PGE Ekstraliga
Oficjalny serwis Unii Tarnów ŻSSA

„Tor jak każdy inny” – Janusz Kołodziej

06/11 0:00:00
Redakcja

Od początku sezonu tarnowski tor wydaje się niemal zaczarowany. Drużyny nie tylko tu przegrywają, ale są wręcz miażdżone przez zawodników Grupy Azoty Unii Tarnów. Janusz Kołodziej nie widzi nic nadzwyczajnego w naszym torze, ale przyznaje, że skuteczna jazda na nim wymaga wielu treningów – ten tor jest jak każdy inny, tylko mamy możliwość trenowania na nim. Często trzeba na nim jednak długo szukać optymalnych ustawień. Ja na szczęście w tym roku odnalazłem je dość szybko. Ostatnio miałem mniej czasu na treningi, bo było dużo zawodów, ale na szczęście mamy notatniki, cały czas koryguje się te ustawienia i one pasują – wyjaśnił Janusz.

Nie bez znaczenia jest też pogoda. Ostatnie upały sprawiły, że także Janusz musiał dokonać korekt w swoim sprzęcie – cały czas zmienia się pogoda, warunki. Dziś było bardzo gorąco i ustawienia sprzed dwóch tygodni nie do końca pasowały także trzeba cały czas słuchać motocykli i zmieniać. Ja w dwóch pierwszych biegach dokonywałem korekt, natomiast później już nie musiałem, ale często bywa tak, że szuka się przez całe zawody – przyznał Koldi.

Kołodziej do meczu we Wrocławiu podchodzi spokojnie. Mniejsza presja oraz wyrównana drużyna powinna według Janusza dać Jaskółkom zwycięstwo – na pewno nie mamy takiego wielkiego ciśnienia. Bonus raczej powinien zostać u nas natomiast fajnie byłoby ten mecz wygrać z tym, że nie zawsze wszystko się udaje. Wrocław też potrzebuje punktów i będą robić wszystko, żeby wygrać z nami. My też oczywiście będziemy starali się przywieźć dobry wynik, a reszta sama wyjdzie. Jeśli dalej będziemy tą wyrównaną drużyną co teraz, to stać nas na wszystko – odpowiedział Janusz Kołodziej.

W sobotę Janusz wywalczył awans do kolejnej fazy eliminacji przyszłorocznego Grand Prix. W Lublanie startował po raz pierwszy, ale awans nie był ani przez chwilę zagrożony – najważniejsze było żeby awansować dalej. Tor nie należał do najłatwiejszych, ponieważ bardzo się rwał, było dużo kolein i nie należał do najbezpieczniejszych. Ale najważniejsze, że jest awans, miałem dobre starty, więc mogłem skupić się na jeździe – zakończył nasz zawodnik.

Sponsorzy i partnerzy

grupa-azoty

saletrosanazoty-starttyskie

wesbudalcapone

wia-lanwamexszarkowiczsamrozkwitnad-stawkiemmrowkampgk-1megaellombardkrystankluzahektordunajecdetailkingdekercezarcarsprintbolarusarkanankopolagriaRigatoniZMTAdVIST.PLWEBVIST Agencja Interaktywna - projektowanie stronMATBUDKARMOTCINEMA 3DWELDINGGaleria TarnoviaTarnowska TV HDKLICH

rehamedica
budpolLottoToskana
Frukt
Extreme Hobby
Tarnów
ngine
mis-serwis-techniczny

Partnerzy medialni
eska
Sponsorzy rozgrywek
pge-ekstraliga
Wykonanie strony Internetowej z przez