PGE Ekstraliga
Oficjalny serwis Unii Tarnów ŻSSA

Ostateczna walka o brąz – zapowiedź spotkania w Częstochowie

09/20 0:00:00
Redakcja

W najbliższą niedzielę czekają Nas ostatnie ligowe akcenty kończącego się sezonu ligowego w Polsce. Unia Tarnów zmierzy się w Częstochowie z tamtejszym Dospel CKM Włókniarzem w meczu rewanżowym o brązowy medal Drużynowych Mistrzostw Polski. W pierwszym spotkaniu obu ekip Jaskółki wygrały 49:41. W kontekście meczu pod Jasną Górą zaliczka z Tarnowa nie jest duża, ale z pewnością do obronienia.

Z kolei w Zielonej Górze poznamy nowego Drużynowego Mistrza Polski. Stelmet Falubaz ma przed finałem na własnym torze trzy punkty straty do Unibaxu Toruń. Spotkanie zapowiada się niezwykle emocjonująco.

Dla całego tarnowskiego zespołu pozytywną wiadomością jest fakt powrotu do drużyny Leona Madsena. Duńczyk po problemach zdrowotnych jest już w pełni zdrowy i w rewanżu zastąpi Patricka Hougaarda, który zawiódł Marka Cieślaka w pierwszym meczu obu ekip. Trener Jaskółek z nadzieją zapatruje się na start Leona Madsena, który w ostatnim spotkaniu obu drużyn w rundzie zasadniczej zdobył osiem punktów i dwa bonusy dla Unii. – Początkowo rzeczywiście chciałem, by w obu meczach o brązowy medal pojechał Patrick Hougaard. Po niedzielnym meczu w Tarnowie zmieniłem jednak zdanie. Leon Madsen w tej chwili jest już zdrowy i tym razem to on pojedzie w naszej drużynie. Mam nadzieję, że zaprezentuje się o wiele lepiej niż zrobił to Hougaard w niedzielnym spotkaniu w Tarnowie – powiedział Marek Cieślak dla Dziennika Polskiego.

Szkoleniowiec Unii Tarnów liczy, że Jaskółki stać na wywalczenie brązowego medalu. – Przewaga ośmiu punktów, jaką udało się nam wypracować w pierwszym meczu w Tarnowie to mało, a zarazem i dużo. Wszystko będzie zależało od dyspozycji dnia i postawy naszych zawodników w niedzielnym meczu w Częstochowie – powiedział Marek Cieślak.

Marek Cieślak uważa, że wynik dwumeczu o brąz jest sprawą otwartą

Niezwykle istotna będzie pod Jasną Górą dyspozycja Janusza Kołodzieja, który w ostatnich pojedynkach spisuje się bardzo dobrze. Kapitan Jaskółek w pierwszym spotkaniu o brąz zdobył komplet punktów będąc niekwestionowanym liderem Unii oraz najlepszym zawodnikiem całych zawodów. Jeśli Janusz Kołodziej wyciągnął odpowiednie wnioski z ostatniego pojedynku, gdzie udało mu się uzbierać tylko sześć oczek to końcowy rezultat dwumeczu będzie sprawą otwartą do ostatnich biegów. Janusz obiecująco spisał się we wtorkowym spotkaniu finałowym ligi szwedzkiej, gdzie zdobył dla Vetlandy jedenaście punktów i dwa bonusy, będąc liderem drużyny. W rewanżu w Motali było już nieco słabiej, ponieważ Koldi zdobył tylko osiem punktów i bonus.

W przekroju całego sezonu liderem Unii jest Artem Łaguta. Rosjanin co prawda w ostatnich meczach nie jest już tak nieomylny jak wcześniej, ale mimo to nadal zdobywa bardzo dużo ważnych punktów. W Częstochowie także powinien zaprezentować się korzystnie zwłaszcza, że spędził w drużynie Lwów swój pierwszy rok w Ekstralidze. Znajomość toru potwierdził w meczu rundy zasadniczej, kiedy to zdobył dla Jaskółek czternaście punktów w sześciu biegach. Po raz kolejny Artem będzie miał szansę zmierzyć się ze swoim starszym bratem. W Tarnowie dwukrotnie lepszy był zawodnik Unii, a raz wygrał Grigorij Łaguta.

