Oficjalny serwis Unii Tarnów ŻSSA

„Zabrakło moich punktów” – Janusz Kołodziej

06/27/2015 14:53:03
Przemysław Frączek

Unia Tarnów była wczoraj blisko pokonania lidera tabeli Fogo Unię Leszno. Zabrakło jednak 4 punktów. Ze swojej postawy nie był oczywiście zadowolony Janusz Kołodziej. Nasz kapitan uważa, że to przede wszystkim jego punktów zabrakło, aby odnieść cenne zwycięstwo – przede wszystkim zabrakło moich punktów. To jest ewidentne i widoczne. Pojechałem najsłabiej spośród grona tych zawodników, którzy powinni punktować. Oczywiście wszyscy bardzo się przykładaliśmy i chcieliśmy jak najlepiej pojechać, no ale nic dziś nie grało tak jak powinno. Ja wiem w czym rzecz, ale nie chcę wypowiadać się o tym publicznie, tylko spokojnie nad tym popracować. Mam do siebie dużo żalu, że nie zrobiłem tych ważnych punktów, ale niestety czasami na własnym torze zdarza się gorszy dzień – przyznał wyraźnie zasmucony Kołodziej.

W meczu z Toruniem, w którym nasza drużyna była osłabiona brakiem Leona Madsena tor był zdecydowanie dłużej atutem naszych zawodników. Janusz uważa, że tych zawodów w żaden sposób nie można do siebie porównać – mecz z Toruniem to było całkiem inne spotkanie, inny dzień. Dzisiejszego meczu nie można w żaden sposób porównywać z tamtym. Dziś w zasadzie wszyscy mieliśmy gorszy dzień. Trzeba o nim jak najszybciej zapomnieć, popracować nad sobą, żeby w kolejnych spotkaniach już było wszystko tak jak trzeba – uciął krótko nasz kapitan.

Porażka z Fogo Unią Leszno skomplikowała nieco sytuację jeśli chodzi o walkę o fazę play-off. Koldi zapowiada jednak, że zawodnicy nie złożą broni – będziemy się oczywiście starać, aby te play-offy wywalczyć. Bardzo dużo pracujemy. Czasami wydaje się, że już więcej nie można. Będziemy próbować – stwierdził Janusz.

W poprzednim tygodniu Januszowi nie wyszły ważne zawody podczas SEC w Toruniu. Według Kołodzieja żużel staje się obecni coraz trudniejszy do przewidywania – dzisiaj speedway jest trochę zwariowany. Moje podejście do tych zawodów było takie samo jak do półfinału IMP w Krakowie czy meczu w Gorzowie, a jednak na jednych zawodach jest dobry wynik, a na innych nie. Może to ten sprzęt dzisiejszy też na to wpływa. Ja już po treningu w Toruniu wiedziałem, że te zawody będą trudne. Nie mogłem się „przykleić” do tego toru. I w efekcie wygląda to tak, że jadę na tym samym sprzęcie, a na jednych zawodach jest dobrze, a na innych słabo. Tak jak wspomniałem ten sprzęt dzisiaj jest taki trochę zwariowany i powiem szczerze, że im jestem starszy, tym jakoś ciężej nieraz to wszystko odpowiednio dopasować – zakończył Janusz Kołodziej.

Sponsorzy i partnerzy

grupa-azoty

saletrosanNOXY

ewinner

tyskie

wesbudalcapone

wia-lanwamexsamrozkwitnad-stawkiemmrowkampgk-1megaelkrystankluzahektordunajecdekercezarcarsprintarkanagriaRigatoniMATBUDCINEMA 3DGaleria TarnoviaTarnowska TV HDKLICH

rehamedica
budpolLotto
Frukt

Tarnów

mis-serwis-techniczny

eska

 

 

Centrum Sztuki Mościce

Firma Remontowo Budowlana Rafał Nytko

Ogrody Aurora


 

Wykonanie strony Internetowej z przez Agencję Marketingową AdVIST