PGE Ekstraliga
Oficjalny serwis Unii Tarnów ŻSSA

Sayfutdinov wygrywa IMME, Vaculik trzeci!

08/22 0:00:00
Redakcja


Zwycięstwem
Emila Sajfutdinova skończyły się pierwsze w historii Indywidualne Międzynarodowe Mistrzostwa Ekstraligi. Rosjanin w pokonanym polu pozostawił Darcy Warda i Martina Vaculika. Zawody, które pierwotnie miały odbyć się w minioną niedzielę przyciągnęły na tarnowski stadion około 8 tysięcy Kibiców.

Turniej rozpoczął się od pewnego triumfu Darcy Warda, który po dobrym starcie nie dał szans nawet Januszowi Kołodziejowi, który z czwartego pola miał najdalej do krawężnika. Zawodnik Grupy Azoty Unii Tarnów na dystansie próbował bezskutecznie zbliżyć się do Australijczyka. W drugiej odsłonie IMME ładną walkę stoczyli Jarosław Hampel oraz Leon Madsen. Obaj zawodnicy kilka razy tasowali się na dystansie, a na mecie minimalnie lepszy okazał się Polak.

W czwartym biegu Kibice zgromadzeni na stadionie przy Zbylitowskiej byli świadkami świetnej walki Martina Vaculika i Piotra Protasiewicza.Słowak przez niemal cztery okrążenia naciskał zawodnika z Zielonej Góry by pięknym atakiem po szerokiej na ostatnim łuku go minąć.

Po przerwie pewne trzy punkty dopisał do swojego dorobku Darcy Ward, który minął na dystansie Nicki Pedersena. Początkowo w walce liczył się również Piotr Protasiewicz, ale później został nieco z tył. Ciekawie było w kolejnym wyścigu. Po dobrym wyjściu spod taśmy prowadził Rune Holta. Na drugim łuku podniosło jednak nieco zawodnika z Częstochowy, co szybko wykorzystał Krzysztof Kasprzak, który chwilę wcześniej wyprzedził Taia Woffindena. Ostatecznie zawodnik Stali wygrał wyścig z bardzo dużą przewagą nad resztą stawki.

W siódmej gonitwie cała czwórka ruszyła spod taśmy niemal równo, przez co na pierwszym łuku było bardzo ciasno. Zamieszanie najlepiej wykorzystał Martin Vaculik, który obejmując prowadzenie na wyjściu z łuku nie oddał go już do końca. Później na dystansie tasowali się Matej Zagar i Adrian Miedziński, a na mecie to Słoweniec był lepszy.

W biegu kończącym drugą serię startów słabo spisał się niestety Janusz Kołodziej, który po przegranym starcie nie zdołał wyprzedzić rywali. Wyścig wygrał z dużą przewagą Emil Sajfutdinov. Po II seriach startów niepokonani byli – Martin Vaculik,Krzysztof Kasprzak, Darcy Ward i wspomniany Rosjanin.

W 10 biegu po nierównym starcie upomnienie otrzymał Jarosław Hampel i wyścig został powtórzony w czwórkę. W niej było znowu bardzo ciasno na pierwszym łuku. Na tor tym razem upadł Maciej Janowski. Sędzia kolejny raz zarządził powtórkę w pełnej obsadzie w której najlepszy okazał się Martin Vaculik, który po złym rozegraniu pierwszego łuku był ostatni. Słowak nie dał jednak za wygraną i najpierw przez dwa okrążenia walczył z Jarosławem Hampelem, a później szybko minął jeszcze Przemysława Pawlickiego. Na ostatnim łuku pecha miał Maciej Janowski, który zanotował upadek, na czym skorzystał Słowak jeżdżący w barwach Grupy Azoty Unii Tarnów.

Bardzo dramatycznie wyglądał wyścig 11. Na wyjściu z pierwszego łuku bardzo groźnie wyglądający upadek zanotował Nicki Pedersen. Na torze pojawiła się karetka, a były Mistrz Świata opuścił go w karetce i udał się do szpitala na nastawienie wybitego barku. W powtórce już bez wykluczonego Duńczyka pewnie triumfował Sajfutdinov. Za nim zaciętą walkę o dwa oczka toczyli Rune Holta i Matej Zagar. Początkowo to zawodnik Włókniarza był drugi, ale popełnił błąd co wykorzystał Słoweniec. Później próbował odbić jeszcze straconą pozycję, ale nie przyniosło to spodziewanych efektów.

