Oficjalny serwis Unii Tarnów ŻSSA

„Katowaliśmy sprzęt na treningach” – Krzysztof Buczkowski

24/06/2014 0:00:00
Redakcja

Kolejny raz podczas meczu z Fogo Unią Leszno najlepszym zawodnikiem Grupy Azoty Unii Tarnów był Krzysztof Buczkowski. Nasz zawodnik jest z tego faktu bardzo zadowolony, ale myśli już o kolejnych spotkaniach – Wystarczy mi się tylko cieszyć, że jadę wreszcie na dobrym poziomie i drużyna cały czas wygrywa. Wiadomo, że spotkania będą coraz trudniejsze, przyjeżdżają coraz lepsze drużyny i walczą, więc zabawa dopiero się zaczyna – skomentował po meczu Buczek.

Krzysztof jest bardzo pracowitym zawodnikiem. Przed kolejnym spotkaniem ligowym również znalazł czas na solidny trening, mimo, że w tygodniu miał dużo startów – Przed kolejnym meczem katowaliśmy sprzęt na treningach i wyglądało to nieźle. Dodatkowo dostałem dziś szansę na próbie toru i widać, że jest solidny wynik. Chętnych do próby toru jest zawsze więcej i ostateczna decyzja należy do trenera. Nie skupiałem się cały tydzień co założyć na Tarnów, tylko miałem start w Szwecji, potem w Leicester i tu przyjechałem właściwie z marszu i jestem z siebie naprawdę zadowolony. Całe szczęście, że czuję się coraz lepiej na torze w Tarnowie oraz w samym Tarnowie, także myślę, że będzie coraz lepiej – przyznał zadowolony Krzysztof Buczkowski.

Tak się złożyło, że Krzysztof zaliczył kolejne dobre spotkanie znów przeciwko Fogo Unii Leszno. Zapytaliśmy więc, czy znalazł może jakiś patent na drużynę „Byków” – Nie wiem (śmiech). Staram się w każdym meczu dawać z siebie wszystko i od pewnego czasu wszystko idzie w dobrą stronę. Wspólnie z chłopakami z mojego teamu wyjaśniliśmy sobie to co możemy poprawić. Każdy z nas się otworzył, powiedział to co mu nie pasowało i to zdało egzamin, rozumiemy się bardzo dobrze – wyjaśnił Krzysiek.

Buczek nie może narzekać na ilość startów. W ostatnim czasie zdecydował się także na powrót na Wyspy Brytyjskie. Jak sam przyznaje było kilka czynników, które wpłynęły na taką decyzję – Dużo ludzi pyta się w Anglii po co tu przyjechałem (śmiech). Wiadomo, że tam są trochę inne tory. Kiedy podpisywałem kontrakt w Anglii, to nie miałem z kolei startów w Szwecji. Miałem tam podpisany kontrakt, ale nie byłem brany do składu. W Poole było różnie, ponieważ tamtejsza specyfika różni się od tej z Polski czy Szwecji. W Leicester jest lepiej, fajny tor, fajni ludzie, blisko Peterborough, z którym byłem bardzo mocno związany. Ponadto w lipcu w Polsce nie ma ligi, a w Anglii będę miał 6 meczów. Trzeba jeździć żeby utrzymać formę – zakończył Krzysztof Buczkowski.

Sponsorzy i partnerzy

grupa-azoty

Saletromag

NOXY

wesbud

Miasto Tarnów

wia-lanwamexsamrozkwitnad-stawkiemmpgk-1

Al.Capone

 

Optyka Edward Kluza

hektordunajecdekercezararkanRigatoni

rehamedica
budpolLotto
Frukt

mis-serwis-techniczny

eska

 

 

 

Firma Remontowo Budowlana Rafał Nytko

Ogrody Aurora

 

 

 

 

Muszynianka

Powiat Tarnowski

 

Chemart

Arkas BHP

Netfish

Mat-Mat

Remondis

OSK MX

Your Partner

In Balance

Biały Piec

Surpal

TKP

Skup Aut Małopolska

Bartosz Mucha

Gentleman

Narzędzia dynamometryczne

Narzędzia Czyżycki

Ilustrowany Kurier Codzienny

Green Engineering

Darbagos

Centrum Sztuki Mościce

Strusinianka

Okocim

Wykonanie strony Internetowej z przez Agencję Marketingową AdVIST