Oficjalny serwis Unii Tarnów ŻSSA

Konieczny: Chciałbym dostawać się do finałów i zdobywać medale

20/10/2019 17:04:54
Redakcja

Przemysław Konieczny jest młodzieżowcem Unii Tarnów. Chyba mało kto zakładał, że ten zawodnik w rozgrywkach Nice 1. Ligi Żużlowej w sezonie 2019 zajmie miejsce w ligowym składzie, a jednak udało mu się to osiągnąć. Zapraszamy na lekturę rozmowy, w której podsumowaliśmy sezon 2019.

Stanisław Wrona, speedwaynews.pl:  – Jak ocenisz rok 2019 w swoim wykonaniu? Czy było tak, jak chciałeś i się spodziewałeś? Udało Ci się wskoczyć do składu ligowego Unii, zatem jak podsumujesz zakończony sezon?
Przemysław Konieczny, Unia Tarnów:  – Ogólnie moim celem było wystartowanie w lidze. Chciałem dodatkowo zdobyć jakieś punkty. Udało się to może nawet trochę lepiej, bo zdobyłem kilka „oczek”. Szło to dosyć dobrze. Nie zakładałem, że będzie tak, iż prawie połowę sezonu przejeżdżę w lidze. Myślę zatem, że ten sezon był dla mnie dobry.

– Czy liczba startów była dla Ciebie wystarczająca? W Drużynowych Mistrzostwach Polski Juniorów nie udało się wejść do rundy półfinałowej, w której braliście udział w poprzednim roku i wówczas tych występów było więcej.
– Szkoda, że z chłopakami nie dostaliśmy się do rundy półfinałowej w DMPJ. Wiadomo, że im więcej jazdy, tym byłoby to dla nas lepsze. Na pewno w przyszłym roku chcielibyśmy się zakwalifikować dalej, bo teraz prawie całe wakacje mieliśmy wolne. W przyszłym roku z pewnością powalczymy o półfinał.

– Kilka słów na temat samych występów w lidze. Wiemy, że pokonałeś kilku przeciwników, jak choćby w meczach w Łodzi, Rybniku, czy w Tarnowie z Gdańskiem. Czy według Ciebie mogło być lepiej?
– Myślę, że tak. Jechałem w kilku takich meczach, jak choćby w Daugavpils i kilku innych spotkaniach, w których nie punktowałem prawie w ogóle. Było przyzwoicie, ale czułem jednak pewien niedosyt.

– Jak wygląda sprawa rywalizacji o skład? Mamy dwa miejsca i trzech chętnych zawodników. Czy nie było z tego powodu problemów i scysji na treningach, jeśli chodzi o konkurencję z Dawidem Rempałą? Czy wszystko przebiegało na spokojnie przy ustalaniu składu?
– Wiadomo, że z Dawidem chcieliśmy się pokazać z jak najlepszej strony na treningach, aby występować w meczach. Na pewno nie zajeżdżaliśmy jednak sobie jakoś specjalnie na treningach. Wszystko odbywało się na zasadach zdrowej rywalizacji. Ten, który był lepszy, jechał w meczu. Nigdy nie było kłótni o to, gdy któryś z nas nie jechał w lidze.

– Pod koniec sezonu jechałeś jeszcze w dwóch imprezach w Tarnowie – Nice Challenge i Memoriale Krystiana Rempały. W tym drugim turnieju udało Ci się zająć miejsce na podium, w parze z Ernestem Kozą. To chyba też był taki dobry akcent, kończący występy przed tarnowską publicznością.
– Bardzo fajnie, że udało się zająć drugie miejsce na podium, wraz z Ernestem. On zdobył wówczas dużo punktów, ja trochę dołożyłem. Niewiele, ale to nam wystarczyło, aby znaleźć się właśnie na „pudle”.

– Przejdźmy do oceny zespołu Unii Tarnów. Czy to miało tak wyglądać według Ciebie? Przed sezonem niektórzy mówili, że „Jaskółki” czeka walka o utrzymanie, w ogóle nie wspominając o play-offach. Awans udało się jednak uzyskać wcześniej niż w ostatniej rundzie. Ostatecznie półfinały z Rybnikiem były przegrane już dosyć wyraźnie.
– Dokładnie – wiele osób spisywało nas nawet na spadek, albo wywalczone ledwo utrzymanie. My jednak pokazaliśmy, że byliśmy zgraną drużyną. Awansowaliśmy do fazy play-off. W półfinałach nie poszło nam już dobrze. Można jednak powiedzieć, że sezon 2019 był dobrym dla naszej drużyny.