W dwunastym biegu tylko jedno oczko do mety dowiózł Janusz Kołodziej. Zawodnik Jaskółek po bardzo słabym starcie musiał na trasie szukać punktów. Do samej mety zaciekle gonił Leona Madsena, ale to były zawodnik tarnowskiej Unii był drugi na mecie. Pewnie triumfował po raz trzeci Krzysztof Kasprzak.

Kolejną bardzo niebezpieczną sytuację mieliśmy w biegu piętnastym. Chwilę po tym jak Krzysztof Kasprzak wyprzedził Artura Mroczkę, zawodnika Wybrzeża pociągnęło. Wychowanek grudziądzkiego klubu uderzył z impetem w bandę. Na domiar złego uderzył w niego jeszcze Jarosław Hampel. Na torze pojawiła się karetka, ale na szczęście skończyło się tylko na potłuczeniach.

W siedemnastym biegu pod taśmą spotkała się najlepsza czwórka zawodników – Kasprzak, Ward, Sajfutdinov i Vaculik. Po starcie na prowadzeniu znalazł się bezbłędny tego dnia Rosjanin. Za nim pasjonującą walkę przez cztery okrążenia stoczyli pozostali zawodnicy. Początkowo ostatni jechał Martin Vaculik. Zawodnik Grupy Azoty Unii Tarnów szybko poradził sobie jednak z Krzysztofem Kasprzakiem i zabrał się za wyprzedzanie Darcy Warda. Tutaj już tak łatwo nie było i dopiero na ostatnim okrążeniu świetnym atakiem wyprzedził Australijczyka. Tym samym zarówno Rosjanin jak i Słowak bezpośrednio awansowali do finału IMME.

Tylko trzech zawodników stanęło na starcie do biegu osiemnastego. Po wycofaniu się z zawodów Macieja Janowskiego, Artura Mroczki i Nicki Pedersena, który pojechał do szpitala szansę na zaprezentowanie się publiczności otrzymali rezerwowi. Start wygrał Ernest Koza, a za nim znalazł się Leon Madsen, który na drugim łuku wpadł w zawodnika Jaskółek. Sędzia uznał winnym tego zajścia Duńczyka i wykluczył go z powtórki w której od startu prowadził Koza.

Janusz Kołodziej wygrywając ostatni wyścig serii zasadniczej zapewnił sobie awans do półfinałów. W pierwszym z nich pewnie triumfował Krzysztof Kasprzak, który dołączył do Sajfutdinova i Vaculika. W drugim półfinale zaciętą walkę przez cztery okrążenia toczyli Darcy Ward z Januszem Kołodziejem. Żużlowiec Jaskółek był nawet bardzo bliski minięcia Australijczyka, ale na trzecim okrążeniu popełnił błąd i stracił nieco dystansu do zawodnika Unibaxu.

W finale bezbłędny tego dnia Emil Sajfutdinov nie dał szans rywalom już na starcie. Po raz kolejny słabo wystartował Martin Vaculik. Słowakowi po raz kolejny przyszło szukać lepszej pozycji na dystansie, a tego starczyło jedynie na pokonanie Krzysztofa Kasprzaka.

Pomimo, że zawody ze względu na upadki trwały nieco dłużej niż zazwyczaj na pewno mogły się podobać. Nie brakowało ciekawych biegów w których zawodnicy walczyli od startu do mety. Po zakończeniu turnieju i dekoracji dla najlepszej trójki wszystko uwieńczył efektowny pokaz sztucznych ogni. Do historii na pewno przejdzie cała trójka zawodników, która stanęła na podium, a w szczególności Emil Sajfutdinov, który wygrał wszystkie biegi i został Indywidualnym Międzynarodowym Mistrzem Ekstraligi.

