Oficjalny serwis Unii Tarnów ŻSSA

Kim Nilsson: „Nigdy nawet nie usłyszałem o odpuszczaniu spotkań”

09/16/2020 10:25:22
Przemysław Frączek

– Przemysław Frączek: Kim, zawsze pytałem Cię o play-off, teraz jednak wiemy, że w tym roku w eWinner Pierwszej Lidze Żużlowej fazy play-off po prostu nie będzie. Co sądzisz o takiej decyzji żużlowej centrali?
– Kim Nilsson: Wielka szkoda, że w tym roku nie będzie fazy play-off. Walczyliśmy o to cały sezon i awans do pierwszej czwórki to był cel jaki postawiono przed naszą drużyną. Pierwsza liga wystartowała jednak wyraźnie później niż Ekstraliga, a to oznacza, że również później by się zakończyła. Może trzeba po prostu podejść realnie do sytuacji jaka jest i zaakceptować taką decyzję. Pogoda może być wtedy znacznie gorsza, a to z kolei mogłoby oznaczać, że tych play-off-ów nie udałoby się rozegrać do końca.

– PF: Ostatni mecz przeciwko Car Gwarant Kapi Meble Budex Startowi Gniezno okazał się totalnym rozczarowaniem. Tylko młody Mateusz Cierniak potrafił wygrywać wyścigi. Zastanawiałeś się co mogło być przyczyną, że cała drużyna pojechała tak słabo?
– KN: Oczywiście, myślałem o tym meczu chyba nawet trochę za dużo. Jestem osobą, która wszystko dokładnie analizuje i to pomaga mi w dalszej jeździe, ale czasem tych myśli też jest po prostu za dużo. Wydaje mi się, że przyczyna jest właściwie prosta: byliśmy dużo słabsi na starcie. Żużlowcy z Gniezna szybko wjeżdżali na „szybką ścieżkę”, a wtedy bardzo trudno jest kogokolwiek wyprzedzić. Dlatego moja odpowiedź jest bardzo prosta. Rywale startowali dużo lepiej od nas i to jest przyczyna tego słabego wyniku.

– PF: Pomiędzy zdecydowaną wygraną nad drużyną z Ostrowa, a porażką z Gnieznem minęło zaledwie 11 dni. Czy tor lub warunki pogodowe aż tak bardzo się zmieniły, że nie mogliście znaleźć właściwych ustawień?
– KN: Tak, tor był zdecydowanie inny, podobnie jak pogoda. Temperatura wyraźnie spadła w porównaniu do meczu z Ostrowem, ale również sam mecz był o zupełnie innej porze dnia.

– PF: Krążą plotki, że władze klubu wywierają nacisk na zawodników, żebyście wręcz odpuszczali mecze, tak żeby uniknąć startów w fazie play-off. Czy Ty kiedykolwiek dostałeś takie zalecenie lub wręcz kazano Ci odpuścić jakiś bieg?
– KN: Tak jak wcześniej powiedziałem, przed sezonem postawiono nam cel: awans do fazy play-off. Mogę w tym miejscu zagwarantować, że nigdy nawet nie usłyszałem czegokolwiek o odpuszczaniu meczów i podobnie jak wszyscy zawodnicy w drużynie, robiłem wszystko co tylko mogłem, żeby osiągnąć postawiony przed nami cel, również podczas ostatniego, niestety przegranego spotkania. Wszyscy byliśmy zmieszani tym, że nie mogliśmy znaleźć sposobu na poprawienie sytuacji. To był taki mecz gdzie totalnie nim nam nie wychodziło, oczywiście poza Mateuszem.

– PF: Do końca sezonu pozostały trzy ciężkie mecze wyjazdowe i jeden na własnym stadionie. Macie obawy o brak utrzymania w lidze? Dla kibiców oraz dla samego klubu to byłaby katastrofa…
– KN: Nawet nie dopuszczam do siebie takich myśli. W zbliżających się meczach będzie panować pełna mobilizacja i będziemy robić wszystko najlepiej jak potrafimy. Myślę, że nie ma co się obawiać aż tak złego scenariusza, ponieważ jak dotąd mamy w zasadzie niezły sezon za sobą biorąc pod uwagę kontuzje jakie pojawiły się w zespole itp.

– PF: Główny Partner Grupa Azoty okazuje pełne wsparcie i robi wszystko, aby klub i zawodnicy czuli się komfortowo przez cały sezon. Jak z perspektywy czasu możesz ocenić współpracę z Głównym Partnerem klubu?
– KN: To świetnie mieć wsparcie w postaci takiej firmy jak Grupa Azoty. Jestem przekonany o tym, że to właśnie dzięki takim przedsiębiorstwom możemy w ogóle jeździć w tym sezonie. Dzięki tej współpracy w klubie panuje atmosfera spokoju. Bardzo się cieszę, że możemy korzystać z takiej pomocy.

– PF: Jestem pewien, że śledzisz wyniki Grand Prix. Trzymasz kciuki za Fredrika Lindgrena czy masz może jakiegoś innego faworyta?
– KN: Zawsze oglądam wszystkie turnieje, ale nie kibicuję jakiemuś konkretnemu zawodnikowi. Zawsze sobie wybieram jakiegoś jednego zawodnika przed zawodami i na niego stawiam przez cały czas ich trwania. Ale oczywiście cieszę się, że Fredrik ma dobry sezon. To również bardzo pozytywne dla szwedzkiego żużla.

– PF: Na koniec chciałem zapytać czy masz już jakieś przemyślenia odnośnie kolejnego sezonu. Mam na myśli, czy wirus odpuści? Czy tok Twoich przygotowań zmieni się w związku z niepewną sytuacją?
– KN: Teraz ciężko powiedzieć, ale uważam, że w tym sezonie bardzo dużo się wszyscy nauczyliśmy. Nawet jeśli wirus dalej będzie aktywny, to możemy to wszystko lepiej zaplanować, tak żeby żużel mógł startować swoim rytmem. Myślę, że tego wirusa będzie stopniowo coraz mniej, a to powinno sprawić, że będzie łatwiej uruchomić speedway. Ja zamierzam wprowadzić kilka zmian w przygotowaniu na kolejny sezon. Cały czas się uczę i teraz kiedy sezon w Polsce powoli się kończy mam kilka pomysłów co zrobić, żeby w przyszłości było lepiej. Jedna rzecz jest pewna. W tym sporcie nigdy nie można przestać się uczyć. Na koniec chciałem bardzo podziękować Głównemu Partnerowi Grupie Azoty oraz wszystkim naszym kibicom za wsparcie okazane podczas tego trudnego sezonu. My z kolei postaramy się zakończyć sezon tak dobrze, jak to tylko możliwe.

Sponsorzy i partnerzy

grupa-azoty

saletrosanNOXY

ewinner

wesbudalcapone

wia-lanwamexsamrozkwitnad-stawkiemmrowkampgk-1krystankluzahektordunajecdekercezarcarsprintarkanagriaRigatoniMATBUDGaleria TarnoviaTarnowska TV HD

rehamedica
budpolLotto
Frukt

Tarnów

mis-serwis-techniczny

eska

 

 

 

 

Firma Remontowo Budowlana Rafał Nytko

Ogrody Aurora

 

Wykonanie strony Internetowej z przez Agencję Marketingową AdVIST