Oficjalny serwis Unii Tarnów ŻSSA

Artur Mroczka: „Doskonale wiem co znaczą derby”

24/05/2017 11:14:00
Redakcja

Wysoko wygrane spotkanie z Euro Finannce Polonią Piła spotkało się ze sporym zadowoleniem kibiców i sponsorów. Artur Mroczka uważa, że jest to efekt dobrego zrozumienia całej tarnowskiej drużyny – Dużo pracujemy i na torze to widać. Świetnie się rozumiemy. Nie ma nawet znaczenia jak trener ustawi pary. Wiemy jak kto jedzie i sobie pomagamy nawzajem na torze. Mi bardzo dobrze jedzie się w parze z Arturem Czają. Zawody udane. Przeciwnik nie postawił poprzeczki aż tak wysoko i jest fajnie – powiedział Artur.

Na początku sezonu Artur wspominał, że podpatrywał Janusza Kołodzieja i Martina Vaculika jeśli chodzi o ataki pod bandą. W meczu z Piłą widać było tego efekty, bo jego ataki były przemyślane i bardzo skuteczne – Ja tego może aż tak nie czuję, dopiero w momencie jak przejeżdżam obok zawodnika czuję moc tego ataku. Cieszę się, że z boku też to fajnie wygląda i cieszę się, że zaczyna mi to wychodzić. Jak przychodziłem tutaj w 2015 roku to rozmawiałem z Martinem i Januszem na temat tego jak tu jeździć, atakować, ale tego nie da się zrobić tak od razu. Rok nie było mnie w Tarnowie, ale nie zapomniałem jak się tutaj jedzie. Oczywiście trzeba patrzeć na najlepszych zawodników i od nich się uczyć, bo to oni wyznaczają trendy – wyjaśnił Mroczka.

Przymusowa przerwa w startach spowodowana kiepską pogodą dla Artura nie jest żadną przeszkodą. Jak zapewnia – najważniejsza jest praca, a on sam jest urodzonym żużlowcem – Ja już sam nie wiem co myśleć o tych przerwach. Generalnie mam tak, że jak jeżdżę to jeżdżę, jak nie jeżdżę to nie jeżdżę, ale później wsiadam na motocykl i trzeba jechać. Żużlowcem jestem niemal od urodzenia i ja się chyba po prostu urodziłem na ten żużel. Dlatego mi nie robi różnicy czy ta przerwa jest czy jej nie ma. Wiadomo, jak się mało jeździ to pojawiają się błędy i tu można upatrywać jakichś negatywów, ale ja zawsze staram się dać maksymalnie od siebie. Nawet jak ta jazda nie Idzie, to staram się, żeby jakieś punkty zdobyć. Tak było w Krakowie. Zacząłem od dwóch zer, ale spiąłem się maksymalnie i wskoczyła „dwójka”, wskoczyła „trójka”. Nie wolno się załamywać nawet po słabszych biegach. Trener mówi jedziesz dalej i ja wtedy muszę zrobić wszystko żeby zdobywać punkty. To jest taki sport, ale jak ktoś to kocha to sobie radzi. Czasem się wiele pracuje i dalej nie wychodzi, ale jednak przeważnie ta praca przynosi efekty. Żużel jest fajnym sportem, trzeba zadbać i o siłę i technikę i mentalność. Mi się to po prostu podoba – dodał nasz zawodnik

Nie sposób było też nie zapytać Artura o derby. Można powiedzieć jedno. Zawodnik wręcz pali się do jazdy – Tak, zdecydowanie to czuję. Odkąd tu jestem to słyszę ciągle ten Rzeszów. Mało mówi się o meczach z Piłą czy z kimś innym, tylko wszyscy o tym Rzeszowie. Ja doskonale wiem co to są derby i co znaczą derby, ale jak każdy o tym mówi, to tym bardziej nie wychodzi z głowy. Nastawiam się jak najbardziej pozytywnie, pełna mobilizacja i będziemy walczyć jeszcze bardziej niż u nas – zakończył Artur Mroczka.

Sponsorzy i partnerzy

grupa-azoty

Saletromag

NOXY

wesbud

Miasto Tarnów

wia-lanwamexsamrozkwitnad-stawkiemmpgk-1

Al.Capone

 

Optyka Edward Kluza

hektordunajecdekercezararkanRigatoni

rehamedica
budpolLotto
Frukt

mis-serwis-techniczny

eska

 

 

 

Firma Remontowo Budowlana Rafał Nytko

Ogrody Aurora

 

 

 

 

Muszynianka

Powiat Tarnowski

 

Chemart

Arkas BHP

Netfish

Mat-Mat

Remondis

OSK MX

Your Partner

In Balance

Biały Piec

Surpal

TKP

Skup Aut Małopolska

Bartosz Mucha

Gentleman

Narzędzia dynamometryczne

Narzędzia Czyżycki

Ilustrowany Kurier Codzienny

Green Engineering

Darbagos

Centrum Sztuki Mościce

Strusinianka

Okocim

Wykonanie strony Internetowej z przez Agencję Marketingową AdVIST