– Czy postawa któregoś zawodnika była dla Ciebie niespodzianką? Czy któryś specjalnie Ci zaimponował?
– Sporo chłopaków mi pomagało, prawie cała drużyna. Wszyscy podpowiadali mi na meczu. Chciałem też bardzo podziękować Arturowi Mroczce, który podczas kontuzji przychodził na treningi, pomagał mi i doradzał. Uczył mnie startów, za co mu dziękuję. Większość drużyny w dużym stopniu mi pomagała.

– Jak widziałbyś przyszłoroczny skład? Jest on już kompletowany – zostali Peter Ljung, Mateusz Cierniak, w Unii nadal będzie startował Daniel Kaczmarek. Wiemy, że nastąpią zapewne jakieś zmiany. Do tej pory wygląda to chyba nie tak źle, jak mogli niektórzy zakładać?
– Tak, został z nami lider, jakim był Peter. W zespole nadal będzie startował również lider formacji juniorskiej, czyli Mateusz. Idzie to zatem w bardzo dobrą stronę. Myślę, że władze klubu będą starać się skompletować bardzo mocny skład na przyszły rok.

– Chciałbyś widzieć w nim jakiegoś konkretnego zawodnika?
– Nie zależy to ode mnie. Wydaje mi się jednak, że zawodnik może być „słaby” na papierze, a w przyszłym roku m szansę zaskoczyć.  To pokazał np. Wiktor Kułakow, który wcześniej nie prezentował może jakiejś wysokiej formy, a pokazał się w roku 2019 z bardzo dobrej strony. Czasami zatem w tym temacie niczego nie wiadomo przed rozgrywkami.

– W przyszłym roku kończysz 19 lat, zostały Ci zatem 3 sezony startów, jako młodzieżowiec. Chciałbyś w kolejnym powalczyć o nieco wyższe cele, jak choćby awanse do finałów zmagań indywidualnych? Grono młodzieżowców w przyszłym roku nieco się uszczupli, ponieważ kilku z nich skończyło właśnie 21 lat.
– Dokładnie, chciałbym osiągnąć coś więcej. Lata lecą i jednak trzeba rozwijać się coraz bardziej. Mam nadzieję, że uda mi się podążać w dobrym kierunku. Chciałbym dostawać się do finałów, a później zdobywać jakieś medale oraz inne trofea.

– Czy na koniec chciałbyś kogoś pozdrowić lub komuś podziękować?
– Bardzo chciałem podziękować bratu, Kacprowi za sezon 2019. On pomagał mi bardzo dużo. Dodatkowo dziękuję Panu Jackowi Rempale, trenerom i wszystkim w klubie. Pomagano mi w bardzo dużym stopniu. Dziękuję zatem wszystkim, którzy okazali mi swoją pomoc. Pozdrawiam również oczywiście wszystkich kibiców Unii Tarnów.

– Dziękuję za rozmowę i życzę powodzenia w kolejnych występach, już w sezonie 2020.
– Również dziękuję.

źródło: speedwaynews.pl


grupa-azotyUnia Tarnów od wielu lat wspierana jest przez największy koncern chemiczny w Polsce – Grupę Azoty. Główny Partner klubu Grupa Azoty zajmuje się m.in. produkcją nawozów mineralnych i wieloskładnikowych. Ponadto takie produkty jak kaprolaktam, poliamid, alkohole OXO czy biel tytanowa mają silną pozycję w sektorze chemicznym oraz zajmują swoje zastosowanie w wielu gałęziach przemysłu.

Sponsorzy i partnerzy

grupa-azoty

Saletromag

NOXY

wesbud

Miasto Tarnów

wia-lanwamexsamrozkwitnad-stawkiemmpgk-1

Al.Capone

 

Optyka Edward Kluza

hektordunajecdekercezararkanRigatoni

rehamedica
budpolLotto
Frukt

mis-serwis-techniczny

eska

 

 

 

Firma Remontowo Budowlana Rafał Nytko

Ogrody Aurora

 

 

 

 

Muszynianka

Powiat Tarnowski

 

Chemart

Arkas BHP

Netfish

Mat-Mat

Remondis

OSK MX

Your Partner

In Balance

Biały Piec

Surpal

TKP

Skup Aut Małopolska

Bartosz Mucha

Gentleman

Narzędzia dynamometryczne

Narzędzia Czyżycki

Ilustrowany Kurier Codzienny

Green Engineering

Darbagos

Centrum Sztuki Mościce

Strusinianka

Okocim

Czarny Sezam

Wykonanie strony Internetowej z przez Agencję Marketingową AdVIST