Oficjalny serwis Unii Tarnów ŻSSA

Jaskółki wygrywają ze Startem!

06/09/2019 16:19:10
Marcin Michoń

Po emocjonującym spotkaniu Unia Tarnów pokonała Car Gwarant Start Gniezno 46:44. Jaskółki do wygranej poprowadził niepokonany Peter Ljung przy wsparciu Viktora Kulakova.

Car Gwarant Start Gniezno 44
1. Mirosław Jabłoński 7+2 (2,2*,1*,2)
2. Jurica Pavlic 7+1 (0,3,2,1,1*)
3. Oliver Berntzon 9+1 (0,2*,2,3,2)
4. Oskar Fajfer 9+1 (2,3,1*,2,1)
5. Adrian Gała 7 (2,2,3,0,0)
6. Kevin Fajfer 3 (2,0,1)
7. Damian Stalkowski 2+2 (1*,1*,0)

Unia Tarnów 46

9. Peter Ljung 15 (3,3,3,3,3)
10. Ernest Koza 2 (1,1,0,0)
11. Artur Czaja 6 (1,0,2,3,0)
12. Daniel Kaczmarek 9+1 (3,1,1*,1,3)
13. Viktor Kulakov 11+1 (3,1,3,2,2*)
14. Przemysław Konieczny 0 (0,0,0)
15. Mateusz Cierniak 3 (3,0,0)

Bieg po biegu:
1. (71,06) Ljung, Jabłoński, Koza, Pavlic 4:2
2. (72,07) Cierniak, K.Fajfer, Stalkowski, Konieczny 3:3 (7:5)
3. (71,57) Kaczmarek, O.Fajfer, Czaja, Berntzon 4:2 (11:7)
4. (70,10) Kulakov, Gała, Stalkowski, Cierniak 3:3 (14:10)
5. (71,06) Pavlic, Jabłoński, Kaczmarek, Czaja 1:5 (15:15)
6. (70,66) O.Fajfer, Berntzon, Kulakov, Konieczny 1:5 (16:20)
7. (71,21) Ljung, Gała, Koza, K.Fajfer 4:2 (20:22)
8. (71,20) Kulakov, Pavlic, Jabłoński, Cierniak 3:3 (23:25)
9. (70,84) Ljung, Berntzon, O.Fajfer, Koza 3:3 (26:28)
10. (71,52) Gała, Czaja, Kaczmarek, Stalkowski 3:3 (29:31)
11. (71,25) Berntzon, Kulakov, Pavlic, Koza 2:4 (31:55)
12. (72,41) Czaja, Jabłoński, K.Fajfer, Konieczny 3:3 (34:38)
13. (71,38) Ljung, O.Fajfer, Kaczmarek, Gała 4:2 (38:40)
14. (72,12) Kaczmarek, Berntzon, Pavlic, Czaja 3:3 (41:43)
15. (71,66) Ljung, Kulakov, O.Fajfer, Gała 5:1 (46:44)

W biegu pierwszym bardzo dobrze spod taśmy ruszył Mirosław Jabłoński, który szybko objął prowadzenie. Wydawało się, że z czwartego pola dołączy do niego Jurica Pavlic, ale Jego atak zablokował Ernest Koza na czym skorzystał Peter Ljung. Szwed po słabszym starcie początkowo zajmował trzecie miejsce, ale bardzo szybko przeszedł do ofensywy i łatwo uporał się z zawodnikiem Startu już na drugim okrążeniu. Z kolei Koza do końca atakował Jabłońskiego, ale musiał przy tym uważać na ataki Chorwata.

W wyścigu młodzieżowców bardzo dobrze wystartował Przemysław Konieczny, ale nieco ukradł start za co otrzymał ostrzeżenie. W powtórce już tak dobrze nie było, ale biegowy remis uratował Mateusz Cierniak. Wychowanek Jaskółek przegrał start z Oskarem Fajferem, ale na przeciwległej prostej mocno napędzony wszedł pod zawodnika gości i objął prowadzenie.

W trzeciej odsłonie spotkania po dobrym starcie gospodarze objęli podwójne prowadzenie, ale za wygraną nie dał Oskar Fajfer, który przez cztery okrążenia nękał atakami Artura Czaję. Wychowanek Startu swego dopiął na ostatnim wirażu, kiedy mocno napędzony wszedł pod Czaję. Z przodu z dużą przewagą pewny triumf zanotował Daniel Kaczmarek.

Podziałem punktów zakończył się czwarty wyścig. Pewne trzy oczka zapisał przy swoim nazwisku Viktor Kulakov. Z pierwszego pola dobrze wystartował także Mateusz Cierniak, który wypchnął Adriana Gałę przesuwając się na drugą pozycję. Niestety junior gospodarzy był na trasie wolny i szybko uporał się z nim Gała, a później Damian Stalkowski.

Słabo spisała się para Artur Czaja – Daniel Kaczmarek w biegu piątym. Zawodnicy Jaskółek przegrali moment startowy i na dystansie nie byli wstanie wyprzedzić choć Mirosława Jabłońskiego z którym do ostatnich metrów ambitnie walczył Daniel Kaczmarek. Na mecie zawodnik Startu był jednak szybszy o długość motocykla.

