PGE Ekstraliga
Oficjalny serwis Unii Tarnów ŻSSA

Finał nie dla Jaskółek…

09/24 0:00:00
Redakcja


Grupa Azoty Unia Tarnów
po słabym spotkaniu przegrała z FOGO Unią Leszno 42:48. Lesznianie pojadą w finale Enea Ekstraligi o złoty medal ze Stalą Gorzów. Tarnowianom pozostaje walka o brąz ze SPAR Falubazem.

W pierwszym meczu w Lesznie Byki wywalczyły sobie dziesięciopunktową przewagę, która przed spotkaniem wydawała się realna do zniwelowania. Rzeczywistość okazała się jednak zgoła inna. Jeszcze przed spotkaniem niepewny był występ Janusza Kołodzieja, który po upadku w sobotnim Grand Prix Challenge w Lonigo ma problemy zdrowotne. Dodatkowo drużyny po raz kolejny nie mógł wesprzeć Greg Hancock.

Spotkanie rozpoczęło się o dosyć niespodziewanie. W pierwszym biegu bardzo dobrym wyjściem spod taśmy popisał się Jacob Thorssell, który prowadził przed zaciekle atakującym go Nicki Pedersenem przez trzy okrążenia. Szwed prowadzenia niestety nie dowiózł. Na ostatnim okrążeniu zerwał mu się łańcuch w motocyklu i to goście wygrali premierową gonitwę.

W biegu juniorów po starcie na czele stawki znalazł się Kacper Gomólski. Młodzieżowiec Jaskółek popełniał jednak zbyt dużo błędów i jeszcze na pierwszym okrążeniu stracił pozycję na rzecz Tobiasza Musielaka. Później musiał bronić się jeszcze przed atakami Piotra Pawlickiego. Junior z Leszna nie dawał za wygraną i na trzecim okrążeniu było już 5:1 dla gości. Na szczęście Ginger zdołał się jeszcze zmobilizować i na ostatnim łuku przeprowadził udany atak będąc na kresce minimalnie przed swoim rywalem.

W kolejnym wyścigu wydawało się, że tarnowianie szybko odrobią stracone punkty i doprowadzą do remisu w meczu. Niestety jadący na drugim miejscu Krzysztof Buczkowski stracił dobre miejsce najpierw na rzecz Przemysława Pawlickiego, a później Grzegorza Zengoty. W następnej gonitwie także padł remis i Byki po pierwszej kolejce prowadziły w meczu różnicą czterech punktów.

Po równaniu toru w jeździe podopiecznych Marka Cieślaka niewiele się poprawiło. W piątym biegu na czele stawki ponownie znalazł się Krzysztof Buczkowski, ale świetnie spasowany z tarnowskim torem Nicki Pedersen zdołał sobie z nim poradzić na dystansie. Niespodziewanie na ostatnim miejscu przez niemal cały wyścig jechał Artem Laguta, którego bardzo mocno na pierwszym łuku wypchnął Duńczyk. W kolejnych dwóch wyścigach nic specjalnego nie działo się na torze. Na półmetku goście wywalczyli sobie już sześć punktów przewagi, co w dwumeczu dawało łącznie aż szesnaście punktów.

Ósmy wyścig tylko potwierdził kryzys formy w drużynie Jaskółek. Po raz kolejny pewny triumf padł łupem świetnie dysponowanego Nicki Pedersena. Za nim na metę wpadł Janusz Kołodziej, który po upadku w Lonigo nie był wstanie nawiązać wyrównanej walki z rywalami. Na domiar złego trzecią pozycję na rzecz Damiana Balińskiego stracił Kacper Gomólski, co dało gościom dodatkowe dwa oczka przewagi.

W biegu dziewiątym po raz pierwszy z rezerwy taktycznej skorzystał Marek Cieślak. Za Jacoba Thorssella pojechał Artem Laguta. Taktyczna nie przyniosła jednak spodziewanego efektu, ponieważ start wygrał Przemysław Pawlicki, a ataki tarnowian na nic się zdały. Wyścig zakończył się remisowo, jak również kolejny. Sytuacja tarnowian stawała się coraz bardziej dramatyczna, a finał oddalał się. Do końca spotkania zostało jedynie pięć biegów, a do odrobienia aż 18 punktów w dwumeczu.

Szanse na awans tarnowianie stracili całkowicie już w biegu jedenastym. Wyścig wygrał co prawda Martin Vaculik, ale remis przypieczętował wygraną lesznian.

Zawodnicy Grupy Azoty Unii Tarnów dopiero w trzynastym biegu odnieśli pierwsze biegowe zwycięstwo w meczu. Niwelując przewagę gości do czterech punktów i zachowując szanse na zwycięstwo w meczu i godne pożegnanie się z tarnowskimi Kibicami po porażce w dwumeczu.

W pierwszym z wyścigów nominowanych bardzo niebezpieczny upadek zanotował Krzysztof Buczkowski. Zawodnik Jaskółek na jednym z okrążeń pojechał zbyt szeroko zahaczając o bandę. Wypadek wyglądał bardzo groźnie. Na szczęście Buczek wyszedł z niego bez szwanku. W powtórce osamotniony Janusz Kołodziej niespodziewanie przyjechał na końcu stawki, pokonując cztery okrążenia w spacerowym tempie. Powodem tego był problem z motocyklem. Po tej porażce goście zapewnili sobie zwycięstwo również w spotkaniu rewanżowym i rezultat ostatniego biegu wygranego przez Martina Vaculika nie miał najmniejszego znaczenia.

