za wsparcie przez cały sezon.

 

Sponsorzy i partnerzy

grupa-azoty

Saletromag

NOXY

ewinner

wesbudSolektro

Miasto Tarnów

wia-lanwamexsamrozkwitnad-stawkiemmrowkampgk-1

Al.Capone

krystankluzahektordunajecdekercezararkanagriaRigatoniTarnowska TV HD

rehamedica
budpolLotto
Frukt

mis-serwis-techniczny

eska

 

 

 

 

 

Firma Remontowo Budowlana Rafał Nytko

Ogrody Aurora

Muszynianka

Powiat Tarnowski

Gipsman

Chemart

Arkas BHP

Netfish

Mat-Mat

Wykonanie strony Internetowej z przez Agencję Marketingową AdVIST