Następny bieg to kolejne mocne uderzenie gości, którzy pewnie pokonali Viktor Kulakova. Rosjanin na pierwszym okrążeniu próbował atakować Olivera Berntzona, ale ten później nieco mu odjechał. W walce nie liczył się Przemysław Konieczny.

W siódmej gonitwie na wysokości zadania stanął Peter Ljung. Kapitan Unii Tarnów po przegranym starcie łatwo uporał się z Adrianem Gałą. Ważne oczko dorzucił Ernest Koza, dzięki czemu tarnowianie odrobili dwa punkty straty do Startu.

Niewiele działo się w biegu ósmym. Start wygrał Viktor Kulakov, który dowiózł do mety ważne trzy punkty dla Unii. Z tył do końca ambitnie z Mirosławem Jabłońskim walczył Mateusz Cierniak, ale nie udało mu się go wyprzedzić.

W wyścigu dziewiątym na starcie poruszył się Ernest Koza za co otrzymał ostrzeżenie. W powtórce wychowanek Jaskółek dobrze wystartował, i wspólnie z Peterem Ljungiem objął podwójne prowadzenie. Niestety na przeciwległej prostej obaj zawodnicy gości zdołali go wyprzedzić. Szwed triumfował z przekonywującą przewagą, a Koza do końca próbował odzyskać choć jeden punkt.

Bieg dziesiąty również zakończył się remisowo. Trzy oczka po dobrym starcie padły łupem Adriana Gały. Z nim na metę wpadli jednak zawodnicy gospodarzy, którzy jednak nie byli wstanie nawiązać walki z zawodnikiem z Gniezna.

Po równaniu toru goście dołożyli do przewagi dwa punkty. Doskonale ze startu wystrzelili zarówno Oliver Berntzon jak i Jurica Pavlic, ale tego drugiego zdołał wyprzedzić Viktor Kulakov. Niestety ponownie w walce nie liczył się Ernest Koza.

Przebudzenie Artura Czai uratowało remis w biegu dwunastym. Zawodnik Jaskółek przez cztery okrążenia odpierał ataki Mirosława Jabłońskiego, dzięki czemu dowiózł ważne zwycięstwo.

Fantastyczną walkę w biegu trzynastym zafundował Peter Ljung. Kapitan Jaskółek słabo wystartował, ale najpierw na drugim łuku uporał się z Adrianem Gałą, robiąc przy tym miejsce Danielowi Kaczmarkowi, a później gonił Oskara Fajfera. Szwed mocno napędził się na przedostatniej prostej wchodząc pod Fajfera i wyjeżdżając z łuku na prowadzeniu.

Pierwszy z biegów nominowanych zakończył się podziałem punktów, choć po starcie zanosiło się nawet na dublet dla Jaskółek. Niestety szybko rywale poradzili sobie z Arturem Czają, ale Daniel Kaczmarek dowiózł ważne zwycięstwo do mety.

Ostatni bieg decydował o wszystkim. Ze startu dosyć dobrze ruszyli goście, ale szybko poradził sobie z nimi Peter Ljung, a na drugim łuku przy aplauzie kibiców dołączył do niego Viktor Kulakov. Tarnowianie dowieźli do mety podwójne zwycięstwo i mogli cieszyć się z meczowego triumfu.

Gospodarzy do zwycięstwa poprowadził niepokonany i bardzo szybki Peter Ljung. Kapitan Jaskółek nawet po słabszym starcie, mijał rywali na dystansie. Bardzo dobrze spisał się także Viktor Kulakov, który po sobotnim starcie we Francji walczył z czasem, aby zdążyć na mecz. Niezłe zawody odjechał Daniel Kaczmarek, choć nie ustrzegł się kilku błędów. Na pewno na więcej stać było Artura Czaję i Ernesta Kozę. Obaj nieco męczyli się na twardym torze, nie mogąc znaleźć optymalnych ustawień. W biegu młodzieżowców z bardzo dobrej strony zaprezentował się Mateusz Cierniak, który później mimo ambitnej i walecznej postawy punktów już nie zdobył.

Za tydzień Unia Tarnów uda się na wyjazdowy mecz do Ostrowa. Żużel na Zbylitowską 3 powróci już 23 czerwca, kiedy Jaskółki podejmą PGG ROW Rybnik.

Sponsorzy i partnerzy

grupa-azoty

saletrosanNOXY

tyskie

wesbudalcapone

wia-lanwamexsamrozkwitnad-stawkiemmrowkampgk-1megaelkrystankluzahektordunajecdekercezarcarsprintarkanankopolagriaRigatoniMATBUDKARMOTCINEMA 3DGaleria TarnoviaTarnowska TV HDKLICH

rehamedica
budpolLotto
Frukt

Tarnów

mis-serwis-techniczny

eska

AMS Iveco

Hyundai Karmot

Fundacja u Górala

Centrum Sztuki Mościce

Firma Remontowo Budowlana Rafał Nytko

Ogrody Aurora

 

Wykonanie strony Internetowej z przez Agencję Marketingową AdVIST