Ostatecznie goście z Leszna wygrali w Tarnowie różnicą sześciu punktów. W drużynie Marka Cieślaka nie zawiódł jedynie Martin Vaculik. Słowak stanął na wysokości zadania i był jedynym zawodnikiem, który nawiązał wyrównaną walkę z dobrze spasowanymi Bykami. Kilka dobrych wyścigów zanotował Artem Laguta. Jadący z kontuzją Janusz Kołodziej nie był wstanie nawiązać wyrównanej walki z przeciwnikiem. Kilka punktów dorzucił Krzysztof Buczkowski. Słabo spisał się Kacper Gomólski, który przyzwyczaił Kibiców do dużo lepszych rezultatów. Jacob Thorssell i Ernest Koza nie zdobyli dla Jaskółek punktów. Pecha miał zwłaszcza ten pierwszy, który miał szanse na zdobycie pierwszych punktów w Enea Ekstralidze, ale posłuszeństwa odmówił mu motocykl.

W drużynie gości wszyscy zawodnicy spełnili pokładane w nich nadzieje. Słabiej spisał się Piotr Pawlicki, który również ma problemy zdrowotne. Znakomite zawody odjechali Nicki Pedersen i Tobiasz Musielak. To głównie bardzo dobra postawa tych zawodników dała tak dobry wynik podopiecznym Romana Jankowskiego i Adama Skórnickiego. Ważne punkty zdobyli Grzegorz Zengota i Przemysław Pawlicki.

Warto zwrócić również uwagę, że pomimo bardzo późnej pory na tarnowskich trybunach zasiadło wielu Kibiców, którzy dzielnie wspierali swoich pupili.

Po bolesnej porażce tarnowianom pozostaje walka o brązowy medal, która rozpocznie się już w najbliższą niedzielę w Zielonej Górze. Lesznianie pojadą z kolei mecz o złoto ze Stalą Gorzów.

FOGO Unia Leszno
1. Nicki Pedersen 13 (3,3,3,2,2)
2. Damian Baliński 3+1 (1,0,1,1*)
3. Grzegorz Zengota 9+1 (1*,3,0,2,3)
4. Przemysław Pawlicki 7 (2,1,3,1,0)
5. Bartosz Smektała 2+1 (0,-,-,-,2*)
6. Piotr Pawlicki 3+2 (1,1*,0,1*)
7. Tobiasz Musielak 11 (3,3,2,3,0)

Grupa Azoty Unia Tarnów
9.
Martin Vaculik 16 (2,3,2,3,3,3)
10. Jacob Thorssell 0 (d,0,-,-)
11. Artem Laguta 10+3 (3,1*,1*,1*,3,1)
12. Krzysztof Buczkowski 6+1 (0,2,2,2*,w)
13. Janusz Kołodziej 7 (2,2,2,0,1)
14. Ernest Koza 0 (0,0,-)
15. Kacper Gomólski 3+1 (2,1*,0,0)

Bieg po biegu:
1. (72,02) Pedersen, Vaculik, Baliński, Thorssell – d1 2:4
2. (71,65) Musielak, Gomólski, Piotr Pawlicki, Koza 2:4 (4:8)
3. (71,40) Laguta, Przemysław Pawlicki, Zengota, Buczkowski 3:3 (7:11)
4. (71,26) Musielak, Kołodziej, Gomólski, Smektała 3:3 (10:14)
5. (72,70) Pedersen, Buczkowski, Laguta,Baliński 3:3 (13:17)
6. (71,22) Zengota, Kołodziej, Przemysław Pawlicki, Koza 2:4 (15:21)
7. (70,86) Vaculik, Musielak, Piotr Pawlicki, Thorssell 3:3 (18:24)
8. (71.37) Pedersen, Kołodziej, Baliński, Gomólski 2:4 (20:28)
9. (71,10) Przemysław Pawlicki, Vaculik, Laguta, Zengota 3:3 (23:31)
10. (70,94) Musielak, Buczkowski, Laguta, Piotr Pawlicki 3:3 ( 26:34)
11. (72,14) Vaculik, Zengota, Baliński, Kołodziej 3:3 (29:37)
12. (70,94) Laguta, Pedersen, Piotr Pawlicki, Gomólski 3:3 (32:40)
13. (71,39) Vaculik, Buczkowski, Przemysław Pawlicki, Musielak 5:1 (37:41)
14. (70,75) Zengota, Smektała, Kołodziej, Buczkowski – w/u 1:5 (38:46)
15. (70,91) Vaculik, Pedersen, Laguta, Przemysław Pawlicki 4:2 (42:48)

Sponsorzy i partnerzy

grupa-azoty

saletrosanazoty-starttyskie

wesbudalcapone

wia-lanwamexszarkowiczsamrozkwitnad-stawkiemmrowkampgk-1megaellombardkrystankluzahektordunajecdetailkingdekercezarcarsprintbolarusarkanankopolagriaRigatoniZMTAdVIST.PLWEBVIST Agencja Interaktywna - projektowanie stronMATBUDKARMOTCINEMA 3DWELDINGGaleria TarnoviaTarnowska TV HDKLICH

rehamedica
budpolLottoToskana
Frukt
Extreme Hobby
Tarnów
ngine
mis-serwis-techniczny

Partnerzy medialni
eska
Sponsorzy rozgrywek
pge-ekstraliga
Wykonanie strony Internetowej z przez