PGE Ekstraliga
Oficjalny serwis Unii Tarnów ŻSSA

Maciej Janowski po meczu w Rzeszowie

05/07 0:00:00
Redakcja

Jednym z czołowych zawodników w meczu derbowym w Rzeszowie był Maciej Janowski. Magic spisał się znakomicie zdobywając jedenaście punktów i dwa bonusy.

W czym tkwi sekret tak dobrej postawy na Macieja Janowskiego na torze w Rzeszowie. –Ten rzeszowski tor zawsze mi pasuje. Lubię tutaj jeździć, kibice wobec mnie są również bardzo sympatyczni, dlatego lubię tutaj przyjeżdżać. Udało się wygrać i bardzo się z tego cieszymy. Wiedzieliśmy, że nie będzie łatwo. Absencja Nickiego Pedersena zapewne nieco ułatwiła nam zadanie, choć też nie wiadomo jak w tym meczu spisałby się Leon Madsen. Jechaliśmy na takim możliwym luzie, bo trener podkreślał to w szatni, żeby pilnować tych punktów, starać się być cały czas skupionym i tak rzeczywiście było. Cieszę się, że to wykorzystaliśmy i wygraliśmy niezwykle ważny mecz – wyjaśnia.

Zwycięstwo z tak trudnym rywalem może spowodować wzrost formy i wiarę zespołu w odnoszenie kolejnych zwycięstw. –Na pewno jest to dla nas pozytywny kopniak, ale przed nami jeszcze ciężka droga, by jechać jeszcze lepiej. Nie chcemy poprzestawać na tym co jest, lecz szlifować formę, by było znacznie lepiej. Będziemy się starać z całych sił. Jak do tej pory ciężko pracujemy, każdy ma sporo startów. Ja również mam choćby w Anglii, więc jazdy mi nie brakuje. Cały czas szukamy, ulepszamy i możemy się jedynie cieszyć, że w tym meczu to zagrało i zadziałało – stwierdza.

Do tej pory zawodnik Jaskółek jeździ nieco w kratkę przeplatając słabsze występy lepszymi.  – We Wrocławiu było znacznie słabiej, ale to był jeden z pierwszych meczów i każdy z nas miał dosyć mało czasu, aby sprawdzić w pełni silniki na polską ligę. Wcześniej zacząłem jeździć w Anglii. Nie ma jednak co gadać, wygraliśmy, byliśmy lepszą drużyną, równiejszą. Ciężko powiedzieć czy zasługa leży w sprzęcie, dopasowaniu do toru, formie fizycznej każdego z nas, ale myślę, że na całość złożyło się właśnie to wszystko – mówi.

Maciej podkreśla, że mecz wygrała cała drużyna i ma nadzieję, że w kolejnych meczach będzie podobnie. – Artiom pojechał bardzo dobrze, każdy dołożył swoje punkty, co przełożyło się na końcowy sukces. Sam Artiom meczu by nie wygrał. Dla nas każdy punkt był na wagę złota. Mam taką nadzieję, że było to dla nas przełamanie nieco słabszej passy. Takie są plany i wszystko robimy w tym kierunku, chcemy jechać jak najlepiej i pokazać, że jesteśmy silnym zespołem –kończy zawodniki Unii Tarnów rozmowę dla portalu SportoweFakty.pl.

Sponsorzy i partnerzy

grupa-azoty

saletrosanazoty-starttyskie

wesbudalcapone

wia-lanwamexszarkowiczsamrozkwitnad-stawkiemmrowkampgk-1megaellombardkrystankluzahektordunajecdetailkingdekercezarcarsprintbolarusarkanankopolagriaRigatoniZMTAdVIST.PLWEBVIST Agencja Interaktywna - projektowanie stronMATBUDKARMOTCINEMA 3DWELDINGGaleria TarnoviaTarnowska TV HDKLICH

rehamedica
budpolLottoToskana
Frukt
Extreme Hobby
Tarnów
ngine

Partnerzy medialni
eskasportowefakty
Sponsorzy rozgrywek
pge-ekstraliga
Wykonanie strony Internetowej z przez