Oficjalny serwis Unii Tarnów ŻSSA

Jakub Jamróg: “Trzeba być cały czas czujnym”

11/07/2017 9:12:01
Redakcja

Jakub Jamróg nie był do końca zadowolony ze swojego występu w niedzielnym spotkaniu. Zawodnik podkreśla, że cały czas uczy się toru w Tarnowie i bardzo go lubi – Nie jestem do końca zadowolony ze swojego wyniku. Cieszę się, że końcówka dobrze poszła, bo na początku się trochę męczyłem. Bardzo lubię tor tarnowski. Jest bardzo wymagający i ja się go cały czas uczę. Paradoksalnie bardziej mam obeznane inne tory z 1 ligi niż ten tutaj. To był mój trzeci mecz na własnym torze, chociaż oczywiście cały czas tutaj trenuję. Fajnie, że potrafiliśmy się wszyscy odnaleźć i wygrać ten mecz – powiedział po meczu Kuba.

Mimo dość wysokiej wygranej na torze było sporo walki, a zdobywanie punktów nie przychodziło tak łatwo – Musieliśmy się sporo napracować na taki wynik. Ja też miałem wiele biegów gdzie musiałem walczyć przez całe 4 okrążenia. Nie przywoziłem wszystkiego od startu. Myślę, że kibicom się podobało. Był to mecz na szczycie, było sporo mijanek, więc wszyscy powinni być zadowoleni – dodał Jakub.

Z kolei do Daugavpils Kuba pojedzie z uśmiecham, bo jak sam przyznaje, tamtejszy tor zna bardzo dobrze – Tor w Daugavpils znam dość dobrze. To jest mój piąty sezon w 1 lidze, a na Łotwie jestem zawsze minimum 2 razy w sezonie. Znam wszystkie dziury, fotoradary (śmiech) i długą drogę też. Jeśli tylko dane mi będzie wystartować w tym meczu to pojadę tam z uśmiechem na twarzy – wyjaśnił nasz zawodnik.

Kuba nadrabia stracony czas wynikły z kontuzji ręki i podkreśla dobry zmysł tarnowskich trenerów jeśli chodzi o skład meczowy – Straciłem bardzo wiele czasu przez kontuzję. Każda kolejna pauza dla mnie to strzał w kolano. Oczywiście wciąż decydują trenerzy, to oni wybierają optymalny skład. Jak na razie wychodzi im to idealnie, co widać po wynikach więc trzeba im po prostu zaufać – stwierdził.

Mimo zgarnięcia punktu bonusowego Kuba uważa, że ewentualny pojedynek w fazie play-off będzie dużo trudniejszy – Trzeba być czujnym cały czas. Finał rządzi się swoimi prawami. Jest większa presja, większe nerwy. W trakcie sezonu jest jeszcze ta myśl, że słabszy mecz można nadrobić. Play-off to już jest jazda na żyletki. To będzie po prostu całkowicie inny dwumecz – zakończył Jamróg.

Sponsorzy i partnerzy

Małopolska

wesbud

Nowrem Group

ReDrog S.C.

wia-lan

wamex

sam

rozkwit

nad-stawkiem

mpgk-1

hektor

dunajec

cezar

Frukt

mis-serwis-techniczny

eska

Muszynianka

Chemart

Mat-Mat

Remondis

OSK MX

Biały Piec

Skup Aut Małopolska

Gentleman

Narzędzia dynamometryczne

Green Engineering

Darbagos

Centrum Sztuki Mościce

Strusinianka

Okocim

Czarny Sezam

Salon Wędkarski Karmazyn

Restauracja Rigatoni

#OPTYK WAWRZON

Zeliaś

Spojkar

Lider Sowa

Auto-Gaz-Siedlik

Kącik Piękna Tarnów

Megael Hurtownia Elektryczna

Zakład Optyczny Edward Kluza
F.H.U Tomasz Ostręga

Autona



MK OKNO

FRB STASIAK

RGD

CANPACK

Sigma

Dom Weselny

Grupa Alex

Canpack

Maluka

Wykonanie strony Internetowej z przez Agencję Marketingową AdVIST