Oficjalny serwis Unii Tarnów ŻSSA

J. Kołodziej: „Dla mnie to kubeł zimnej wody”

08/10/2015 18:28:13
Przemysław Frączek

Mecz z Betardem Spartą Wrocław był zacięty do samego końca. Nie było to łatwe spotkanie dla Janusza Kołodzieja, ale podobnie jak Leon Madsen cieszy się z końcowego zwycięstwa – nikt z nas nie wiedział jak to będzie wyglądało. Wiedzieliśmy natomiast, że każdy mecz w Ekstralidze jest bardzo trudny. Nastawiliśmy się na walkę. Co prawda nie było łatwo i gładko, ale z Zieloną Górą też nie było spacerku. Całe szczęście, że wygraliśmy te zawody. Mecz był zacięty do końca. Niektórzy kibice stracili pewnie sporo nerwów, ale skończyło się pozytywnie – skomentował nasz kapitan.

Janusz zdobył 9 punktów i 1 bonus. Był to nico słabszy występ niż podczas ostatnich spotkań. Kołodziej nie jest ze swojej postawy zadowolony – tak naprawdę to jestem na siebie wściekły. Ostatnie mecze nie szły najgorzej i wydawało mi się, że już idę dobrymi torami, a tu dzisiaj taki kubeł zimnej wody. Wiem, że nie można uśpić się ani na minutę i zawsze wszystko musi być dopięte na ostatni guzik, a można powiedzieć, że ja dziś przyszedłem z lekko rozpiętą koszulą. Trzeba zawsze być jak zamek – zazębiony do końca – wyjaśnił Janusz.

Sporą przeszkodą dla sprzętu są ekstremalne temperatury, które od jakiegoś czasu panują w Polsce. „Koldi” uważa, że mogła to być jedna z przyczyn nieco słabszego występu – myślę, że to też była jedna z przyczyn słabszej postawy. Staramy się oczywiście maksymalnie chłodzić sprzęt w taki sposób aby go nie popsuć . Dziś ten sprzęt, który tak dobrze spisał się w czwartek nie jechał. Zmieniłem motocykl dopiero na ostatni wyścig. Było to trochę ryzykowne, ale coś musiałem zrobić. Ten motocykl był szybszy i się udało. Przy tych temperaturach nie można się jednak niczym sugerować, że ostatnio było dobrze, to teraz też będzie. Trzeba mieć oczy szeroko otwarte – powiedział Janusz Kołodziej.

Kolejny pojedynek to derbowy mecz z PGE Stalą Rzeszów. Nasz zawodnik podchodzi do niego jednak tak samo, jak do każdych innych zawodów – dla mnie to jest kolejny ważny mecz. Ja osobiście do derbów nie podchodzę jakoś specjalnie inaczej. Zdaję sobie sprawę, że wśród kibiców jest to nieco inaczej, ale ja do każdego rywala muszę podchodzić z takim samym szacunkiem i nikogo nie mogę lekceważyć. Będę starał się dobrze wyspać po sobotnich zawodach i dobrze pojechać – dodał Kołodziej.

Punkt bonusowy wydaje się być blisko, ale wszystko rozstrzygnie się na torze – na pewno ten punkt bonusowy jest bliżej niż choćby w meczu z Wrocławiem, ale czas pokaże jak to będzie. Dziś też wydawało nam się, że możemy powalczyć o bonus, a ledwie wygraliśmy – zakończył kapitan.

Sponsorzy i partnerzy

grupa-azoty

saletrosanNOXY

ewinner

tyskie

wesbudalcapone

wia-lanwamexsamrozkwitnad-stawkiemmrowkampgk-1megaelkrystankluzahektordunajecdekercezarcarsprintarkanagriaRigatoniMATBUDCINEMA 3DGaleria TarnoviaTarnowska TV HDKLICH

rehamedica
budpolLotto
Frukt

Tarnów

mis-serwis-techniczny

eska

 

 

Centrum Sztuki Mościce

Firma Remontowo Budowlana Rafał Nytko

Ogrody Aurora


 

Wykonanie strony Internetowej z przez Agencję Marketingową AdVIST