PGE Ekstraliga
Oficjalny serwis Unii Tarnów ŻSSA

„Nie mogę się już doczekać sezonu” – Janusz Kołodziej

02/10 0:00:00
Redakcja

Ubiegły sezon był bardzo udany dla Janusza Kołodzieja, który wywalczył swój trzeci medal Indywidualnych Mistrzostw Polski. W Enea Ekstralidze był krajowym liderem Unii Tarnów. To głównie dzięki jego walecznej postawie Jaskółki rozstrzygnęły pojedynek o brąz z częstochowskimi Lwami na swoją korzyść odbierając zasłużone medale Drużynowych Mistrzostw Polski.

Powoli dobiega końca okres przygotowawczy. Za nieco ponad miesiąc, jeśli aura pozwoli, zawodnicy tarnowskiej Unii wyjadą na tarnowski tor. Pierwszych jazd wypatruje już wypoczęty po sezonie 2013 Janusz Kołodziej. – Przerwa zimowa jest na tyle długa, że jest wystarczająco czasu, aby odpocząć. Czasem tego wolnego jest aż zbyt wiele. Nie mogę się już doczekać nadchodzącego sezonu – zakomunikował.

Brak jazdy na żużlu żużlowiec Unii Tarnów zrekompensował sobie startem w prestiżowym Rajdzie Barbórka, gdzie jak na debiutanta zaprezentował się bardzo dobrze. – W okresie zimowym, nam zawodnikom brakuję trochę adrenaliny, więc skoro była możliwość startu w rajdzie to z niej skorzystałem. Było to dla mnie nowe doświadczenie, na pewno wielka przygoda. Jednym z moich marzeń było właśnie wystąpienie w jakimś rajdzie. Przyszłość pokaże czy jeszcze wsiądę do samochodu rajdowego, ale póki co bardzo mi się to spowodowało – powiedział.

Wychowanek tarnowskiej Unii chciałby, aby nowy sezon wyglądał jak druga połowa 2013 roku. – Początek sezonu nie był faktycznie najłatwiejszy dla mnie, ale ciągle powtarzałem sobie, „że dopóki walczysz jesteś zwycięzcą”. To nam się udało. Druga część była już zdecydowanie lepsza. Każdy zawodnik chce jak najlepiej wejść w sezon, ale czasem trafiają się problemy. Akurat w tamtym roku miałem takie problemy, ale mam nadzieję, że ominą mnie w tym sezonie – powiedział Janusz Kołodziej.

Trzykrotny Indywidualny Mistrz Polski przed rozpoczęciem sezonu 2013 nie miał konkretnych planów medalowych. Chciał po prostu wypaść jak najlepiej. – Rozpoczynając sezon 2013 nie liczyłem na jakieś konkretne sukcesy, natomiast wiedziałem, że jeśli jazda będzie mi sprawiała dużą radość sukcesy przyjdą same. Po słabym początku sezonu wiedziałem, że nadejdą lepsze dni – wyjaśnił.

Kapitan Jaskółek od kilku lat jest jednym z najlepszych zawodników w Polsce i na świecie. Kluczem do dobrej jazdy przez cały sezon jest odpowiednie przygotowanie w okresie zimowym. – Przygotowuje się starą, sprawdzoną metodą, ale jestem cały czas otwarty na wprowadzenie różnych nowinek do swoich zajęć – powiedział krótko.

Zawodnik Unii Tarnów poza rozgrywkami ligowymi postara się powalczyć o awans do Grand Prix. – Dla każdego zawodnika jazda w cyklu i walka o tytuł Mistrza Świata to ważna rzecz, na pewno wystartuję w eliminacjach – uciął.

Coraz większy prestiż obok Grand Prix ma cykl SEC. W ubiegłym sezonie Januszowi nie udało się awansować do finału, co poniekąd było winą zawiłego regulaminu. – W zeszłym roku nie awansowałem przez niejasne przepisy. Gdyby było to wyjaśnione na pewno bym już startował w tych zawodach. Na pewno będę starował w eliminacjach i powalczę o awans – zakomunikował.

Po dobrym sezonie 2013 szeregi Unii Tarnów opuścili Maciej Janowski i Leon Madsen. Ich miejsce zajęli Greg Hancock i Krzysztof Buczkowski. Zmiana dwóch kluczowych zawodników na pewno zmieni nieco siłę rażenia Jaskółek. Optymistycznie na to oraz fakt podpisanie umowy z Grupą Azoty zareagował Janusz Kołodziej. – Skład drużyny bardzo mi się podoba. Do Tarnowa powraca doświadczony Greg Hancock. Do zespołu dołączył też walczak Krzysztof Buczkowski. Cała drużyna jest bardzo waleczna i na pewno dzięki pomocy Głównego Partnera Grupy Azoty stać ją będzie na pewno na wiele. Martin miał nieco słabszy sezon a zazwyczaj jest tak, że po słabszym sezonie przychodzi ten lepszy – powiedział Kapitan Unii Tarnów.

Tegoroczna zima jest dla wszystkich bardzo łaskawa. Trudno jednak przewidzieć jaka będzie pogoda za miesiąc, gdy zawodnicy będą chcieli rozpocząć pierwsze jazdy. Janusz Kołodziej ma nadzieję, że uda się potrenować w Tarnowie. – Na razie trudno przewidzieć, jaka będzie pogoda w Polsce, bo ta jest w tym roku na prawdę bardzo dziwna. Jeśli będzie potrzeba będziemy wyjeżdżać za granicę, natomiast jeśli będzie można trenować w Polsce to zostaniemy na miejscu. Myślę, że połowa marca to optymalny termin na wyjazd na tor – zakończył zawodnik Unii Tarnów.

Sponsorzy i partnerzy

grupa-azoty

saletrosanazoty-starttyskie

wesbudalcapone

wia-lanwamexszarkowiczsamrozkwitnad-stawkiemmrowkampgk-1megaellombardkrystankluzahektordunajecdetailkingdekercezarcarsprintbolarusarkanankopolagriaRigatoniZMTAdVIST.PLWEBVIST Agencja Interaktywna - projektowanie stronMATBUDKARMOTCINEMA 3DWELDINGGaleria TarnoviaTarnowska TV HDKLICH

rehamedica
budpolLottoToskana
Frukt
Extreme Hobby
Tarnów
ngine
mis-serwis-techniczny

Partnerzy medialni
eska
Sponsorzy rozgrywek
pge-ekstraliga
Wykonanie strony Internetowej z przez