PGE Ekstraliga
Oficjalny serwis Unii Tarnów ŻSSA

„Mamy fajnych gości w drużynie” – Krzysztof Buczkowski

08/05 0:00:00
Redakcja

Krzysztof Buczkowski nie będzie najlepiej wspominał niedzielnego spotkania z Unibaxem Toruń. Zdobył on tylko 2 punkty, zaliczył groźny upadek i uszkodził najlepszy motocykl. Jednak mimo wszystko jest szczęśliwy, bo drużyna wygrała ważne spotkanie – bardzo się cieszymy. Było ciężko, dużo nerwowości, dużo powtórzonych startów, mój upadek w pierwszym wyścigu i stracony motocykl. Cieszymy się z tej wygranej bo przybliża ona już nas tak na 100% do play-offów – przyznał po meczu Krzysiek.

Z wysokości trybun upadek wyglądał bardzo groźnie. Na szczęście naszemu zawodnikowi nic się nie stało – generalnie jest w porządku. Jestem trochę poobijany. Szkoda tego motocykla, który moim zdaniem bardzo dobrze spasowany, lepiej od tego drugiego na którym musiałem sobie radzić. Ten pierwszy był jednak nie do użycia – uspokoił kibiców Buczek.

Buczkowski przyznaje, że to nie był jego dzień, ale cieszy się, że w drużynie są tak dobrzy zawodnicy, którzy nawzajem się uzupełniają – dzisiaj tylko dwa punkty, na tyle mnie było stać, nie był to mój dzień. Całe szczęście, że drużyna dobrze pojechała. Greg świetne zawody, Artem także, Janusz Kołodziej. Cieszymy się, że mamy takich fajnych gości w drużynie i że oni dobrze jadą – odpowiedział Krzysztof.

Mimo treningu dzień wcześniej Jaskółki nie był aż tak szybkie jak zawsze. Odpowiednich ustawień długo szukał także Martin Vaculik. Według Krzysztofa nie była to jednak wina toru, a upalnej pogody – nie, ten tor nie różnił się tak bardzo od tego na treningu. Wiadomo, że nigdy nie da się go przygotować identycznie. Dzisiaj pogoda bardzo dała nam się we znaki. Było bardzo gorąco i te motocykle też trochę wariowały. Na szczęście udało nam się, w drugiej fazie zawodów odjechaliśmy Toruniowi i zwyciężyliśmy w dodatku z bonusem. O to właśnie chodziło – powiedział zadowolony Buczkowski.

Podczas miesięcznej przerwy w lidze polskiej Buczek nie mógł narzekać na brak startów. Sporo jeździł w Anglii i jak mówi jest z tego faktu zadowolony – wyniki nie są dla mnie rewelacyjne. Tam też zaliczam trochę za dużo upadków, ale myślę, że i tak jest to korzystne. Cały czas jeżdżę i w tym okresie „martwym” w Polsce miałem kontakt z motocyklem. W Polsce też było trochę odwołanych zawodów, trzeba wejść od nowa w ten rytm i myślę, że to nastąpi już w Gorzowie – zakończył nasz zawodnik.

Sponsorzy i partnerzy

grupa-azoty

saletrosanazoty-starttyskie

wesbudalcapone

wia-lanwamexszarkowiczsamrozkwitnad-stawkiemmrowkampgk-1megaellombardkrystankluzahektordunajecdetailkingdekercezarcarsprintbolarusarkanankopolagriaRigatoniZMTAdVIST.PLWEBVIST Agencja Interaktywna - projektowanie stronMATBUDKARMOTCINEMA 3DWELDINGGaleria TarnoviaTarnowska TV HDKLICH

rehamedica
budpolLottoToskana
Frukt
Extreme Hobby
Tarnów
ngine
mis-serwis-techniczny

Partnerzy medialni
eskasportowefakty
Sponsorzy rozgrywek
pge-ekstraliga
Wykonanie strony Internetowej z przez