PGE Ekstraliga
Oficjalny serwis Unii Tarnów ŻSSA

Nie było mi tak łatwo – Janusz Kołodziej

04/22 0:00:00
Redakcja

Janusz Kołodziej zdobył we wczorajszym spotkaniu 12 punktów i 1 bonus. Jak się okazuje pomimo tak wysokiego wyniku ten mecz wcale nie był taki łatwy dla naszego wychowanka – Wynik może do końca tego nie pokazuje, ale nie było mi tak łatwo ponieważ nie czuję się jeszcze w 100% tak jakbym chciał, ale cały czas nad tym pracuję. Cieszę się, że mogłem pojechać w dzisiejszym meczu i to z dużo większym luzem niż wcześniej, z mniejszym bólem. Jestem zadowolony, że uzbierałem swoje punkty, że przejechałem te zawody cało i zdrowo. Jednak widać, że należy jeszcze popracować nad sobą – przyznał Janusz.

Na torze nie było co prawda zbyt wielu mijanek, jednak „Koldi” docenia widowiskową jazdę Martina Vaculika, oraz swojego byłego kolegi z zespołu Leona MadsenaWalki co prawda nie było za wiele, ale np. Martin Vaculik pokazał co to jest speedway, Leon Madsen również. Chwała im za to, że mogliśmy pocieszyć oko – powiedział z zadowoleniem Kołodziej.

Janusz przyznał także, że po niespodziewanej wygranej Renault Zdunek Wybrzeża Gdańsk z toruńskim Unibaxem ich postawa na torze w Tarnowie była sporą zagadką – Tak na prawdę nie wiedzieliśmy czego się spodziewać po drużynie z Gdańska, która wygrała pierwszy mecz z Unibaxem Toruń. Mogło zdarzyć się tak, że kilku z nas miałoby jakieś problemy, a oni wręcz odwrotnie i mecz robi się ciekawszy, ale i bardziej zagrożony. Zależało nam jednak, żeby wyszedł po naszej myśli, więc przyłożyliśmy się co zresztą widać także po wyniku. To pokazuje, że nas stać na dobry wynik, a większy problem ma na pewno drużyna z Gdańska – wyjaśnił nasz zawodnik.

W kolejnym meczu Grupa Azoty Unia Tarnów podejmie niepokonaną do tej pory Stal Gorzów. Jakie plany na ten mecz ma tarnowska drużyna? – W następnym meczu przyjmujemy bardzo mocnego rywala i będziemy się starać podtrzymać jak najlepszą passę – ucina krótko zawodnik.

Od pechowego upadku w Lesznie minęło już trochę czasu. Janusz czuje się lepiej, ale wciąż odczuwa jego skutki. Co dzień pracuje jednak nad tym, aby wrócić do pełni sił – Codziennie chodzę na rehabilitację i staram się wyjść na prostą. Jeszcze nie jest to to, co bym chciał, ale jest dużo lepiej jak na początku. Taki jest sport, taki jest żużel. Nie wszystko jest do końca tak jakbyśmy chcieli, ale nie ma się co poddawać. Mam nadzieję, że niedługo to się skończy – kończy Indywidualny Mistrz Polski.

Sponsorzy i partnerzy

grupa-azoty

saletrosanazoty-starttyskie

wesbudalcapone

wia-lanwamexszarkowiczsamrozkwitnad-stawkiemmrowkampgk-1megaellombardkrystankluzahektordunajecdetailkingdekercezarcarsprintbolarusarkanankopolagriaRigatoniZMTAdVIST.PLWEBVIST Agencja Interaktywna - projektowanie stronMATBUDKARMOTCINEMA 3DWELDINGGaleria TarnoviaTarnowska TV HDKLICH

rehamedica
budpolLottoToskana
Frukt
Extreme Hobby
Tarnów

Partnerzy medialni
eskasportowefakty
Sponsorzy rozgrywek
pge-ekstraliga
Wykonanie strony Internetowej z przez