Oficjalny serwis Unii Tarnów ŻSSA

Osłabione Jaskółki przegrywają z Ostrovią!

04/13/2019 22:11:05
Marcin Michoń

Unia Tarnów uległa na własnym torze z Arged Malesa TŻ Ostrovią Ostrów 43:47. W drużynie Jaskółek najlepiej spisał się Artur Czaja, który zapisał przy swoim nazwisku dwanaście punktów.

Tarnowianie do spotkania przystąpili bez kontuzjowanego Artura Mroczki. Jego miejsce zajął Przemysław Konieczny, który na torze pojawił się tylko raz.

Arged Malesa TŻ Ostrovia Ostrów 47
1. Aleksandr Łoktajew 9+2 (2,1*,3,2,1*)
2. Renat Gafurov 6+1 (1,2,2*,1)
3. Tomasz Gapiński 10 (3,2,0,3,2)
4. Nicolai Klindt 6+2 (2*,1*,3,0,0)
5. Grzegorz Walasek 10 (1,3,1,2,3)
6. Kamil Nowacki 5+1 (3,1,1*)
7. Marcin Kościelski 1 (1,0,0)

Unia Tarnów 43
9. Peter Ljung 10 (3,2,2,1,2)
10. Przemysław Konieczny 0 (-,-,-,0)
11. Daniel Kaczmarek 8+1 (1,0,3,3,1*)
12. Artur Czaja 12+2 (0,3,1*,2*,3,3)
13. Viktor Kulakov 8+1 (2*,3,1,2,0)
14. Dawid Rempała 0 (u,0,-)
15. Mateusz Cierniak 5 (w,2,3,0,0,0)

Bieg po biegu:
1. (70,66) Ljung, Loktajew, Gafurov, Cierniak – w/su 3:3
2. (71,53) Nowacki, Cierniak, Kościelski, Rempała – u4 2:4 (5:7)
3. (71,07) Gapiński, Klindt, Kaczmarek, Czaja 1:5 (6:12)
4. (71,09) Cierniak, Kulakov, Walasek, Kościelski 5:1 (11:13)
5. (70,63) Czaja, Gafurov, Loktajev, Kaczmarek 3:3 (14:16)
6. (70,23) Kulakov, Gapiński, Klindt, Rempała 3:3 (17:19)
7. (70,59) Walasek, Ljung, Nowacki, Cierniak 2:4 (19:23)
8. (70,43) Loktajev, Gafurov, Kulakov, Cierniak 1:5 (20:28)
9. (70,74) Klindt, Ljung, Czaja, Gapiński 3:3 (23:31)
10. (70,95) Kaczmarek, Czaja, Walasek, Kościelski 5:1 (28:32)
11. (71,81) Gapiński, Kulakov, Gafurov, Konieczny 2:4 (30:36)
12. (70,66 ) Kaczmarek, Loktajev, Nowacki, Cierniak 3:3 (33:39)
13. (71,02) Czaja, Walasek, Ljung, Klindt 4:2 (37:41)
14. (69,95) Walasek, Ljung, Kaczmarek, Klindt 3:3 (40:44)
15. (71,16) Czaja, Gapiński, Loktajev, Kulakov 3:3 (43:47)

W inauguracyjnym wyścigu doszło do groźnej sytuacji na drugim łuku. Próbujący atakować przy kredzie Mateusz Cierniak zbyt szybko wszedł pod Renata Gafurova powodując Jego upadek. W powtórce osamotniony Peter Ljung przegrał start z Aleksandrem Loktajevem, ale nie dał za wygraną i po ładnym ataku na drugim okrążeniu objął prowadzenie ratując tym samym biegowy remis.

W biegu juniorów po dobrym starcie prowadzenie objął Kamil Nowacki. Junior z Ostrowa zwyciężył z bardzo dużą przewagą. Na dwóch pozostałych pozycjach jechali tarnowianie, ale na jednym z łuków błąd popełnił Dawid Rempała, co szybko wykorzystał jadący z tył Marcin Kościelski. Dodatkowo na ostatnim łuku młody zawodnik Jaskółek pojechał za szeroko upadając po zahaczeniu o bandę. Tym samym goście objęli prowadzenie w meczu, którego niestety nie oddali już do końca zawodów.

W trzeciej odsłonie spotkanie ponownie dobrze spod taśmy ruszyli goście. Początkowo na drugim miejscu jechał jeszcze Daniel Kaczmarek, ale szybko poradził sobie z nim Nicolai Klindt. W walce nie liczył się niestety Artur Czaja dla którego był to jednak najsłabszy bieg w meczu po którym wyciągnął wnioski będąc liderem Jaskółek.

Świetnie w czwartym wyścigu spisał się Mateusz Cierniak. Junior Jaskółek wygrał start i pomknął do mety niezagrożony po trzy punkty. Z tył szybko z Grzegorzem Walaskiem uporał się Viktor Kulakov, który później już tylko odpierał ataki zawodnika z Ostrowa. Dzięki temu tarnowianie znacząco zniwelowali straty do ekipy z Ostrowa.

W piątym biegu padł remis. Start wygrał Artur Czaja, który dobrze rozegrał także pierwszy łuk. Niestety po słabym starcie w walce nie liczył się Daniel Kaczmarek, choć starał się zbliżyć do pary gości.

