Oficjalny serwis Unii Tarnów ŻSSA

Leon Madsen: „Jechałem twardo, ale fair”

09/14/2015 12:37:53
Redakcja

Leon Madsen był po meczu bardzo zawiedziony, że nie udało się awansować do finału. Madsen twierdzi, że główną przyczyną był kiepski wynik w Częstochowietak naprawdę to przegraliśmy w Częstochowie. Wiedzieliśmy, że 18 punktów to bardzo dużo na tym poziomie. Przed tym dwumeczem rozmawialiśmy, że jesteśmy w stanie odrobić 6-8 punktów. 8 punktów to było takie maksimum. No i tak się dziś stało, wygraliśmy 10 punktami. W pierwszym spotkaniu przez pewien czas było nieźle, było 6 punktów starty, potem 8. Zrobiło się chyba 12, ale znów odrobiliśmy i nagle: trzy uderzenia i zrobiło się 18 punktów straty. Nie poddajemy się jednak. Walczymy o brązowy medal. Wspólnie z drużyną naprawdę chcemy zdobyć ten medal. Myślę, że wszyscy to widzą, kibice, klub, prezes. Zrobimy co w naszej mocy – powiedział Leon.

JG_Unia_Tarnow_WTS_Wroclaw-45

Można się zastanawiać czy nie lepiej byłoby gdyby Jaskółki pojechały pierwszy mecz na własnym torze. Leon uważa, że to nie ma znaczenia – to nie ma znaczenia. Dziś wygraliśmy 10 punktami. Ostatnio 4. Dziś jechaliśmy z większym gazem, bo wiedzieliśmy, że mamy sporo punktów do odrobienia. Zarówno w Częstochowie jak i dziś nie ustrzegliśmy się błędów. W fazie play-off musi pojechać cała drużyna, żeby to dało odpowiedni rezultat – wyjaśnił zawodnik.

W jednym z biegów doszło do bardzo ostrej rywalizacji pomiędzy Leonem, a Maćkiem Janowskim. Finał tej sytuacji miał miejsce w parku maszyn, gdzie do sporu dołączył także Tai WoffindenTai Woffinden jest małą dziewczynką z kręconymi włosami. To jest to co mogę powiedzieć o Taiu. Ja dziś jechałem twardo, bo wiedziałem, że musimy wygrać, ale cały czas jechałem fair. Ja nie przycisnąłem Maćka do bandy. Jechałem przed nim i blokowałem go, na ostatnim wirażu on mnie przycisnął do bandy. Kiedy zjeżdżałem do parku maszyn Maciek i mechanik coś do mnie krzyczeli. To jest sprawa między mną, a Maćkiem, a nie mechanikiem. To my, zawodnicy powinniśmy podejść do siebie i porozmawiać, a nie mechanik. Byłem bardzo zły, a wtedy Tai, który nie miał nic wspólnego tą sytuacją podbiegł i wyciągnął mi bezpiecznik. Motocykl zgasł i zaczął mi zjeżdżać. Ruszyłem do niego i pytam co Ty do cholery robisz? Wtedy wszyscy zaczęli mnie atakować. Jeden z mechaników uderzył mnie w żołądek i nie mogłem złapać oddechu. Dlatego byłem tak bardzo zły. 10 osób na jednego… – stwierdził zdenerwowany Duńczyk.

Wielkie zamieszanie nie pozwoliło obu zawodnikom na wyjaśnienie sobie tej sytuacji – niestety nie mogłem z nim porozmawiać, ponieważ byłem otoczony przez 20 osób – uciął Madsen.

JG_Unia_Tarnow_WTS_Wroclaw-40

Na koniec Leon przyznał, że jest także rozgoryczony swoim wynikiem w Grand Prix Challenge, ale za rok postara się pojechać zdecydowanie lepiej – jestem bardzo zawiedziony, że nie udało mi się zakwalifikować do GP. Wiedziałem, że muszę walczyć, ale nie startowałem zbyt dobrze w tamtym turnieju, a wiadomo jak ważne są starty. Tor w Rybniku jest bardzo trudny. Ma bardzo ciasne łuki. Na pewno powalczę za rok. Teraz jednak nie myślę już o Grand Prix. Myślę o Tarnowie. Musimy być mocniejsi i wtedy powalczymy o medal – zakończył.

Sponsorzy i partnerzy

grupa-azoty

Saletromag

NOXY

ewinner

wesbudSolektro

Miasto Tarnów

wia-lanwamexsamrozkwitnad-stawkiemmrowkampgk-1

Al.Capone

krystankluzahektordunajecdekercezararkanagriaRigatoniTarnowska TV HD

rehamedica
budpolLotto
Frukt

mis-serwis-techniczny

eska

 

 

 

 

 

Firma Remontowo Budowlana Rafał Nytko

Ogrody Aurora

Muszynianka

Powiat Tarnowski

Gipsman

Chemart

Arkas BHP

Netfish

Mat-Mat

Wykonanie strony Internetowej z przez Agencję Marketingową AdVIST