PGE Ekstraliga
Oficjalny serwis Unii Tarnów ŻSSA

Jakub Jamróg: „Jazdy na żużlu się nie zapomina”

04/09 17:33:50
Przemysław Frączek

Zwycięstwo w 15 biegu zawodów zapewnili nam wczoraj Nicki Pedersen i Kenneth Bjerre, ale chyba każdy się zgodzi, że prawdziwym bohaterem był Jakub Jamróg, zdobywca 8 punktów i 2 bonusów. Kuba jak zawsze doszedł do dobrego wyniku ciężką pracą – Podszedłem do tego meczu bardzo spokojnie. Paradoksalnie może nawet spokojniej niż w 1 lidze, gdzie zawsze chciałem utrzymać pewien wysoki poziom, a tu sam byłem ciekaw jak to będzie. Jak widać, nie było źle. Bardzo dziękuję mojemu teamowi za ciężką pracę. W ostatnim tygodniu oczy musieliśmy trzymać, jak to się mówi, na zapałkach. Było bardzo dużo pracy, dużo treningów, wymienialiśmy silniki. Ta praca przyniosła efekty i to bardzo motywuje do dalszej pracy. Ja nie chcę popadać w hurraoptymizm, bo wiem, że czekają nas jeszcze bardzo ciężkie mecze. Fajnie, że można chodzić z podniesioną głową i skupić się na kolejnym spotkaniu – powiedział po meczu Kuba.

Jakub był bardzo szybki na torze, ale jak sam przyznał, ścieżki są nieco inne niż w poprzednim sezonie, a tor trzeba nieustannie analizować – W moich motocyklach rzeczywiście jest sporo prędkości. Tor też się trochę zmienił, co na pewno nie umknęło uwadze kibiców. Pojawiły się nowe ścieżki. Dobrze „chodzi” krawężnik, ale do takiej jazdy jest konieczny dobry start, bo później może być ciężko. Ja w kilku biegach czułem się naprawdę szybki, ale bałem się odejść od krawężnika, żeby nie stracić swojej pozycji. Ten tor będzie się jednak zmieniał, za dwa tygodnie już będzie inny. Trzeba go cały czas czytać i się do niego dostosowywać – dodał nasz zawodnik.

Początek meczu w wykonaniu Grupy Azoty Unii Tarnów nie był udany. Reakcja była jednak błyskawiczna – Po pierwszej serii startów mieliśmy zebranie. Szybka wymiana uwag i fajnie to zagrało – zdradził Jamróg.

Kuba podkreśla, że udane zawody, a nawet trening są bardzo ważne jeśli chodzi o mentalne podejście do zawodów – Po ostatnim wyścigu zdecydowanie spadł nam kamień z serca. Na pewno każdy z nas wolałby wygrać większą ilością punktów, ale nie ma co być pazernym. Dobra jazda jest bardzo ważna, bo nawet jeśli trening przed meczem dobrze się uda, wygrywa się spod taśmy, to zupełnie inaczej się śpi. Dzięki temu zwycięstwu z pewnością spokojniejsi będziemy przystępować do kolejnych spotkań. Szkoda wykonywać nerwowe ruchy – wyjaśnił.

Nasz zawodnik nie uważa, aby brak sparingu przeszkodził w lepszym przygotowaniu. Zaznacza jednak, że każdy ma indywidualne podejście – Każdy musiałby się odnieść do tego indywidualnie. Mi osobiście tego nie brakowało. Ja bardzo mocno przepracowałem zimę. Wszystko dobrze funkcjonuje i życzyłbym sobie żeby tak było przez cały czas. Myślę, że kto dobrze przepracował zimę to czuje się podobnie. Ja może nie jeżdżę jeszcze jakoś bardzo długo, ale jest to już 10 lat i to jest jak jazda na rowerze, tego się nie zapomina. Mieliśmy trzy dni treningu, robiliśmy sobie między sobą imitację sparingu. Jak widać nikomu za bardzo ten brak objeżdżenia nie przeszkadzał. Koledzy jechali też już jakieś zawody w Anglii. Teraz tak się złożyło, że zaczynam sezon w zasadzie od zawodów ligowych. Zawsze to były jakieś eliminacje, sparingi, Złoty Kask. Teraz się akurat tak złożyło, ale trzeba się po prostu dostosowywać do tego, co przynosi pogoda – zakończył Jakub Jamróg.

 

Sponsorzy i partnerzy

grupa-azoty

saletrosanazoty-starttyskie

wesbudalcapone

wia-lanwamexszarkowiczsamrozkwitnad-stawkiemmrowkampgk-1megaellombardkrystankluzahektordunajecdetailkingdekercezarcarsprintbolarusarkanankopolagriaRigatoniZMTAdVIST.PLWEBVIST Agencja Interaktywna - projektowanie stronMATBUDKARMOTCINEMA 3DWELDINGGaleria TarnoviaTarnowska TV HDKLICH

rehamedica
budpolLottoToskana
Frukt
Extreme Hobby
Tarnów
ngine
mis-serwis-techniczny

Partnerzy medialni
eska
Sponsorzy rozgrywek
pge-ekstraliga
Wykonanie strony Internetowej z przez