PGE Ekstraliga
Oficjalny serwis Unii Tarnów ŻSSA

Artem zadowolony z niedzielnego meczu

06/05 0:00:00
Redakcja

Po zwycięstwie w niedzielnym meczu z ekipą Rafała Dobruckiego swoimi refleksjami podzielił się Artem Łaguta. Rosjanin nie krył zadowolenia ze swojego występu. Unia Tarnów pokonała Stelemt Falubaz Zielona Góra 58:32.

Artem przyznał, że wynik mógłby być jeszcze lepszy, gdyby nie problem z silnikiem. –Ten silnik, który na meczu z Bydgoszczą powiózł mnie do kompletu punktów z Falubazem już kompletnie nie jechał. Ne wiem czemu. Od razu wysyłam go do serwisu, aby zobaczyli co się z nim stało. Męczyłem się okrutnie, nie wiedziałem co zrobić. Na koniec jak się trochę dopasowałem, zdobyłem trzy punkty – wyjaśnił.

Zawodnik Jaskółek nie miał zastrzeżeń do tarnowskiego toru, który był dobrze przygotowany. Tor był dobry, jak zawsze w Tarnowie. Wszystko przez problemy z silnikiem, ale mimo to i tak nie osiągnąłem złego rezultatu – dodał.

Przed spotkaniem Artem nie wierzył w odrobienie dużej straty z pierwszego spotkania, które Jaskółki przegrały bardzo wysoko. Zawodnik chwali całą drużynę, która spisała się znakomicie. – Szczerze mówiąc to nie wierzyłem w tak wysokie zwycięstwo. Liczyłem, że wygramy, ale maksymalnie dziesięcioma punktami. Jakby przyjechał Andreas Jonsson z pewnością ciężej byłoby odrobić straty nawet tak żeby w ogóle zacząć myśleć o bonusie. Ale gdybanie nie ma w tym momencie sensu, bo w naszych szeregach zabrakło Leona Madsena. A tu od razu trzeba pochwalić Patricka Hougaarda, który go zastępował. Pojechał dobrze i zrobił dla nas świetne punkty. Ale co tam! Cała drużyna dziś równo zapunktowała, ja dołożyłem dziewięć oczek z bonusem, co na poziom Enea Ekstraligi jest wynikiem niezłym – powiedział.

Już w czwartek do Tarnowa zawita ekipa z Częstochowy w której składzie startuje starszy brat Artema, Grigorij. Rosjanin twierdzi, że traktuje brata tak samo jak każdego innego rywala i na torze sentymentów nie będzie. – Na razie ciężko jednoznacznie ocenić kto jest w tym sezonie lepszy. Brat jest w domu i po zawodach, na torze podejdę do Griszy jak do każdego innego rywala, nie będzie sentymentów z mojej strony – stwierdził.

Artem zapytany o ewentualną pomoc bratu w kwestii przełożeń odpowiedział: – On mi nie podpowie w Częstochowie to ja mam mu podpowiadać? (śmiech) – zakończył z uśmiechem zawodnik Unii Tarnów.

Sponsorzy i partnerzy

grupa-azoty

saletrosanazoty-starttyskie

wesbudalcapone

wia-lanwamexszarkowiczsamrozkwitnad-stawkiemmrowkampgk-1megaellombardkrystankluzahektordunajecdetailkingdekercezarcarsprintbolarusarkanankopolagriaRigatoniZMTAdVIST.PLWEBVIST Agencja Interaktywna - projektowanie stronMATBUDKARMOTCINEMA 3DWELDINGGaleria TarnoviaTarnowska TV HDKLICH

rehamedica
budpolLottoToskana
Frukt
Extreme Hobby
Tarnów
ngine
mis-serwis-techniczny

Partnerzy medialni
eska
Sponsorzy rozgrywek
pge-ekstraliga
Wykonanie strony Internetowej z przez