Sporą niewiadomą jest forma Macieja Janowskiego, który w ostatnich meczach skutecznie punktuje, ale z reguły na domowym torze. Na wyjazdach nie jest już tak różowo, jak chociażby w Zielonej Górze, gdzie nie udało mu się wygrać ani jednego biegu. Trener Marek Cieślak nieco usprawiedliwia swojego wychowanka, argumentując słabszą postawę zmęczeniem sezonem. Rzeczywiście Magic jest chyba najbardziej zapracowanym tarnowskim zawodnikiem w tym sezonie. Starty w polskiej lidze godzi z brytyjską Elite League i szwedzką Elitserien. Ponadto Maciej Janowski startował w  eliminacjach do Grand Prix oraz jest uczestnikiem finałów SEC.

Wielki zawód, swoją postawą w ostatnim meczu, sprawił Kibicom i działaczom Martin Vaculik. Słowak poza pierwszym wygranym startem w kolejnych trzech wyścigach przyjeżdżał na końcu stawki.  We wtorkowym i środowym finale Elitserien spisywał się już dużo lepiej będąc obok Janusza Kołodzieja i Jarosława Hampela czołowym zawodnikiem ekipy z Vetlandy. Ciężko ustalić jak spisze się w Częstochowie, gdzie w rundzie zasadniczej nie zdobył żadnych punktów, a rok wcześniej był niepokonany.

Po raz kolejny wynik zespołu będzie zależał od postawy pary Artem Łaguta- Martin Vaculik

Ważną rolę w zespole Unii odgrywa Kacper Gomólski. Brązowy medalista Indywidualnych Mistrzostw Świta Juniorów świetnie spisał się w niedzielnym pojedynku w Mościcach, gdzie zdobył siedem punktów i dwa bonusy. Gdyby nie wykluczenie w czternastej gonitwie tych punktów mogłoby być jeszcze więcej. Częstochowski tor jednak mu nie do końca odpowiada. Słabo spisywał się tam podczas zawodów młodzieżowych, wyjątkiem był finał MDMP, gdzie zdobył osiem punktów, a w biegu dodatkowym zapewnił Jaskółkom srebrny medal. W rundzie zasadniczej zdobył w Częstochowie tylko trzy punkty. Partnerem Gingera będzie prawdopodobnie ktoś z dwójki – Edward Mazur, Mateusz Borowicz.

W zespole częstochowskim liderem jest piąty jeździec Enea Ekstraligi pod względem średniej biegopunktowej – Emil Sajfutdinow. Niestety Rosjanin wskutek kontuzji musiał przedwcześnie zakończyć sezon, osłabiając tym samym swój polski zespół. Trener Grzegorz Dzikowski będzie stosował za niego zastępstwo zawodnika, czym przynajmniej w części zrekompensuje zespołowi jego stratę.

Maciej Janowski jest najbardziej zapracowanym tarnowskim zawodnikiem

Zaraz za Emilem Sajfutdinowem w klasyfikacji średnich plasuje się jego rodak – Grigorij Łaguta. Rosjanin swoją tegoroczną postawą udowadnia, że jest jednym z najbardziej wartościowych zawodników w Enea Ekstralidze. Co ciekawe w tym roku nieco lepiej spisuje się w meczach wyjazdowych, chociaż na domowym torze jest niezwykle trudnym rywalem, o czym przekonało się już kilka drużyn.

Prawdziwy renesans formy przeżywa w tym roku Rune Holta. Po dwóch nieudanych sezonach w Toruniu i Zielonej Górze powrócił pod Jasną Górę, gdzie spędził większą część kariery. Powrót na stare śmieci wypadł bardzo dobrze, ponieważ norweg z polskim paszportem spisuje się bardzo przyzwoicie.

Podobną formę prezentuje były już Indywidualny Mistrz Świata JuniorówMichael Jepsen Jensen. Młody Duńczyk bardzo dobrze spisał się w spotkaniu w Tarnowie, zdobywając aż trzynaście punktów dla swojej drużyny.

W pierwszym spotkaniu w Tarnowie komplet punktów wywalczył Janusz Kołodziej

Mocnym punktem drużyny w meczach na domowym torze jest Artur Czaja. Młodzieżowiec Dospel Włókniarza był jednym z liderów w meczu w Tarnowie, sprawiając sporo kłopotu tarnowskim zawodnikom. Pod Jasną Górą może być groźny nawet dla liderów Unii. Jego partnerem w biegu juniorów będzie Adam Strzelec.

