PGE Ekstraliga
Oficjalny serwis Unii Tarnów ŻSSA

„Lekko nie będzie” – Kacper Gomólski

08/21 0:00:00
Redakcja

Niezły występ w meczu przeciwko Unibaxowi Toruń zaliczył junior Jaskółek – Kacper Gomólski. W całym meczu zgromadził sześć punktów i bonus. GinGer coraz śmielej poczyna sobie na torze, o czym świadczy fakt, że w swoim drugim biegu pokonał samego Tomasza Golloba.
Dwa pierwsze biegi bardzo fajnie mi wyszły, byłem bardzo szybki. Szczególnie czułem to w drugim biegu, w którym walczyłem z Tomkiem Gollobem. Podobno motocykl jedzie najszybciej przed „umarciem” i tak było chyba w moim przypadku. W trzecim biegu po wyjściu z pierwszego łuku motor po prostu zszedł z obrotów, a ja jechałem już na tej czwartej pozycji tylko po to żeby dojechać. Później zmieniłem ten motocykl na drugi, ale on nie jechał już tak dobrze jak pierwszy. Tak więc dwa pierwsze starty pojechałem bardzo dobrze, a później było już gorzej – wyjaśnił GinGer

We wcześniejszym meczu z Częstochową zawodnik zdobył tylko trzy punkty z czego, jak można się domyślić nie był zadowolony. Skarżył się wtedy na to, że nie mógł dopasować się do toru oraz, że silniki nie działały tak jak powinny. W Tarnowie Kacper nie miał problemów z dopasowaniem, natomiast znowu pojawił się problem z silnikami.
Jeden silnik na Tarnów mam bardzo dobry, jechałem nim w pierwszych trzech biegach.  Tego trzeciego biegu nie liczę, bo wiadomo co się wtedy stało. Teraz będziemy musieli szukać drugiego silnika żeby też punktować, bo jak wiadomo zbliżają się play offy. Przed nami mecz z Zieloną Górą. Jest to trudny rywal, więc lekko z nimi nie będzie. W środę mam zawody w Danii, będę się musiał przejechać do mechanika, którego mam tam na miejscu. Wezmę silniki i będziemy tak kombinować żeby poprawić wyniki – odpowiedział Kacper.

Jeśli chodzi o ogólne podsumowanie, to w sezonie zasadniczym Kacper wypadł dobrze. W każdym meczu przywoził cenne punkty, które potem trafiały na konto drużyny. Niektóre mecze w jego wykonaniu wyszły lepiej, inne znowu gorzej, jednak dotyczy to każdego zawodnika. Wszystko zależy od dyspozycji w danym dniu, kondycji psychicznej i tego jak spisuje się sprzęt.
Na pewno ten sezon jest lepszy niż w zeszłym roku, bo wtedy była tragedia. Jest dużo lepiej,  przede wszystkim dlatego, że jestem o wiele szybszy i przez to też lepiej mi się jeździ. Zresztą w zeszłym roku jechałem pod lekką presją, bo nie punktowałem tak, jakbym sobie wymarzył. Czasami też nie jechałem w meczu, a teraz jest inaczej, bo wiem, że mam pewne miejsce w składzie. Przez to też w głowie się lepiej wszystko poukładało. Lżej się jeździ, bez takiej presji. Ogólnie mówiąc miałem występy, które jeszcze można byłoby poprawić i myślę, że nadrobię to w play offach – podsumował swoją jazdę junior.

Co natomiast myśli Kacper o walce Unii Tarnów w play offach? Czy drużynie uda się powtórzyć sukces wywalczony przed rokiem?
Na pewno będzie trudno, bo jednak troszkę nasz skład uległ zmianie. Odszedł Greg, przyszedł bardzo szybki Artiom, ale za to Maciek przeszedł do seniorów. W juniorach jestem ja, jest Edek, jest Mateusz i Ernest, więc ta nasza siła juniorska troszeczkę podupadła, ale ja staram się zastąpić Macka jak najlepiej. Czasami wychodzi, czasami nie, jest tak w kratkę. Ale mam nadzieję, że po remoncie silnika okaże się, że będzie to złoty silnik i będę jechał jak najlepiej za każdym razem – stwierdził młody zawodnik.

Niedawno w II finale Indywidualnych Mistrzostw Świata Juniorów żużlowiec wywalczył drugie miejsce, zaraz za Piotrem Pawlickim. W klasyfikacji generalnej również zajmuje drugą lokatę.
W IMŚJ na razie jest dobrze. Dwa razy zająłem drugie miejsce i dwa razy zdobyłem po 11 punktów. Jest dobrze, ale do tych zawodów, które będą w Terenzano (14 września – przyp. red.) jest jeszcze dużo czasu  i o tym teraz nie myślę. Wiadomo, że jednak gdzieś w głowie widzę to podium – mówił Kacper.

Kolejnym sukcesem GinGera jest zajęcie drugiego miejsca w eliminacjach do Młodzieżowych Indywidualnych Mistrzostwa Polski.
– Tam też jestem drugi, mam tylko dwa punkty straty do Patryka, to jest praktycznie jeden bieg. Ale na razie skupiam się na play offach – zakończył junior Jaskółek.

Sponsorzy i partnerzy

grupa-azoty

saletrosanazoty-starttyskie

wesbudalcapone

wia-lanwamexszarkowiczsamrozkwitnad-stawkiemmrowkampgk-1megaellombardkrystankluzahektordunajecdetailkingdekercezarcarsprintbolarusarkanankopolagriaRigatoniZMTAdVIST.PLWEBVIST Agencja Interaktywna - projektowanie stronMATBUDKARMOTCINEMA 3DWELDINGGaleria TarnoviaTarnowska TV HDKLICH

rehamedica
budpolLottoToskana
Frukt
Extreme Hobby
Tarnów
ngine
mis-serwis-techniczny

Partnerzy medialni
eskasportowefakty
Sponsorzy rozgrywek
pge-ekstraliga
Wykonanie strony Internetowej z przez