1. Emil Sayfutdinov (Unibax Toruń) 15 (3,3,3,3,3) + 1m w finale
2. Darcy Ward (Unibax Toruń) 12 (3.3,2,3,1) +1m w półfinale + 2m w finale
3. Martin Vaculik (Grupa Azoty Unia Tarnów) 13 (3,3,3,2,2) + 3m w finale
4. Krzysztof Kasprzak (Stal Gorzów) 12 (3,3,3,3,0) + 1m w półfinale + 4m w finale
5. Janusz Kołodziej (Grupa Azoty Unia Tarnów) (2,0,1,3,3) + 2m w półfinale
6. Matej Zagar (Stal Gorzów) 9 ( 1,1,2,2,3) + 2m w półfinale
7. Leon Madsen (Renault Zdunek Wybrzeże Gdańsk) 7 (1,2,2,2,w) + 3m w półfinae
8. Tai Woffinden (Betard Sparta Wrocław) 6 (0,1,3,1,1) + 3m w półfinale
9. Rune Holta (Kantoronline Viperprint Włókniarz Częstochowa) 7 (1,2,1,1,2) + 4m w półfinale
10. Przemysław Pawlicki (Fogo Unia Leszno) 6 (1,1,2,u,2) + 4m w półfinale
11. Nicki Pedersen (Fogo Unia Leszno) 4 (2,2,w,ns,ns)
12. Jarosław Hampel (SPAR Falubaz Zielona Góra) 4 (2,0,1,1,w)
13. Adrian Miedziński (Unibax Toruń) 4 (0,0,1,2,1)
14. Ernest Koza (Grupa Azoty Unia Tarnów) 3 (0,3)
15. Piotr Protasiewicz (SPAR Falubaz Zielona Góra) 3 (2,1,0,0,0)
16. Artur Mroczka (Renault Zdunek Wybrzeże Gdańsk) 2 (0,2,0,w,ns)
17. Damian Dąbrowski (Grupa Azoty Unia Tarnów) 2 (2,0)
18. Maciej Janowski (Betard Sparta Wrocław) 1 (d,d,u,1,ns)

Bieg po biegu:
1. (69,86) Ward, Kołodziej, Zagar, Janowski – d3
2. (69,81) Sajfutdinov, Hampel, Madsen, Woffinden
3. (69,34) Kasprzak, Pedersen, Pawlicki, Miedziński
4. (69,60) Vaculik, Protasiewicz, Holta, Moczka
5. (69,08) Ward, Pedersen, Protasiewicz, Hampel
6. (69,06) Kasprzak, Holta, Woffinden, Janowski – d4
7. (68,45) Vaculik, Madsen, Zagar, Miedziński
8. (68,69) Sajfutdinov, Mrocka, Pawlicki, Kołodziej
9. (69,07) Woffinden, Ward, Miedziński, Mroczka
10. (70,12) Vaculik, Pawlicki, Hampel, Janowski – u1
11. (68,97) Sajfutdinov, Zagar, Holta, Pedersen – w
12. (68,98) Kasprzak, Madsen, Kołodziej, Protasiewicz
13. (68,69) Ward, Madsen, Holta, Pawlicki – u4
14. (68,67) Sajfutdinov, Miedziński, Janowski, Protasiewicz
15. (68,72) Kasprzak, Zagar, Hampel, Mroczka – w
16. (69,07) Kołodziej, Vaculik, Woffinden, Koza
17. (68,57) Sajfutdinov, Vaculik, Ward, Kasprzak
18. (70,89) Koza, Dąbrowski, Madsen – w
19. (69,80) Zagar, Pawlicki, Woffinden, Protasiewicz
20. (69,48) Kołodziej, Holta, Miedziński, Dąbrowski, (Hampel – w2)
Półfinał I. (69,49) Kasprzak, Zagar, Woffinden, Holta
Półfinał II. (69,09)Ward, Kołodziej, Madsen, Pawlicki
Finał. (68,80) Sajfutdinov, Ward, Vaculik, Kasprzak – d

Sponsorzy i partnerzy

grupa-azoty

saletrosanazoty-starttyskie

wesbudalcapone

wia-lanwamexszarkowiczsamrozkwitnad-stawkiemmrowkampgk-1megaellombardkrystankluzahektordunajecdetailkingdekercezarcarsprintbolarusarkanankopolagriaRigatoniZMTAdVIST.PLWEBVIST Agencja Interaktywna - projektowanie stronMATBUDKARMOTCINEMA 3DWELDINGGaleria TarnoviaTarnowska TV HDKLICH

rehamedica
budpolLottoToskana
Frukt
Extreme Hobby
Tarnów
ngine
mis-serwis-techniczny

Partnerzy medialni
eska
Sponsorzy rozgrywek
pge-ekstraliga
Wykonanie strony Internetowej z przez