Do składu częstochowian po przerwie spowodowanej karą za otrzymanie czerwonej kartki w meczu z Unibaxem Toruń powraca Rafał Szombierski. Wychowanek klubu z Rybnika z pewnością będzie chciał zrehabilitować się za tamto zdarzenie i dorzucić kilka cennych punktów z walce o brązowy medal Drużynowych Mistrzostw Polski.

Mecz w Częstochowie zapowiada się niezwykle interesująco. Bardzo ważna będzie postawa liderów obu ekip, ale kluczowa może okazać się dyspozycja drugiej linii oraz młodzieżowców obu ekip.  Ciekawych pełnych emocji biegów z pewnością niezabranie.

Spotkanie w Częstochowie rozpocznie się o godzinie 16:00, będzie można je także śledzić na żywo na kanale nSport HD.

Poniżej prezentujemy wyniki sierpniowego meczu obu ekip w Częstochowie.

Unia Tarnów 36 pkt.
1. Maciej Janowski 5+1 (0,2,2*,1,0)
2. Leon Madsen 8+2 (2,1*,3,0,0,2*)
3. Artem Łaguta 14 (2,2,1,3,3,3)
4. Martin Vaculik 0 (0,0,-,-)
5. Janusz Kołodziej 6 (d,2,2,1,1)
6. Kacper Gomólski 3 (2,1,0,0)
7. Mateusz Borowicz 0 (0,-,0)

Dospel Włókniarz Częstochowa 54 pkt.
9. Rune Holta 11+1 (1,3,2*,2,3)
10. Michael Jepsen Jensen 10+2 (3,1,3,1*,2*)
11. Grigorij Łaguta 12 (3,3,3,3,d)
12. Rafał Szombierski 1 (1,0,-,0)
13. Emil Sajfutdinow 10 (3,3,1,2,1)
14. Artur Czaja 7+1 (3,1,1,2*)
15. Adam Strzelec 3+1 (1,2*,0)

Bieg po biegu:
1. (64,65) Jensen, Madsen, Holta, Janowski 4:2
2. (65,22) Czaja, Gomólski, Strzelec, Borowicz 4:2 (8:4)
3. (64,66) G. Łaguta, A. Łaguta, Szombierski, Vaculik 4:2 (12:6)
4. (64,80) Sajfutdinow, Strzelec, Gomólski, Kołodziej (d3) 5:1 (17:7)
5. (65,01) G. Łaguta, Janowski, Madsen, Szombierski 3:3 (20:10)
6. (64,36) Sajfutdinow, A. Łaguta, Czaja, Vaculik 4:2 (24:12)
7. (64,56) Holta, Kołodziej, Jensen, Gomólski 4:2 (28:14)
8. (65,38) Madsen, Janowski, Sajfutdinow, Strzelec 1:5 (29:19)
9. (64,38) Jensen, Holta, A. Łaguta, Madsen 5:1 (34:20)
10. (64,68) G. Łaguta, Kołodziej, Czaja, Borowicz 4:2 (38:22)
11. (64,51) A. Łaguta, Sajfutdinow, Jensen, Madsen 3:3 (41:25)
12. (65,25) G. Łaguta, Czaja, Janowski, Gomólski 5:1 (46:26)
13. (64,27) A. Łaguta, Holta, Kołodziej, Szombierski 2:4 (48:30)
14. (64,46) Holta, Jensen, Kołodziej, Janowski (d4) 5:1 (53:31)
15. (64,11) A. Łaguta, Madsen, Sajfutdinow, G. Łaguta (d/start) 1:5 (54:36)

Sędziował: Leszek Demski
Widzów: 16 000.
Startowano według II zestawu
NCD w biegu XV uzyskał Artem Łaguta64,11 sek.

Sponsorzy i partnerzy

grupa-azoty

saletrosanazoty-starttyskie

wesbudalcapone

wia-lanwamexszarkowiczsamrozkwitnad-stawkiemmrowkampgk-1megaellombardkrystankluzahektordunajecdetailkingdekercezarcarsprintbolarusarkanankopolagriaRigatoniZMTAdVIST.PLWEBVIST Agencja Interaktywna - projektowanie stronMATBUDKARMOTCINEMA 3DWELDINGGaleria TarnoviaTarnowska TV HDKLICH

rehamedica
budpolLottoToskana
Frukt
Extreme Hobby
Tarnów

Partnerzy medialni
eskasportowefakty
Sponsorzy rozgrywek
pge-ekstraliga
Wykonanie strony Internetowej z przez