Szósty bieg to popisowa jazda Viktora Kulakova, który nie miał najmniejszych problemów z odniesieniem zwycięstwa. Niestety w walce kompletnie nie liczył się Dawid Rempała. Junior z pewnością odczuwał skutki upadku w swoim pierwszym starcie, bo później na torze się już nie pojawił.

Siódmy bieg to ponowna wygrana pary gości, którzy po starcie prowadzili nawet podwójnie, ale Peter Ljung dosyć szybko poradził sobie z dobrze dysponowanym Kamilem Nowackim. Po słabym starcie z czwartego pola ostatni na metę wpadł Mateusz Cierniak.

Niepowodzeniem pary Jaskółek zakończyła się gonitwa ósma. Tarnowianie przegrali podwójnie z mocną parą Loktajev – Gagurov. Zawodników Ostrovii ambitnie przez cztery okrążenia próbował atakować Viktor Kulakov, ale nie zdołał przeprowadzić ataku, który zakończyłby się powodzeniem.

W dziewiątym biegu menadżer Tomasz Proszowski skorzystał z rezerwy taktycznej zastępując Przemysława Koniecznego Arturem Czają. Rezerwa pozwoliła jednak tylko Jaskółkom zremisować wyścig, bo po świetnym starcie zwyciężył Nicolai Klindt. Duńczyk umiejętnie bronił się do samego końca przed atakami Petera Ljunga.

Dziesiąta odsłona spotkania to w końcu dobra postawa Daniela Kaczmarka, który po wygranym starcie objął prowadzenie. Z tył szybko dołączył do Niego szybki Artur Czaja, który do końca musiał jednak uważać na ataki Grzegorza Walaska.

Po równaniu toru goście znowu odskoczyli o kolejne dwa punkty. Po lepszym starcie ostrowianie objęli podwójne prowadzenie. Viktor Kulakov na jednym z okrążeń zdołał wyprzedzić Renata Gafurova i rzucił się jeszcze w pogoń za Tomaszem Gapiński, ale Jego wyprzedzić już nie zdołał.

Wydawało się, że w dwunastym wyścigu tarnowianie odrobią nieco straty. Po dobrym starcie z przodu znaleźli się Daniel Kaczmarek i Mateusz Cierniak. Niestety junior Jaskółek popełniał błędy na trasie i minął go Aleksandr Loktajev, a na kolejnym okrążeniu Kamil Nowacki, przez co bieg zakończył się podziałem punktów.

Dużą dawkę emocji dostarczyli tarnowianie w biegu trzynastym. Ze startu najlepiej ruszył Artur Czaja, który objął prowadzenie. Zawodnik Jaskółek na trasie musiał jednak uważać na szybkiego Grzegorza Walaska, który przez moment nawet wyszedł na prowadzenie, kontra Czai była jednak natychmiastowa. Trzeci na metę wpadł Peter Ljung, który do ostatnich metrów gonił zawodnika Ostrovii. Dzięki temu Jaskółki zbliżyły się na cztery oczka do drużyny prowadzonej przez Mariusza Staszewskiego.

W pierwszym z biegów nominowanych tarnowianie mieli jeszcze duże szanse na doprowadzenie do remisu. Niestety na przeszkodzie stanął Grzegorz Walasek, który po wygranym starcie nie dał szans parze Kaczmarek – Ljung. Przez to stało się jasne, że tylko podwójna wygrana w ostatniej gonitwie pozwoli Jaskółkom obronić choć jeden punkt meczowy. Tak się jednak nie stało za sprawą donrej postawy Tomasza Gapińskiego i Aleksandra Loktajeva, którzy w piętnastym biegu wpadli na metę tuż za plecami Artura Czai.

W drużynie tarnowskiej wyróżnić można Artura Czaję, który po dwóch dosyć przeciętnych spotkaniach dzisiaj stanął na wysokości zadania. Po pierwszy nieudanym biegu wyciągnął wnioski wprowadzając dobre zmiany w swoim sprzęcie. Na pewno więcej menadżer Tomasz Proszowski oczekiwał po postawie Petera Ljunga i Viktora Kulakova. Obu straniero z pewnością stać na dużo większe zdobycze punktowe. Dobre biegi ze słabymi ponownie przeplatał Daniel Kaczmarek. Dwa niezłe biegi zanotował Mateusz Cierniak. W pozostałych niestety brakowało mu nieco mocy w silniku i szybko tracił dobre pozycje na dystansie.

Sobotnie zawody pokazały jak ważnym ogniwem w ekipie tarnowskiej jest Artur Mroczka. Krajowy lider Jaskółek w obu tegorocznych spotkaniach punktował bardzo równo i dzisiaj to właśnie Jego punktów zabrakło do sukcesu.

Sponsorzy i partnerzy

grupa-azoty

saletrosanNOXY

ewinner

tyskie

wesbudalcapone

wia-lanwamexsamrozkwitnad-stawkiemmrowkampgk-1megaelkrystankluzahektordunajecdekercezarcarsprintarkanagriaRigatoniMATBUDCINEMA 3DGaleria TarnoviaTarnowska TV HDKLICH

rehamedica
budpolLotto
Frukt

Tarnów

mis-serwis-techniczny

eska

 

 

Centrum Sztuki Mościce

Firma Remontowo Budowlana Rafał Nytko

Ogrody Aurora

Wykonanie strony Internetowej z przez Agencję Marketingową AdVIST